Bardzo piekna kobieta w towarzystwie.

10.07.05, 21:31
Znalazlam sie niedawno w towarzystwie, do ktorego dolaczyla sie wyjatkowo
piekna dziewczyna. Wszyscy panowie ja adorowali, byli wyjatkowo mili. Troche
mi sie przykro zrobilo. Poczulam sie niewidzialna i zawiedziona, ze faceci sa
jednak bardziej uprzejmi do kobiet pieknych, nawet jak sa zarozumiale i
traktuja ich lekko z gory. Niby tyle sie gada o charakterze i wnetrzu ale to
jednak dla mezczyzn wyglad sie liczy. W 90% mysle.
    • issey_miyake Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 10.07.05, 22:27
      Zależy jacy to mężczyźni...
      • Gość: fif Z obserwacji wiem, że wszyscy faceci prężą się IP: *.b-m.pl 12.07.05, 11:59
        na widok pięknej kobiety. To jest właśnie to pierwsze wrażenie. Nie chodzi od
        razu o rozmowy do świtu i wspólne wychowywanie dzieci. Wszyscy tak mamy -
        jesteśmy milsi dla ładnych, szczupłych, uważamy, że są lepsi, zdolniejsi, itp.
        Podobają się nam bardziej ładne dzieci, w tv chcemy oglądać tylko piękne
        aktorki... Sami też dążymy do tego, żeby wyglądać jak najatrakcyjniej.
        Niestety, nie wszystkim na starcie natura dała wszystko co najbardziej
        pożądane. Idealne rysy i długie nogi nie są niczyją zasługą, a tylko czystym
        przypadkiem.
        • Gość: Rubens Re: Z obserwacji wiem, że wszyscy faceci prężą si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 16:24
          Ano prężą się, tak samo jak prężą się wszyscy, którzy mogą za chwilę posiadać wielki atrybut. Mają przecież zakodowane,żeby się prężyć. Nawet nie myslą, a idealizują, bo prężenie się przybliża ich do celu. W autobusie ukradkiem zerkam na bóstwo, bo zakodowane mam, że to bóstwo. Ślinię się jak pies Pawłowa, takie to silne jest wszystko! To bóstwo to jednak nie ta osoba, ale trudno, wymiar bóstwa ważniejszy od niej samej. Bycie z bóstwem to tak, jak bycie szczęśliwcem. I co ja na to poradzę, że być wewnątrz bóstwa to najwiekszy sukces samczy? I tak kobiety sobie nieźle radzą i narzuciły sobie ideę zadbania, która może zdezorientować samca doszczętnie. Zadbanie jednak nie z każdym samcem jest możliwe i tu znowu idea staje się martwa i trzeba dążyc do posiadania lepszego samca celem możliwości posiadania większej przestrzeni do realizacji siebie samej. Przy próbie realizacji znowu samiec zdaje się nie dostrzegac tej,która chce się realizować, bo przecież widziec ma bóstwo skoro jest lepszy. Chyba się zaplątałem. Ktos mi pomoże?
    • Gość: marta Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.autocom.pl / *.autocom.pl 11.07.05, 00:29
      Ja myślę że bardzo wiele zależy od nas samych jak same siebie postrzegamy a
      facecio to widzą! Jak same jestesmy dla siebie atrakcyjnę to faceci będa CIę
      adorowac jak nie wiem co, a jak masz kiespski humor i chandrę a na dodatek nie
      czujesz się atrakcyjną ono tez to widza i tak cię traktuja..
      • bzzzk Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 00:43
        tu się zgodzę:)
        a co do adorowania tej pięknej- pewnie na samym poczatku faceci patrzą na
        wygląd, zresztą nie oni tylko, kobiety też, w końcu pierwsze wrażenie od tego
        zależy, zanim zacznie się z tą osobą rozmawiać itd. ale po chwili nie to jest
        najważniejsze, tylko inne czynniki decydują o tym, czy ktoś się podoba, czy
        nie. nie wydaje mi się, żeby sensowny facet wybierał sobie kobietę tylko i
        wyłącznie po aparycji, bo prędko by się "przejechał":) uroda może zrobić
        wrażenie, ale raczej chwilowe, jak nie będzie miał z nią o czym gadać, to i tak
        straci nią zainteresowanie. zresztą rzeczywiście ważne jest jak kobieta siebie
        samą postrzega, czy czuje się atrakcyjna. jeśli tak, to jest bardziej pewna
        siebie, swobodniej nawiązuje kontakt, jest sympatyczna, uśmiechnięta. nawet
        jeśli nie jest jakaś przecudna, to facetów przyciąga bardziej niż niezwykła
        piękność ze smętną miną. taka jest moja mała teoria;)
        pzdr.
        • Gość: pewna_babka Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: 131.152.213.* 11.07.05, 16:56
          A czy ktoras z Was spotkala kiedykolwiek faceta, z ktorym mozna pogadac???
          Ja nie... wiec, cosik mi sie zdaje, ze jednak wygra dziewczyna, na ktora mozne
          popatrzec, niz z ktora mozna pogadac. Bo niby o czym, o futbolu??? Czy ostatnim
          modelu BMW???...Pozdr.
          • Gość: iwan Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: 193.108.206.* 11.07.05, 16:58
            współczuję ;)
          • Gość: tata Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.sympatico.ca 11.07.05, 17:06
            jestes bardzo biedna jak masz tylko takich znajomych
          • Gość: facet Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.media4.pl 11.07.05, 17:16

            > A czy ktoras z Was spotkala kiedykolwiek faceta, z ktorym mozna pogadac???

            Możesz porozmawiać ze mną. Obiecuję, że nie będzie ani o futbolu, a ni o
            samochodach.
            :)
            • Gość: ila [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 01:04
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: ila Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 00:09
              kretyn
          • Gość: maks Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.icpnet.pl 11.07.05, 17:33
            Zabawne, naprawdę zabawne. Przyjmij do wiadomości, ze na swiecie sa faceci, dla
            ktorych rozmowy o BMW nie są szczytem możliwości intelektualnych. Podobnie ja,
            gdybym mial złą wolę, mógłbym zapytac, gdzie sa dziewczyny czytajace cos innego
            niz Cosmopopolitan i Galę...? Są ludzie i ludziska, niezależnie ode płci.
          • unruhe Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 17:42
            dziekuje w imieniu wszystkich facetow. i to sie nazywa lamanie stereotypow. od
            razu ci mowie ze na samochodach sie nie znam. a o pilce noznej tez nie
            rozmawiam. chyba ze sa MŚ. chyba nie jestem facetem w takim razie:>
          • krenglik Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 18:23
            Pewna_babka ty też możesz zdecydować o czym będziecie gadać. Jak facet nie umie
            gadać o tym co ty to znaczy że jest do kitu, albo tępak.
            • Gość: yls Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 18:58
              krenglik napisał:

              > Pewna_babka ty też możesz zdecydować o czym będziecie gadać. Jak facet nie umie
              > gadać o tym co ty to znaczy że jest do kitu, albo tępak.

