Gość: szuwareq
IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
25.07.05, 22:42
pech to pech... roztrzaskał mi sie puder :/ teraz szukam nowego, wiec prosze o
jakieś rady, propozycje. chodzi mi o coś lekkiego, co bede mogła najlepiej
nakładac bedzelkiem, co nie zostanie na twarzy w nadmiarze i -broń Boże!-nie
zapcha mi skóry, bo potem mam straszne efekty. no i bedzie wygladał, jakby nie
wyglądał, czyli "nie ma a jest" :D
dodam że mam skłonnośc do trądziku :/
a róż... no chodzi mi o coś co bedzie dawało taki lekki "satynowy" blask,
myślę że wiecie o co mi chodzi, ale bedzie trwałe i nie ciężkie :)
rany, chyba nie mam aż takich wymagań, co? :D