Gość: annan_
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.07.05, 19:41
juz nie wnikam w to, dlaczego ktos ma waleczki badz ich nie ma (jak to jest w innym poscie). ale zauwazylam, ze zdaza sie tak, ze osoba no, nazwijmy, niezbyt szczupla, wciska sie w zamale ciuchy. powoduje to, ze podkresla fakt, iz nie jest typem anorektycznym (ciii, nikogo nie obrazam, szczupli, nie bulwersowac sie), a wrecz robi z siebie karykature. nie wierze, ze wszyskim nagle tak przybylo kochanego cialka i nie zdazyli wymienic garderoby. a wystraczyloby wziasc bluzeczke rozmiar wieksza, lub inny fason spodni i juz by sie okazalao, ze sie wyglada bardzo szczuplo :) nie chodzi mi o to, czy ktos obraza czyjesz uczucia estetyczne, ale o to, ze sam siebie oszpeca.