              no nie wiem, są kobiety które potrafią gadać głównie o ciuszkach, bucikach,
              makijażu i pryszczach nieobecnych koleżanek. Jeżeli umiejętność wtrącenia się do
              takich rozmów jest kryterium atrakcyjności faceta to ja chcę być totalnie
              nieatrakcyjny!!!!!!!
              • krenglik Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 19:23
                No masz rację jak ktoś jest ograniczony to lepiej z nim wogóle nie gadać.
          • icegirl Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 10:39
            Oj, wezmę w obronę panów, ten post był krzywdzący.
            Ja znam wielu panów, z którymi można porozmawiać na różne tematy i to bardzo
            interesująco, nie tylko o futbolu.
            Ale z kolei ja nie należę do kobiet, z którymi da się rozmawiać tylko i
            wyłącznie o fatałaszkach.
          • Gość: T. Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.bphleasing.pl 12.07.05, 11:11
            BMW - badziewie? Słuchaj, Honda to jest to!
          • Gość: ja Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.oracle.co.uk 12.07.05, 13:51
            No chyba zartujesz! z facetami mozna porozmawiac na wiele tematow, ja wole
            rozmawiac z facetami niz z kobietami - moj facet ma niezwykla wiedze, i
            uwielbiam go sluchac. wspolczuje Ci, jesli masz takich kolegow z ktorymi o
            niczym innym, niz o futbolu nie da sie gadac.
        • Gość: pewna-babka Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: 131.152.213.* 11.07.05, 18:01
          Czesc, to jeszcze raz ja...
          Hmmmmm...moje pytanie bylo skierowane do Pan, dlaczego wiec tylu Panow poczulo
          sie urazonych, a zadna z Pan czytelniczek nie skomentowala mojej uwagi?
          No tak, wszystko jasne, Wy tez nie spotkalyscie facetow, do pogdania...:-((
          A wlasciwie o czym tu rozmawiac; faceci kochaja dopoki im sie podoba, jak im
          sie przestaje podobac = koniec kochania...Kropka.
          • krenglik Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 18:28
            Jesteś bardo biedną babką, żal mi ciebie.
            A wkoło tylu fajnych facetów...
          • Gość: bru Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 11.07.05, 20:23
            A mnie sie ten meski protest bardzo podoba, bo to znaczy, ze nie zgadzja sie na
            (niezbyt madry stereotyp).
            A w ogole to po co tak rozdzielac - tu wyglad a tu intelekt? Moj maz jest
            bardzo bystrym facetem, ale nie tylko dlatego spie z nim w jednym lozku...
          • Gość: julia Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 20:57
            O ja wielu spotkalam facetow, z ktorymi swietnie sie rozmawia :D I nie musieli
            mnie kochac, zeby rozmawiac :P A jesli niegdy nie przeprowadzilas interesujacej
            rozmowy z zadnym facetem, to albo obracasz sie w swietnych kregach, albo po
            prostu z Toba cos jest nie tak :)
            • marvellous Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 22:02
              ja tak samo, w zyciu nie gadałam z zadnym facetem o pilce
              noznej czy BMW.
              Ale i o kosmetykach tez nie.
              Czyli jednak z chłopem można pogadać :D.

              P.S. a skąd Was tu tylu się wzięło ?????????? :-o
          • katrin2005 Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 10:12
            ...mysle, ze nie powinno sie wszystkich mierzyc jedna miarka. To zupelnie
            naturalne, ze mezczyzni patrza na piekna/ladna kobiete, ale wydaje mi sie, ze
            chca z nia rowniez zamienic pare slow zeby przekonac sie co ma do powiedzenia i
            vice versa. Natomiast wiadomo, ze sa rozni panowie i rozne panie, ktorzy nie
            potrzebuja za wiele...
            Serdeczne pozdroooo:-)
          • bartolomeo81 Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 10:20
            Czyli z facetami nie mozna pogadac o niczym, koniec kropka. Takie
            szufladkowanie bywa bardzo zlym podejsciem. Jasno odzwierciedla on Twoj
            stosunek do facetow, a co za tym idzie wymusza na nich reakcje obronna, w
            postaci dosc ostroznego podejscia do osoby ktora jestes. To powoduje
            ograniczone zaufanie ktore w rozmowie przekladac sie moze np. na dosc plytkie
            tematy takie jak pilka nozna czy samochody.
          • nica601 Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 13:07
            Naprawdę jesteś biedna! Z kim ty się dziewczyno zadajesz!
            Znam wielu mężczyzn z którymi mi się świetnie rozmawia na różnorodne tematy.
            obawiam sie że to ty jesteś bardzo ograniczona że nie potrafisz znaleść
            wspólnego tematu z ŻADNYM facetem.
          • Gość: ja Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.oracle.co.uk 12.07.05, 13:55
            Ty to chyba na prawde masz problem z prowadzeniem rozmowy!wspolczuje.
        • Gość: Suseł Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 20:35
          No, z tym to nie do końca bym się zgodziła. Z mojego doświadczenia wynika coś
          dziwnego. Przykład: impreza. Widzę naokoło mnóstwo ładnych dziewczyn, kilka
          naprawdę ślicznych. Sama siebie uważam za niezbyt urodziwą, toteż nie staram
          sie nawet "przyciągać" jakimś wyzywającym strojem albo czym. Ale, ku mojemu -
          jakże miłemu! :D - zaskoczeniu. Te wszystkie ślicznotki jakoś się tak snuły bez
          celu, a ja non stop miałam towarzystwo miłych i przeważnie przystojnych panów!
          I to nie jeden raz. Dziwi mnie to niepomiernie, ale to chyba znaczy, że nie do
          końca jest tak jak piszesz, bzzzk. Pozdr :)
        • Gość: olla Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 22:06
          Bzzzk..mylnie zakładasz, ze wszytski sliczne sa puste, głupie i nie ma o czym z
          nimi gadac..
          :)))))
      • marciar Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 16:43
        Zgadzam się z Tobą w 100 procentach wszystko zależy od Nas, wystarczy uśmiech,
        miły gest i znajdziesz kilkunastu adroatorów. Troszke pewności siebie tez nie
        zaszkodzi po prostu Być sobą ale i uśmiechać sie nie narzekac to pomaga :) Wiem
        bo wypróbowałam
      • krenglik Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 18:20
        Masz w zupełności rację. Co więcej na facetach , a sam jestem facetem więc wiem
        co mówię, nawet niezbyt ładna, zgrabna dziewczyna może zrobić wrażenie. Chodzi o
        to jak się odbiera drugą osobę. Jeśli dziewczyna się ładnie ubierze (ładnie to
        nie znaczy w różowe szmatki z napisami które niewiele pozostawiają do ukrycia),
        będzie wyglądać fajnie, czuć się dobrze, będzie chętna do rozmowy, miła i będzie
        się dobrze bawić. To na pewno będą nią panowie bardziej zainteresowani. Po
        prostu trzeba być otwartym wobec innych i okazywać im swoje zainteresowanie,
        rozmawiać.

        Mam kilka naprawdę pięknych koleżanek. Szczerze mówiąc to im było bardzo ciężko
        znaleźć chłopaka. Budzą zainteresowanie różnych kiepskich kolesi, bo niestety
        subtelniesi, mądrzejsi, cieplejsi faceci zwykle dłużej obserwują albo wolą
        trzymać się zdala od konkretów.
        Nawet jak już złapią chłopaka to później mają problemy bo są oblegane co zwykle
        dla jej chłopaka jest stresujące i w końcu ma tego dość. Dziewczyny znalazły
        sobie chłopaków na studiach gdy obracały się w spokojniejszym towarzystwie.
        Naprawdę ich życie nie jest lekkie gdy pójdą na dyskotekę to zawsze trafi się
        jakiś błazen z idotyczną gadką. Kiedyś nawet podeszli jakieś typy zachlane
        akurat koleżanki chłopak był w kibelku. Zaczeli chrzanić jakieś głupoty, gdy
        wrócił i chciał ją zabrać to dostał wpierdziel. Dobrze, że było nas więcej.
        Tak więc pięne babki wcale nie mają fajnego życia, głównie przez bezmózgą część
        męskiego rodzaju która naprawdę potrafi zatruć życie. A takich cwaniaczków co
        myślą co to nie oni to jest na pęczki.

        Tak więc normalne dziewczyny częściej mają miłych, fajnych chłopaków. A jak się
        parka dogaduje to związek jest wspaniały.

        Klucz dla kobiet które nie doceniają siebie - jak poderwać fajnego faceta na
        imprezce.
        1 Cel ma być wartościowy, najlepiej nie maczo, bez szpanu, samochodu itd ale z
        możliwością rozwoju
        2 Ubrać się należy z klasą ładnie ale nie wyzywająco, odkrywamy lub podkreślamy
        te miejsca które pobudzają fantazję. (Mają rozbudzać zmysły) Najlepiej żeby mógł
        je dostrzegać tylko nasz cel :)
        3 Należy mieć dobry humor, być rozmowną nie tylko mówić, ale też słuchać, w ten
        sposób okazujemy zainteresowanie. (Gdy panienka idzie na dyskotekę, gra
        piekielnie głośna muza, że nikogo nie słychać i wyciera się tyłkiem o faceta to
        pokazuje zainteresowanie na jeden numerek) Taniec kopulaniec wzbudza u faceta
        zainteresowanie tylko twoim tyłkiem nawet gdy będzie się zarzekał ,że jest inaczej.
        4 faceta należy łowić powoli nie dawać mu za dużo, ale też nie odpychać. Powoli
        do przodu, bez chuśtawek.
        5 Warto znać język ciała zatrzymać na chwilę na nim oczy, używać tylko gdy
        wygląda to naturalnie. Np nie lizać szklanki i patrzeć mu głęboko w oczy,
        widziałem taki przypadek, babka wyglądała jakby dopiero co zeszła z planu
        zdjęciowego do jakiegoś pornola :)
        6 Nie należy się zrażać facetów do łowienia jest dużo.
        7 Nie należy całować się na pierwszej randce, chyba że chodzi nam o co innego.
        8 Jesli chcemy okazać mu sympatię można przytulić go policzkiem, pogłaskać po
        włosach itp. Faceci często próbują położyć głowę na kolanach dziewczyny to znak..
        9 Nie należy chlać na umór. Alkohol jest super, żeby się rozluźnić, ale trzeba
        pić tyle żeby móc kontrolować sytuację. Była kiedyś panienka która mówiła mi
        Michał no chodź zatańczymy, bynajmniej nie mam na imię Michał, ale taniec był
        wspaniały jechała nóżkami po ziemi wprost na zasłużony odpoczynek.
        10 Jeśli nadal twierdzisz, że nic z ciebie nie będzie i nie zamierzasz się w tym
        względzie rozwijać nie będziesz nigdy się czuć atrakcyjnie-kobieco to
        rzeczywiście pewnie nic z ciebie nie będzie. Jesteś zimna niereformowalna flądra
        idź do zakonu :)
        PaPa
        • Gość: dereide Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 11:02
          To ze Ty nie jestes macho, nie masz samochodu a tylko szanse rozwoju to nie
          jest powod, zeby kobiety wlasnie takich mialy szukac ;)

          Macho to tylko kolejny stereotyp. Osobiscie najwiecej czulosci, milosci, pomocy
          i zrozumienia zaznalam od swojego obecnego meza, ktory jest karateka, ma czarny
          sportowy samochod, kilka tatuazy i blizn po wypadku motocyklowym. Nie musialam
          czekac dziesieciu lat na decyzje o slubie i dziecku, i jestem przekonana, ze
          oddalby zycie w obronie mojej i naszej coreczki.

          Po wielu latach jalowego randkowania z bibliotekarzem-wegetarianinem (nie jest
          to zly chlopak, ale troche malo realnie patrzyl na zycie) wszystkim kobietom
          polecam tzw. macho ;)
          • krenglik Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 12:17
            Ale się czepiasz widać, że nie skumałaś o co biega chodzi mi o dresików,
            pakerków i innych bezmózgowców. Co prawda nie wszyscy co noszą dres to
            bezmózgowcy, toż to cały AWF nosi dresy, mam tam kolegów i są git.
            Starałem się przestrzec różne gimnazjalistki - różowe panterki przed
            wygłodniałymi mini-macho-szpanerkami.
            Ty jesteś już masz trochę latek, a latka bezlitośnie robią z gnojków facetów,
            chociaż też nie zawsze.
            Pewnie, że macho to tylko stereotyp. Nikt nie wie co to jest.
            Chodziło mi o kolesi którzy niewiele mają do zaoferowania, oprócz tego, że mają
            ładny samochód kupiony przez tatusia, a mózgu własnego nie posiadają.

            Jak ktoś na mnie powie macho to nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać ;)

            Nie czepiaj się mnie.
            Ja mam piękną żonkę a jeszcze bardziej inteligentną, ładny samochód chodzę na
            karate, umiem gotować, naprawiać wręcz wszystko, przewijam bobasa i znam się na
            komputerach, robotyce, fizycznych teoriach względności, gaussa, pasmowych i
            innych pierdołach np botanice i akwarium. Do tego uwielbiam gadać z ludźmi na
            tematy wszelakie.
            No i na koniec nie jestem macho bo sam nie wiem co to u licha jest, ale podobno
            jestem fajny "chłop" i tyle mi starczy.

            Więc jak masz fajnego męża to super moje gratulacje. Jak twoja córka dorośnie to
            pewnie będziesz wiedziała z jakimi facetami niepowinna się zadawać i wtedy
            skumasz o co mi biega :)


          • krenglik Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 12:28
            Coś mi się wydaje, takie mam przeczucie.....
            że nie każdy bibliotekarz i nie każdy facet który jeździ sportowym samchodem,
            lub motorem to kiepski mężczyzna.
            Nie każdy facet który pracuje w mięsnym lubi pierogi!?!
            A nawet czemu bibliotekarz choćby wegetarianin nie mógłby sobie kupić motoru i
            być macho?

            Gdy coś czytasz, choćby tak nieudolnie napisanego jak moja wypowiedź, to nie
            generalizuj.
            Bo odbierasz pracę Romanowi Giertychowi :)
            • Gość: dereide Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 12:44
              Akurat ten bibliotekarz-wegetarianin, ktorego znalam nie mial nawet prawa
              jazdy. Tylko jego mialam na mysli.

