szukam PUDRU i SWIETLISTEGO różu

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.07.05, 22:42
pech to pech... roztrzaskał mi sie puder :/ teraz szukam nowego, wiec prosze o
jakieś rady, propozycje. chodzi mi o coś lekkiego, co bede mogła najlepiej
nakładac bedzelkiem, co nie zostanie na twarzy w nadmiarze i -broń Boże!-nie
zapcha mi skóry, bo potem mam straszne efekty. no i bedzie wygladał, jakby nie
wyglądał, czyli "nie ma a jest" :D
dodam że mam skłonnośc do trądziku :/

a róż... no chodzi mi o coś co bedzie dawało taki lekki "satynowy" blask,
myślę że wiecie o co mi chodzi, ale bedzie trwałe i nie ciężkie :)

rany, chyba nie mam aż takich wymagań, co? :D
    • Gość: zulka Re: szukam PUDRU i SWIETLISTEGO różu IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:47
      ja polecam L'Oreal Deliceux, ładne kolorki, super zapach, połysk, opakowanie z
      miekkim pędzlem i lusterkiem
      drugi typ Bourjois, nie pamietam nr, ma drobinki złote, lusterko, pedzelek,
      nieźle się trzyma
    • Gość: szuwareq Re: szukam PUDRU i SWIETLISTEGO różu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.07.05, 00:26
      pi pi pi... nie chce zeby topic wpadłw czarna otchał, naprawde prosze o rade
      {niedlugo mam spotkanie ważne ;)
      • Gość: ter Re: szukam PUDRU i SWIETLISTEGO różu IP: *.devs.futuro.pl 26.07.05, 08:41
        Poszukaj na www.wizaz.pl
        Jeśli chodzi o coś tańszego to całkiem niezły jest puder, podkład
        rozświetlający Vipery
        • Gość: Anettik Re: szukam PUDRU i SWIETLISTEGO różu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.07.05, 16:09
          gdzieś wcześniej slyszałam że zamiast różu można niekiedy zastosowac
          puderbrązujący rozświetlający ale nie używam i nie wiem jak to sie sprawdza ani
          jakiej firmy :)
          • aniaostapiuk Re: szukam PUDRU i SWIETLISTEGO różu 26.07.05, 21:05
            ja z kolei proponuje puder maybelline-jest delikatny, bez efektu maski, ale
            jednak wygladza: Smooth, ja od jesieni do lata uzywam podkladu Isa dora+ ten
            wlasnie puder. Oczywiscie odcienie to sprawa indywidualna, ja wole wpadajace w
            zolc a nie w roz. Na kosci policzkowe uzywam bardzo czesto dobrych
            rozswitlajacych cieni: Max factor, Gosh, bourious. Polecam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja