Emulsja do opalania dla dzieci

IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.07.05, 10:33
Proszę napiszcie czy taką emulsją mogę dziecku smarować też buzię?Ja z tej
emulsji też będę korzystała :)Dzięki z góry.Pozdrawiam
    • eight Re: Emulsja do opalania dla dzieci 14.07.05, 10:58
      Ja i moja córeczka smarujemy się Ziajką z filtrem 25. Buzie też.
    • kobietka_jm Re: Emulsja do opalania dla dzieci 14.07.05, 10:59
      nie wiem o jaką konkretnie emulsję Ci chodzi :) bo niestety nie napisałaś, ale
      jeżeli pytanie jest ogólne czy możesz smarować buzię dziecka emulsją do
      opalania dla dzieci, to nie wiem niby dlaczego masz wątpliwości ? :))
      oczywiście że tak !
      nie wiem w jakim wieku masz dziecko, ale na niektórych jest napisane, że dla
      dzieci od 3 mcy na niektórych że od 1 roku itp.
      ja swoje dziecko smaruje całe :)), nie widzę też problemu z podbieraniem
      dziecku jego emulsji dla siebie
      ja mimo filtrów nakładam na dziecko koszulkę , bo jak siedzi godzinę w morzu to
      i tak krem się zmywa (nawet wodoodporny)a ramionka można szybko opalić
      (szczególnie w południowym klimacie)
      o czapce myślę, że nie muszę pisać :))
      • Gość: S. Re: Emulsja do opalania dla dzieci IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.07.05, 11:10
        Chodziło mi o to czy jest ona tylko do ciała(tak jak np.balsamy,którymi twarzy
        nie smaruję :)czy również mozna smarować buzię bo na opakowaniu nic nie jest
        napisane na ten temat.Ja kupiłam firmy Bielenda SPF18.To,że będę się smarować
        dziecka emulsją nie jest dla mnie jakimś problemem,tak tylko napisałam.
        • Gość: justyna Re: Emulsja do opalania dla dzieci IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.05, 14:19
          Oddzielne produkty słoneczne do twarzy i ciała to tylko zabieg marketingowy,
          żeby klienci kupili dwa kremy a nie jeden. Kremy do opalania, emulsje, żele czy
          inne mają za zadanie chronić skore przed słońcem i wszystkie zawieraja takie
          same filtry.
          Zatem możesz spokojnie używać emulsji do ciała także na buzię.



Pełna wersja