              Po tym doprecyzowaniu Twojej opinii bardziej wiem o co chodzi :) A moje
              zaczepki to tylko zarty ;)
        • wysoka9 Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 13:17
          o mój boże! ja bym nie wiedziała jak z tobą rozmawiać
        • Gość: Rubens Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 17:07
          Tydzien temu widziałem przepiekną zakonnicę. Nie wyglądała na flądrę.
      • Gość: minia Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 12:27
        tak sie składa, że ja czuje sie bardzo atrakcyjna, dobrze się czuję w swoim
        ciele, a mimo to nie mam powodzenia i co Ty na to?
        • krenglik Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 17:41
          Ja nic na to, przecież cię nie znam,więc nic nie mogę napisać. A jak napiszę to
          pewnie nietrafnie :)
          Wszak zauważ, że jesteś super osóbką i nie zamulasz, a to jest już zupełnie
          całkiem nieźle. Może warto poznać nowych ludzi, tam może być też chłopak dla
          ciebie :)

          Widzisz ja mam kolegów którzy są przystojni, atrakcyjni, inteligentni, zabawowi,
          studiują na poltechnice i nie mogą sobie znaleść dziewczyny. Pewnie przez to że
          żyjąc w takim terenie na jednego faceta przypada 1/20 kobiety :(
          Więc bardzo ciężko znaleść sobie tę akurat dziewczynę. Żeby tylko mogli pójść na
          imprezę z akademią medyczną to już po nich, bo tam jest odwrotnie same babki i
          tylko kilku właściwych facetów.

          Tak naprawdę to nie wiem co ci napisać ale przede wszystkim się nie zrażaj :)
    • Gość: melba Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 11:58
      a tam, wyluzuj, wiadomo że mężczyźni patrzą w zdecydowanej większości na
      wygląd, dlatego my kobiety powinnyśmy robić wszystko żeby wyglądać jak
      najlepiej.
    • Gość: kiks To dziala tez w druga strone.... IP: *.kutno.mediaclub.pl 11.07.05, 12:07
      Np. w sklepie. Przed wami stoi przystojny mezczyzna, ekspedientka rozplywa sie
      swojej uprzejmosci, potem wasza kolej, jakos jej uprzejmosc po woli sie
      ulatnia. Gorzej jeszcze gdy taki przystojniaczek "wetnie" sie w kolejke, wtedy
      pozostali klienci sie nie licza, przeciez trzeba pomoc temu biednemu
      zagubionemu panu, czyli: niby wyglad nie gra roli ale......
      • Gość: miumiu Re: To dziala tez w druga strone.... IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.05, 15:56
        hahaha, dokladnie!
        Ale od ekspedientek gorsze sa urzedniczki!
        U faceta zawsze mi sie da duzo zalatwic, u kobiety jest gorzej.
        Tylko do ginekologa chodze do kobiety. Reszte oddaje w rece facetom.
        • Gość: Marta Nie zadzierać nosa, tylko się uśmiechać :D IP: *.gem.pl 11.07.05, 16:33
          A ja nawet do ginekologa -mężczyzny chodzę ;)

          Ludziom fizycznie atrakcyjnym żyje się lżej i inni są dla nich milsi to fakt. Z
          moim chłopakiem tworzymy ładną, atrakcyjną parę i ludzie bardzo pozytywnie na
          nas reagują- ale wydaje mi się, że przede wszystkim dlatego, że uśmiechamy się
          nie tylko do siebie, ale i do innych :)

          Zarozumiałe piękności są nielubiane, więc nie wystarczy ładna buzia. Zresztą-
          jakie to musi być nudne żyć z kimś idealnie pięknym i zakochanym... w sobie

          Pozdrowionka dla pozytywniaków!!!
    • Gość: tata Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.sympatico.ca 11.07.05, 16:49
      ja mysle ze faceci piekne kobiety biora do zabawy a madre na zony
      • Gość: Madzia Daltego lepiej byc piekna i bogata:) madra znaczy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:51
        • Gość: tata Re: Daltego lepiej byc piekna i bogata:) madra zn IP: *.sympatico.ca 11.07.05, 16:55
          madra znaczy madra,a piekna zanim zrobi sie brzydka jeszcze moze wywinac kilka
          psikusow.nie jest to regula ale czesto tak sie dzieje
          • Gość: Madzia e tam :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:56
            psikusa kazda moze wywinac i uroda nie ma tu nic do rzeczy :)
            ino charakterek
            • Gość: tata Re: e tam :) IP: *.sympatico.ca 11.07.05, 17:04
              to prawda,ale pieknej sie wydaje ze wszystko jej wolno i ze wszyscy zrobia to
              co ona chce,dlatego ze na kazdej imprezie faceci ja adoruja itd.kolo sie zamyka
              • Gość: Madzia Re: e tam :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 19:04
                czasami nawet mysle, ze te piekne sa bardzo zakompleksione i wlasnie dlatego ze
                czuja sie gorsze zachowuja sie jak ksiezniczki szukajac potwierdzenie ze gorsze
                nie sa...
                e chyba zamotalam za bardzo juz smama nie wiem:)
                chodzi mi o to ze one znaczy te piekne cwale nie wirza ze piekne sa
                a humorzaste sa wszystkie baby :)
                czasem to az sie dziwie jak pnowie z nami wytrzymuja
      • kaja76 Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 16:56
        kurcze - zupelnie, jakby to moj tata napisal :)
        jak facet jest dojrzaly to owszem - popatrzy, czy babka schludna, usmiechnieta,
        o generalnie milej aparycji, ale to nie ta aparycja go ostatecznie do niej
        przyciagnie i zatrzyma, tylko to, czy babka jest przytomna na umysle, madra, da
        sie z nia pogadac, posmiac, moze jakiego konia ukrasc ;-)
      • Gość: dereide Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 11:06
        A czemu nie wziac sobie za zone kobiety, ktora jest naraz madra i piekna???
    • Gość: Madzia czysta korzysc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 16:55
      Jeszcze raz ja,
      chce tylko dodac, ze ja uwielbiam towarzystwo pieknych kobiet bo zawsze i mnie
      sie udziela... troche meskiego zainteresowania
      na urodziwych kolezankach mozn skorzystac
      one robia pierwsze wrazenie, przyciagaja uwage
      a jak juz ktos sie skusi na ten lepik wtedy inne kobiety moga zablysnac tym co
      maja najlepszego
      inteligencja, talentem, niecodzienna pasja itp..
      • Gość: tata Re: czysta korzysc IP: *.sympatico.ca 11.07.05, 16:58
        nalezysz do madrych dziewczat
    • Gość: lili Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 17:12
      dziewczyny dajcie sobie luzu!!! co z tego, ze je adoruja skoro o dobraniu sie
      decyduje masa czynników. Najwazniejsza jest osobowosc, swoj styl. to mozna w
      sobie wypracowac. na pewno znacie niezbyt ladne babki, co maja charyzme i
      bardzo duze powodzenie. zamiast zazdroscic pieknym lepiej skoncentrowac sie na
      tym co mozna w sobie zmienic. w wygladzie i w charakterze
    • wiwatcenzura Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 17:13
      ha dobrze być biseksualnym ja też bym ją adorowała i problem z głowy.
      Pozdrawiam.
      piękna agata
    • mr.marm Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 17:15
      Hmmm... To chyba masz nieciekawe towarzystwo facetów :/ Choć przyznam, że moi
      kumple robią w większości tak samo... Bo ja na przykład nie lubię typowych
      "lasek", a wyjątkowo atrakcyjne dziewczyny właśnie do takiego określenia pasują.
      No ale cóż - męska mentalność jest widać taka jak opisałaś. Natomisat niestety
      nie znam chyba wielu mężczyzn podobnych do mnie, tzn: Mają swój gust, nie
      podobają im się te same kobiety co wszystkim innym, a po wyglądzie zewnętrznym
      łatwo rozpoznają dominujące cechy wnętrza, któe jest dla nich tak samo ważne
      (jeśli nie ważniejsze) niż wygląd. W sumie ciężko mi Cię pocieszyć bo niestety
      masz rację, ale pamiętaj, że są też wyjątki!!
      • wysoka9 Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 13:23
        a w ogóle co to znaczy piekna kobieta?wg. mezczyzn jesli sa tu tacy
    • Gość: nanook Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: 212.182.102.* 11.07.05, 19:26
      Faceci to wzrokowcy, lecą za tym ładne i się błyszczy. Potem wracają do swoich
      szarych kurek.
    • tppiotr Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 19:34
      Co z tego że Ona ładna, jak nie ma tematu do rozmowy( o d... Maryni będe gadał),
      wolę pomówić z kobietą z którą mam wspólny temat - najchętniej o kotach i
      komputerach.
      • justynella Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 19:53
        hm .... nie wiem dlaczego ale utarło sie jakos w PL ( a moze nie tylko tu) ze
        jak Kobieta jest ładna, to głupia, a jak mądra to zawsze brzydka.
        A tak chyba do końca nie jest ... I juz od razu "wyjatek" od reguły- ot choćby
        JA - mądra i piekna .. ;-)

