schaetzchen
24.07.05, 13:12
Pakuję się na wakacje (morze). Odkryłam z przerażeniem, że strasznie
nieekonomicznie używam niektórych kosmetyków. A mianowicie:
-napoczęte kilka dezodorantów (chyba 3) - identyczne, nivea dry.
-kilka (powyżej 5) napoczętych pomadek ochronnych bebe classic (kosmetyczka,
łazienka, kieszenie spodni, torba...)
-wszędzie kremy do rąk - różne (wiadomo - w kuchni, w łazience, w plecaku, w
torbie, w mniejszej torbie...)
-3 napoczęte płyny do demakijażu oczu - ale to wynik poszukiwań. Ziaja
niebieska (do bani), nivea niebieska (OK jak nie używam tuszu wodoodpornego),
YR dwufazowy (rewelacja, w końcu znalazłam!!!)
Nooooo... nieładnie :)