Gość: anastazja
IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl
24.06.05, 23:00
Co myślicie? Bo ja coraz bardziej się do tego stwierdzenia przychylam...
Owszem, patrząc na niektóre babki nie da się nie westchnąć, ale one na dobrą
sprawę same się oszpecają - nie te ciuchy, nie ta fryzura... A uroda??
Oczywiście mało kto ma taką "klasyczną", zresztą kanony się zmieniają, ale
czy nie jest tak, że każda kobieta, zadbana, ma w sobie coś...?