        A tak na marginesie wazne jest miec o czym rozmawiac czy z brzydkim czy z
        ładnym osobnikiem .. faktem jest ze łatwiej w zyciu maja Ci ktorzy sa mili ..
        nie piekni, nie złośliwi, nie nadeci, a mili .. - ile razy wchodzac do jakiegos
        Urzedu, sklepu, (itd.) na poczatek rzucajac usmiech mozna wyrobic sobie
        zupelnie inne "obsluzenie". Nie zapominajmy tez ze kazdy ma prawo, miec akurat
        zły dzien .. i byc nie miłym dla innych .. wiec nie generalizujmy, ze np.
        kazda "baba" na poczcie jest zmierzła, bo akurat na taka trafilismy ..

        ale mialo byc o urodzie - Pieknym łatwiej sie zyje, i z Pieknym sie tez łatwiej
        zyje ...
        • Gość: Pitzeg Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.czg.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 20:21
          Cześć. Ja tam uważam, że każda baba na mojej poczcie jest zmierzła, co nie
          oznacza, że generalizuje. Taka jest moja obserwacja. A jeśli chodzi o piękne
          kobiety to wydaje mi się że mają mniejsze szanse spotkać się z kimś
          wartościowym bo ten wartościowy koleś na ogół na ten "cud" choćby
          najinteligentniejszy, miły i ciepły po prostu spogląda z daleka i nieśmiało.
          Cud jest tak oblegany przez "cudnych" w swym mniemaniu burków, że fajny kolo,
          ale bez odpowiedniej fury, w zwykłych ciuchach, ale z pełną pomysłów głową nie
          jest wogóle widoczny
          • Gość: justynella_ Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.ugo.ornontowice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 08:07
            zgadzam sie chyba z Toba, u mnie na poczcie tez same zmierzłe są ;-)
          • Gość: dereide Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 11:09
            To przebojowy i odwazny facet nie moze byc wartosciowy??? Tylko chudzi
            okularnicy sa wartosciowi?

            • Gość: Boas Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: 151.92.176.* 12.07.05, 11:30
              A może być przebojowy okularnik?
              • Gość: dereide Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 12:00
                Jak najbardziej :)
              • justynella Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 19:11
                ja lubie okularnikow :)
      • Gość: Mokeko Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.icpnet.pl 11.07.05, 19:57
        Mnie się najbardziej podobają kobiety, które czytają "Flaki z nietoperza" i co
        więcej, wyciągają z tego pozytywne wnioski.
        Taka kobieta, rozumiejąca poezję, nadaje się do czegoś więcej, niż tylko do
        lewicowych przepychanek.
        • Gość: arapacho Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 20:20
          Z moim pięknym mężem nigdy nie możemy się zgodzić, która dziewczyna jest ładna.
          Mnie zawsze podobają się inne. Na przykład ja nigdy nie uważałam się za piękną
          a ten przystojniak oblegany przez dziesiątki kobiet odważył się do
          mnie "udeżyć" po siedmiu latach "obserwacji" i "zacieśniania kręgu". Tak
          naprawdę to chyba faktycznie są ludzie o miłej aparycji, powiedzmy obiektywnie
          ładni, ale pięknym to się chyba jest dopiero w oczach kogoś kto Cię kocha. I
          jak to zobaczysz to masz szansę w to uwierzyć i rozwinąć potencjał w Tobie
          drzemiący. Ja rozwinęłam skrzydełka i czuję się świetnie, a nie zawsze tak było.
          Piękna od dziewięciu lat.(-:
          • Gość: do arapacho Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 11:31
            hej arapacho, napisz jakie dziewczyny uważa za ładne On, a jakie Ty
    • dupkapawel Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 20:59
      jestem mezczyzna,

      potwierdzam, ze to wyglad sie liczy.
      Ale dlaczego sie przejmujesz? Przeciez ta kobieta wszystkich ich nie zagarnie.
      Jest tylu mezczyzn do wyboru. Poza tym ladna dziewczyna moze miec sporo wad po
      blizszym poznaniu. Na przyklad nie robi loda tak dobrze jak ty albo w ogole
      jest oziebla i chciwa. Wiec i tak ma mniejsze szance na fajnego faceta niz ty!

      Glowa do gory!
    • Gość: Lenka Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.chello.pl 11.07.05, 21:10
      Zgadzam się z Justynellą, że dyskusja znowu sprowadziła się do podtrzymania
      stereotypu-ładna,atrakcyjna kobieta musi być pusta ,głupia i
      zarozumiała,natomiast ta mniej ładna- mądra i inteligentna.
      Magdzik, a nie przemawia przez ciebie troszkę zazdrość? Może ta dziewczyna była
      nie tylko piękna, ale i fajna.Może panom lepiej rozmawiało się właśnie z nią
      niż z tobą?
      • dupkapawel Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 11.07.05, 21:18
        Gość portalu: Lenka napisał(a):

        > Zgadzam się z Justynellą, że dyskusja znowu sprowadziła się do podtrzymania
        > stereotypu-ładna,atrakcyjna kobieta musi być pusta ,głupia i
        > zarozumiała,natomiast ta mniej ładna- mądra i inteligentna.
        > Magdzik, a nie przemawia przez ciebie troszkę zazdrość? Może ta dziewczyna
        była
        >
        > nie tylko piękna, ale i fajna.Może panom lepiej rozmawiało się właśnie z nią
        > niż z tobą?

        No tak,
        Aani ladna ani fajna tylko ta ktora lepiej robi loda!
        Co ty na to Lenka!
        Nie bierz wszystkiego tak doslownie, to nie beda mowili zes niemadra.

