CHROM - fakty i mity:)

15.07.05, 11:09
Od jakiegos czasu (2 tyg.) biore chrom (dostalam od mamy w prezencie;)
Kiedys gdzies czytalam, ze reakcja "zniechecenia do slodyczy" wystepuje tylko
u niektorych - i jesli nie pojawi sie od razu (w ciagu pierwszych 3-4 dni), to
nie ma sensu przyjmowac leku dalej, bo to znaczy, ze on po prostu na nas nie
dziala.
Jak to jest? Czy sa jakies zauwazalne objawy tego, ze chrom dziala?:)
Aha, i jak najlepiej go przyjmowac?? Jakas kolezanka wspominala, ze najlepiej
wypic wczesniej 0,5 litra wody min. czy cus - u mnie w ulotce tego nie ma,
wiec nie wiem:)

No i w ogole czy warto brac?? Na jednym z niedawnych watkow znalazlam jakas
wypowiedz o szkodliwosci chromu..

Czekam na opinie doswiadczonych chromozercow!:)
    • Gość: Meganka Re: CHROM - fakty i mity:) IP: *.crowley.pl 15.07.05, 12:32
      Ponieważ jestem uzależniona od słodyczy, co się odbija na mojej figurze :(
      robiłam już kilka podejść do chromu - na mnie kompletnie nie działa. :((( Co do
      słodyczy, to nie jest to takie zwykłe łakomstwo, gdzie ludzie mi mówią - to nie
      jedz słodkiego i po kłopocie. Nie da się - mam wahania cukru we krwi i jak mi
      cukier spada, to bym zabiła za coś słodkiego. Jem bardzo regularne, małe
      posiłki, nie wychodzę z domu bez śniadać i to na nic :(. Lekarka kazała mi...
      kupić sobie krówki, albo tabliczkę czekolady i w chwilach "słabości" je
      podjadać :-) też mi nowina. Liczyłam że chrom ustabilizuje mój poziom cukru i
      nie będę miała takich "napadów", ale niestety nie ustabilizował :(( A brałam go
      naprawdę parę miesięcy, nie dni.
    • butters77 Re: CHROM - fakty i mity:) 15.07.05, 15:48
      up, up, up!:)
    • marripossa Re: CHROM - fakty i mity:) 15.07.05, 16:12
      Na mnie dziala. Biorę go glównie w zimie, bo w lecie to i tak nie mam
      specjalnej ochoty na slodycze. Gdzieś tak po tygodniu zażywania kompletnie
      przechodzi mi ochota na slodycze.
    • Gość: Madzia Biore od 6 miesiecy - mnie pomogl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 18:30
      jestem lasuchem
      nie przesadzajac potrafie pochlonac ok 1 kg slodyczy kazdego wieczora
      patsie mleczko wafelki familije bezy kawowe, ciasteczka owsiane, czekolada,
      rolada z bita smietana itd...
      biore chrom od 6 miesiecy stosowany jako wspomagacz diety
      efekt - z 72 kg do 54 :)))
      nie powiem ze nie chce mi sie slodyczy bo pragne ich calym sercem i regularnie
      na ich temat fantazjuje ale nie smakuja po chromie tak dobrze zeby zjesc ich
      caly kilogram
      jem troche poniewaz nie spelniaja moich oczekiwan i dalekie sa od wyobrazen :))

      ale z racji wyuczonego zawodu wiem jaka sile ma sugestia i wiara w skutecznosc
      roznych rzeczy wiec chyba najwazniejsze to wierzyc ze pomaga
    • mikams75 Re: CHROM - fakty i mity:) 15.07.05, 19:13
      to ja wam opowiem moja przygode z chromem :-)
      Zaczelam brac chrom (chyba 2 dni bralam) i ale ochota na slodycze nie minela,
      wiec zjadlam cos slodkiego. Przepraszam za obrzydliwosci ale po zjedzeniu
      slodkiego natychmiast mnie zemdlilo no i zwrocilam (na pewno bylo swieze bo cala
      rodzina sie objadala). Od tamtej pory nabralam niesamowitego wstretu do slodyczy
      i chromu. Nie jadlam dlugo slodyczy (chromu tez juz nie tykalam) ale po jakims
      czasie znow mnie naszlo na slodycze, zaczelam podjadac. Wrocilam wiec do chromu,
      reakcja byla juz mniej gwaltowna, ale tez sie poczulam kiepsko. Niestety pozniej
      chrom przestal dzialac, bralam chrom i podjadalam :-(
    • babedoll2 Re: CHROM - fakty i mity:) 15.07.05, 21:18
      na mnie chrom na szczeście "działa" ale owe działanie zauważyłam dopiero po
      około dwóch tyg codziennego zażywania.
    • 18lipcowa Mi się po chromie w ogóle nie chce jeść. 15.07.05, 21:27
      butters77 napisała:

      > Od jakiegos czasu (2 tyg.) biore chrom (dostalam od mamy w prezencie;)
      > Kiedys gdzies czytalam, ze reakcja "zniechecenia do slodyczy" wystepuje tylko
      > u niektorych - i jesli nie pojawi sie od razu (w ciagu pierwszych 3-4 dni), to
      > nie ma sensu przyjmowac leku dalej, bo to znaczy, ze on po prostu na nas nie
      > dziala.
      > Jak to jest? Czy sa jakies zauwazalne objawy tego, ze chrom dziala?:)
      > Aha, i jak najlepiej go przyjmowac?? Jakas kolezanka wspominala, ze najlepiej
      > wypic wczesniej 0,5 litra wody min. czy cus - u mnie w ulotce tego nie ma,
      > wiec nie wiem:)
      >
      > No i w ogole czy warto brac?? Na jednym z niedawnych watkow znalazlam jakas
      > wypowiedz o szkodliwosci chromu..
      >
      > Czekam na opinie doswiadczonych chromozercow!:)
    • keepersmaid Re: CHROM - fakty i mity:) 15.07.05, 21:56
      Na mnie dziala. Zjadlam jedno opakowanie (60szt) biorac mniej wiecej codziennie,
      plus dieta schudlam 11kg. Potem przestalam brac na miesiac i zauwazylam, ze
      coraz bardziej mam ochote na rozne dobre rzeczy, zeby nie przytyc kupilam
      nastepne opakowani i po tygodniu odechcialo mi sie slodyczy dosc gruntownie.
    • mariolka99 Re: CHROM - fakty i mity:) 16.07.05, 17:35
      Ja mam na chrom uczulenie które leczę od kilku miesięcy.
      • Gość: Julka Re: CHROM - fakty i mity:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 18:08
        Bralam chrom 2 lata temu przez 8-11 m-ce, dobrze sie czulam, nie jadlam wtedy
        duzo slodyczy, cwiczylam i efekt byl z 65 na 60 kg (wzrost 174).Teraz nie biore
        chromu bo mi sie zwyczajnie nie chce,nie moge juz patrzec na te pille (lezy
        sobie na dnie szuflady),slodycze jem i co da sie zyc bez chromu,to bylo takie
        mini "uzaleznienie".
        Moje doswiadczenia sa raczej pozytywne jezeli chodzi o chrom
Inne wątki na temat:
Pełna wersja