frrancuzeczka
02.07.05, 23:29
przepraszam za uzycie dosadnego slowa w tytule ale tak wlasnie sie czuje, a
moze raczej zachowuje. na darmo powtarzam sobie, ze nie powinno sie nic
gmerac, ruszac, wyciskac, majstrowac przy swoich niedoskonalosciach a i tak
nie moge sie powstrzymac. wiem, ze to nic nie da, a moze nawet pogorszyc
sprawe, ale wlasnie jak wspomniany debil nadal to robie! niby dorosla baba a
zachowuje sie jak nierozgarniete bobo :|