      • Gość: reni Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.studnetz.uni-leipzig.de 11.07.05, 21:25
        zgadzam się z tym, że w rozmowie tej przeważa stereotym ładna-głupia,
        brzydka-mądra. Znam masę kobiet pieknych i mądrych (w tym siebie rzecz jasna
        :-D) i niezbyt pięknych, a zarazem niezbyt mądrych. Ale właściwie to chciałam
        powiedzieć, że piękne kobiety mają niestety przekichane, bo po pierwsze faceci
        się ich boją (zwłaszcza jak są jednocześnie mądre), a po drugie zawiść i
        zazdrość innych kobiet potrafi naprawde mocno dopiec. Nie daj Boże będąc piekną
        mieć na przykład zakompleksioną szefową!
      • Gość: kleks Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.net.ircam.fr 11.07.05, 21:45
        kobietki moje,wszystkie jestescie piekne jesli naturalne!:-)kazda z was posiada
        swoj czar i piekno!!!tylko prosze was nie kryjcie sie z tym!:-)kobieta
        stworzona by piekna byc!
        • Gość: baller Bardzo piekna kobieta w towarzystwie rządzi IP: 217.153.32.* 11.07.05, 22:24
          No faktycznie bardzo piekna kobieta wzbudza jakies dziwne fluidy, ale takie
          babki to wyjatki. Ja ostatnio poznalem jedna i musze przyznac, ze taka kobietka
          robi wrazenie... do momentu jak sie rozczarujesz gadajac z nia. Jak sie nie
          rozczarujesz to juz jest zle, zwlaszcza jak jestes zonaty;) ale idealow jest
          niewiele. Pierwsze o co chcialem ja zapytac to jak zyje sie tak atrakcyjnej
          kobiecie na tym trudnym swiecie (posty powyzej troche to opisywaly). No, ale
          niestety nie bylo okazji pogadac na osobnosci, ciagle ktos sie szwendal :(. Mimo
          to mam wrazenie, ze takiej kobiecie zyje sie trudno-zazdrosc innych kobiet i
          narazenie na ciagla i czesto niechciana adoracje mezczyzn.
    • Gość: facet Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 00:01
      wiesz mysle ze tu zadziałało kilka sparw: po pierwsze była "nowa" w grupie po
      drugie atrakcyjna. faceci z roznych przyczyn probuja zdobywac kobiety, czasem
      bo je uwazaja za atrakcyjne czasem zeby zaimponowac kumplom.wiem, nie swiadczy
      to o nas za dobrze, ale wiem tez ze olbrzymia wiekszosc facetów nigdy nie
      zwiarze sie na stałe z tak dobrana kobieta.no mowiac bez ogródek fajnie jest
      poderwac ładna panienke ale o zwiazku na zycie decyduja zupełnie inne cechy niz
      uroda.
      • Gość: justynella_ Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.ugo.ornontowice.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 08:10
        chyba jednak faktycznie jest tak, ze Pieknym czasem trudniej .. bo i facet boi
        sie podejsc, bo moze "gryzie" to Piekno, no i jak juzsie przyjelo, jak ładna to
        pewno rozmawia tylko o szpilkach, szminkach i kolorowych czaspismach.

        A ja chodze w szpilkach, rozpuszczam moje blond włoski, maluje usteczka
        błyszczykiem, a dyskutowac moge w nieskonczonosc o motocyklach :)
        • Gość: ona Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 08:25
          a ja myślę, ze jak kobieta jest mądra i mężczyźni dobrze się z nią czują to
          jest piękna, nie liczy się wtedy nic (jakieś tam drobiazgi) i idąc dalej - ona
          też się lepiej czuje, bo jest piękna - wnioski moje są stąd że od dwóch lat
          jestem żoną bardzo przystojnego, mądrego mężczyzny (dobrego, czułego) i jestem
          niesamowita szczęściarą, i wiecie co? na początku nie wierzyłam ze mnie tak po
          prostu kocha, bezintreresownie, bo przeciez nogi nie takie, piersi nie takie
          itd... ale dałam sobie z tym spokój - w podróży poślubnej - jak on na mnie
          patrzył!!! jakbym była największym jego bóstwem i wiecie co? tak się od tej
          pory czuje... nie ma stereotypów!! brzydka -mądra czt piękna - głupia!! Kobiety
          z kompleksami choć najpiękniejsze zawsze są nieatrakcyjne a kobiety bez
          kompleksów zawsze są piękne, choćby z celulitem.. pozdrawiam
          • Gość: apsik Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 08:37
            Wiesz, bardzo trafnie to ujęłaś.Myslę, że kobieta z kompleksami(i piekna i
            brzydka) jest mało atrakcyjna dla innych, zas ta bez kompleksow(również
            nieistotne czy piękna czy brzydka) wzbudza zaintersowanie otoczenia. Tu chodzi
            jak najbardziej o wnętrze, o humor i prawdziwość relacji z innymi a nie o
            bufonadę powstałą na bazie własnego wyglądu. Meżczyźni muszą otworzyc wreszcie
            oczy - nie kierujcie sie stereotypami!!!
    • grzmac Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 08:53
      Tak już jest niestety.Typowemu facetowi najlepiej rozmawia się z kobietą, która
      pociąga go fizycznie.Jesteście innym gatunkiem i ciężko facetowi na dłuższą
      metę znaleźć tematy rozmów z kobietą, z którą Mu nie odpowiada pod względem
      fizycznym, w swoim życiu spotkałem kilka kobiet "kumpli". Niestety kiedy tylko
      pojawiły się w okolicy piękne dziewczyny nikt z nimi nie chciał gadać, chociaż
      były znacznie mądrzejsze od tych z nogami do samej ziemi.
    • Gość: Darth Angel Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:09
      Moge zadac jedno pytanie? Jak ktos napisal a o czym z facetem pogadać, to
      zbyłyście ją i gratulowałyście ironicznie towarzystwa. To niech ktoś poda
      konkretnie na jakie interesujące tematy rozmawiać z 20letnim facetem?
      • Gość: dereide Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 11:13
        Byla taka reklama telefonow na karte ;) O muzyce, o deskorolkach, o kolegach, o
        nartach, o szkole... itp.
        • mio_dowy Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 11:23
          no właśnie, jak to jest?
          czy dziewczyny "wynajdują" takie dyżurne tematy żeby zaistnieć wśród 20latków
          płci męskiej? a w rzeczywistości myślą sobie: o rany, o czym tu z takim gadać,
          to beznadzieja! innymi słowy: czy schodzą do "ich poziomu" żeby w ogóle być
          zauważoną?
          czy też w tym wieku razem sa siebie warci... :)
          • Gość: dereide Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 11:28
            Ja mam juz 30 ;) Z tego co pamietam 20-latkowie w istocie glownie gapili mi sie
            na cycki ;) Wyjatkowym egzemplarzom udawalo sie jednak przemowic...
            • mio_dowy Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 12:29
              z drugiej strony, nie ma się czego wstydzić.
              pewnie było (i jest?) na co popatrzeć :) może prezentacja wizualna onieśmielała
              potencjalnych wirtuozów słowa...
              ale wracając do wątku, podejmowałaś z koniecznosci tematy typu: o rowerach, o
              kolegach, itp.? czy też wysyłałaś gosci na drzewo z założenia? :)
              • Gość: dereide Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 14:38
                Tak. Wydaje mi sie, ze kulturalny czlowiek zawsze i z kazdym znajdzie jakis
                temat do rozmowy.

                Inna sprawa, ze 20-latkowie 10 lat temu i 20-latkowie teraz to inna bajka. Z
                tymi wspolczesnymi lubie nawet rozmawiac bo prezentuja zazwyczaj zupelnie nowy
                dla mnie swiatopoglad.
      • mio_dowy Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 11:13
        odpusć sobie moja droga te wysiłki z 20latkiem... :)
        mój boże, jak sobie przypomnę moje próby nawiązywania stosunków
        (werbalno-towarzyskich) z dziewczynami to na płacz i zgrzytanie zębów mnie
        zbiera! teraz (30) to zupełnie inna bajka. horyzont się nieco poszerzył, zmysły
        ochłonęły, język giętki powie wszystko co pomyśli głowa, itp.
        od pewnego czasu to ja musiałem się przyzwyczaić, że panie są skrępowane w moim
        towarzystwie i wykonują nieznaną mi dotąd mowę ciała: zacinają się albo plotą
        trzy po trzy, biegają wzrokiem i zerkają ukradkiem, poprawiają ciuszki na
        sobie... :)

        to przyjemne doznania, ale wcześniej zupełnie mi nie znane.
        dlatego radzę: dziewczyny odpuście sobie 20latków. to ślepa uliczka.
        • Gość: baller Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: 194.181.191.* 12.07.05, 12:32
          Kurcze, mam to samo dokładnie. Tyle że w miedzyczasie sie ożeniłem wiec nici z
          hulania ;) Co do odpuszczania sobie 20-latkow zgoda w pełni:)
          • mio_dowy Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 13:04
            no proszę, więc rację mają kobietki wzdychając, że wszyscy fajni faceci są już
            dawno zajęci... :)
            może by im jednak jakoś pomóc, interes jednostki owszem, ale w końcu dobro
            powszechne rodzaju żeńskiego też jest warte zachodu i odrobiny wysiłku :)
          • Gość: Lidka Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 14:08
            30-latki niech sobie odpuszczają 20-latków. Ale ja mam 20 i wolę chłopaków
            starszych ode mnie najwyżej o 5 lat, a nie więcej. A z 30-latkiem umówiłam się
            raz i jakoś nie padłam z wrażenia.
    • Gość: bri Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 10:40
      Bo facetow trzeba traktowac lekko z gory i z niezmaconym poczuciem wlasnej
      atrakcyjnosci. Tylko takie kobiety doceniaja ;)
    • Gość: LuteK Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 10:52
      Słonko tylko częściowo masz rację- bo wygląd pierwszy zachwyca (o wnetrzu nawet
      wtedy nic nie wiadomo) ale szybko sie z nim oswajamy przestaje az tak zachwycac-
      natomiast odpowiednia osobowość uwodzi bardziej i bardziej z kazdym dniem- jak
      z autami- zobaczysz wiele na parkingu i pewnie ze wzgledu na wyglad kupisz
      peugeota- pojezdzisz nim 2 lata i wiecej tego błedu nie zrobisz....
      • Gość: dereide Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.aster.pl 12.07.05, 11:15
        Poujezdzales kiedys taka piekna ja Peugeout i teraz szukasz juz tylko brzydkich
        jak Ople i jak one niezawodnych? LOL
        • Gość: anioleczek Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.noname.net.icm.edu.pl 12.07.05, 13:15
          Wracając do głównego wątku.. ja często jestem w sytuacji tej ładnej w nowym,
          męskim towarzystwie. i osobiście uważam to za nieco żenujące, kiedy wszyscy
          faceci nie mówią do mnie, tylko do moich piersi.. mnie to krępuje i tyle. i
          wtedy wolę pogadać z taką "myszką", ktora okazuje się na ogól bardziej
          inreresująca niż Ci wszyscy panowie. Bo to niestety oni oni przenoszą ten
          stereotyp - jak ładna, to głupia. I nie chce im się ze mną gadać na poważne
          tematy, ponieważ ciekawsze jest zaglądanie w mój dekolt. Traktują mnie
          przedmiotowo i tyle. jak obrazek na wystawie.
          • Gość: baller gapienie sie na biust IP: 194.181.191.* 12.07.05, 13:39
            Wiem, ze to krepuje kobiety i staram sie tego nie robic, zwlaszcza tym na
            ktorych mi zalezy i ktore szanuje i szczegolnie z ktorymi ucinam sobie
            pogawedke. Problem jest z tym, ze biust jest dla mnie czyms tak fascynujacym,
            ze czasami nie moge sie powstrzymac i oko ucieka...Jakbym sam mial ladny dekolt
            to chyba bym jakiegos garba dostal czy co;) Wiem, ze to jest troche bez sensu,
            ale jesli nie chcesz zeby gosc gapil ci sie w dekolt to go po prostu zakryj
            (dekolt, nie gościa;)). Dla czesci facetow taki wabik jest po prostu nie do
            zwalczenia. Problemem jest tez to, ze czasem kobieta zaklada ciuch z dużym
            dekoltem dla jednego z panów a cala reszta na tym bezczelnie korzysta...No i
            oczywiscie nie uwazam, ze ładna kobieta musi byc glupia, to bezsensowna klisza.
    • Gość: chunkyfella nie pieprz glupot IP: 62.172.134.* 12.07.05, 14:31
      to musiala byc typowa banda pajacow a twoja kolezanka to jakas blond z wielkimi
      cycami. Pajacami bym sie nie przejmowal - ja jestem taki sam w stucunku do
      wszystkich kobiet...
    • landrynka8 Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. 12.07.05, 15:23
      Niektórzy to się niestety tak zachowują (kobiety zresztą tak samo jak sie
      znajdzie w towarzystwie super przystojniak).

      A moze z tą dziewczyną poprostu miło im się rozmawiało, mieli wspolne tematy,
      moze znali się wcześniej?

      Dziewczyno, nie bierz tego tak do siebie. :))
    • Gość: momba bo to przykre IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.07.05, 15:36
      Doskonale wiem, co autorka postu ma na myśli.
      Wielu panów, którzy się tu wypowiadają w takiej sytuacji zachowałoby się tak
      samo.
      Bo gdy na horyzoncie pojawia się bardzo atrakcyjna kobieta WSZYSCY faceci
      dostają małpiego rozumu - mam na myśli to, że zapominają o swoich parnerkach i
      za wszelką cenę starają się, aby ta piękna zwróciła na nich uwagę.
      Tak moi panowie. KAŻDY z was tak robi i nie próbujcie zaprzeczać, że jest
      inaczej i że spotykam dziwnych ludzi. Bo wiele już widziałam i jeszcze się nie
      zdarzyło, żeby któryś zareagował inaczej.

      A dla nas, zwykłych, po prostu ładnych, atrakcyjnych kobiet jest to
      najzwyczajniej w świecie przykre.

      • Gość: chunkyfella momba czy ty jestes ze wsi? IP: 62.172.134.* 12.07.05, 15:49
        Gdzie sie tak faceci zachowuja? Ja jestem 30.letnim przystojnym gosciem i nosze
        garnitury Galliano. Mimo to nie ma dla mnie nic gorszego niz jakas piekna
        krowa, ktora mowi ze stolica Australii to Andora. Nie wazne czy ona ma 36DD i
        piekna figure, jezeli jest glupia to koniec. A jezlei ona sie komus podoba tzn.
        podoba sie tylko idiocie i oni oboje do siebie pasuja. Ale czy te nie jestes
        ponad to? Czym tu sie przejmowac?
        • biedronka24 I bardzo skromnym a w dodatku szczerym :) 12.07.05, 16:40
          jedna uwaga. Po pierwsze to wiekszosc mezczyzn traktuje jednak kobiety
          NIEJEDNAKOWO. Niestety nawet kobiety tak maja. Ja sama ostatnio wpatrywalam sie
          w piekne dziecko, bo choc moje sa obiektywnie bardzo urocze to urzekly mnie
          wielkie blekitne oczy malej 3 letniej dziewczynki. I wiem z cala pewnoscia ze
          taka reakcje mialo bardzo wielu.
          Tak na prawde najlepsza jest dobra przecietna prezencja niz jakas wyjatkowa
          uroda. Pomyslcie jak nudno jest gdy 50 ta osoba na przyjeciu nie moze sie
          opanowac by palnac ten sam komplement.
          Po drugie sa kobiety zwracajace uwage uroda i sa szare myszki. Te szare myszki-
          jesli reprezentuja soba cos poza tym- jak wytrwalosc i zaangazowanie - albo
          poczucie humoru - osiagaja calkiem spore sukcesy.
          Z pomyslem ze mezczyzni z pieknymi kobietami nie zenia sie tez sie nie zgadzam.
          Marysia Monroe miala bardzo madrego meza i sama byla nieglupia. Niestety nie
          wystarczylo sily psychicznej na poradzenie sobie z zyciem ktore prowadzila, a
          ktore od jej urody zalezalo.
          Glupio tez jest wmawiac dziewczynie ze od jakichs cudownych zabiegow nagle
          wypieknieje i bedzie przyciagac wzrok mezczyzn. Gdy jednak czlowiek znajdzie sie
          w sytuacji bycia chwilowo tym mniej interesujacym to na pewno warto przylozyc
          sie do tych rzeczy, ktore w zyciu sa trwalsze i z cala pewnoscia nie przejmowac
          sie - bo to nic nie daje. Nie warto tez zaniedbywac tego co sie ma w sobie
          ladnego, bo kobieta powinna byc kobieca i zadbana jesli na powaznym
          zainteresowaniu mezczyzn jej zalezy. Czemu? To proste- zadbana kobieta dowodzi
          tego ze potrafi sie w zyciu zorganizowac. Zawsze tez warto sie ladnie poruszac.
          Z moich doswiadczen mezczyzni nawet ci najbardziej inteligentni sa wzrokowcami i
          sprytne kobietki poluja na swoich wybrancow przy pomocy banalnych trickow. A
          obrazac sie na to ze sa czym sa nie warto- tak sa skonstruowani ze zawsze
          wazniejsze jest dla nich spojrzenie na kobiete (przy pierwszym spotkaniu) niz
          najpiekniejsze listy. Dopiero potem licza sie wszystkie inne rzeczy i licza sie
          bardzo ale zapamietane wrazenia wzrokowe pozostaja na zawsze. Moj maz przypomina
          mi czesto swoje wrazenia wzrokowe sprzed kilkunastu lat- jakies rajstopki,
          spodniczki, ktorych jak kompletnie nie pamietam.
          A rozmawialo sie nam swietnie zawsze- swoja droga.
      • mio_dowy Re: bo to przykre 12.07.05, 16:01
        razu pewnego skorpion chciał przedostać sie na drugi brzeg rzeki. nie umiał
        niestety pływać, więc kombinował co by tu zrobić. zobaczył słonia zmierzajacego,
        aby się napić i mówi do niego:
        - słoniu, weż mnie na grzbiet i przepłyń ze mną na drugą stronę, co?
        - ależ ty jesteś jadowitym skorpionem, boję się, że mnie ukąsisz!
        - słoniu, zgłupiałeś? przeciez jak cię ukąsze to utonę, bo nie umiem pływać.
        słoń pomyślał sobie, że skorpion mądrze gada, ponadto nie byłby chyba taki
        niewdzięczny, żeby za przysługę tak się odpłacić...
        płyną, płyną, aż tu nagle słoń czuje przeszywający ból w karku i coś paraliżuje
        mu ruchy i oddech.
        - skorpionie, coś ty zrobił, przecież teraz razem utoniemy głupcze!
        - słoniu, wybacz nie mogłem sie powstrzymać. jak widzę miękką i ciepłą skórę to
        moja natura triumfuje, KAŻDY z nas skorpionów tak ma i koniec... pewnie jest ci
        słoniu PRZYKRO, wybacz proszę!
        no i bul, bul, bul.

        :)
        • Gość: Rubens Re: bo to przykre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 16:36
          znakomite, tylko homosapiens to ten sam gatunek
          • biedronka24 e tam mam meza skorpiona 12.07.05, 16:47
            przystojnego, inteligentnego i w kweicie wieku.
            I wlasnie wzdycha do mnie samotnie.
            A ja zupelnie niefrasobliwie pracuje sobie i wogole sie nie martwie.
            To znaczy ze jestem piekna czy glupia?
            ;)
            Ja stawiam ze doswiadczona- po prostu.
      • biedronka24 nie wszyscy momba 12.07.05, 16:45
        wszyscy chlopcy sa do tak skonstruowani ze sa wzrokowcami zupelnie naturalnie.
        Ale zakochany facet z prawdziwego zdarzenia bedzie wpatrzony w swoj typ kobiety
        i rozsmakowany w jej szczegolach budowy raczej dosc dlugo. Z autopsji mam tak od
        ok. 15 lat. Jak na razie nie zdarzylo mi sie martwic o konkurencje a uwierz ze
        mamy dosyc nietypowa sytuacje, bo szans na skoki w bok w naszej byloby wiele.
        Po drugie opisana sytuacja nie za wiele wyjasnia. Kobieta byla piekna czy
        atrakcyjnie podana? To wbrew pozorom dla panow ma niebagatelne znaczenie.
    • Gość: nadinka Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.bpl.vectranet.pl 12.07.05, 19:50
      atawizm i tyle ;D
      • Gość: elibetka Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.chello.pl 12.07.05, 22:01
        Już p.n.e Seneka powiedział "Piękna kobieta jest jak rzeka, w której toną
        mędrcy" i ja oczywiście sie z tym zgadzam. Dorabianie ideologii o wyższości
        zalet umysłu nad urodą a czasem nieodpartym urokiem u kobiet jest
        nieporozumieniem. Co innego z mężczyznami ,nic nie zastąpi inteligencji
        (oczywiście jest to moje subiektywne zdanie) ;)
        • Gość: ups Re: Bardzo piekna kobieta w towarzystwie. IP: *.chello.pl 13.07.05, 14:20
          ups
Inne wątki na temat:
Pełna wersja