sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takiej!fuj

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:42
czytam to babskie forum i nadziwic sie nie moge jakie mamy głupie baby w tej
Polsce!powiekszacie sobie cycki a nawet nie wiecie jak faceci tego nienawidza!
to okropne!wolałbym miec grubasa w łóżku niż sztuczną lale!ochyda!moi kumple
jak poznaja jakas laseczke fajna i zobacza ze ma sztuczny biust to mówia ze
chocby była boska to by jej nie tkneli bo to sztuczne!
    • monia515 Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie 29.07.05, 13:53
      Rozumiem, że najpierw sprawdzasz biust (wizualnie, bo przecież byś nie
      dotknął.. fuj! oHyda!), a potem ewentualnie zaciągasz do łóżka.. Nigdy Ci się
      nie zdarzyło najpierw zauroczyć się kobietą, zakochać a dopiero potem wylądować
      w łóżku? A co by było gdyby Twoja ukochana miała sztuczny biust?
    • justa_79 Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie 29.07.05, 13:56
      to dlaczego ślinią się na widok panienek w pismach typu playboy i wiadomego
      rodzaju filmikach? :P przecież większość tego to sztuczna jest. czyżby
      nieświadomość tego faktu? ;)
      • monia515 Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie 29.07.05, 14:01
        Myślę, że nieświadomość. Większość facetów też mówi, że lubi kobiety bez
        makijażu... a tak naprawdę nie mają pojęcią, że to co nie jest tapetą, to
        dyskretny makijaż. Myślą, że jak kobieta nie ma na sobie tony fluidu, czerwonej
        pomadki i niebieskich cieni to jest bez makijażu!
    • Gość: dwa_buciki Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:10
      A ja jestem szczęśliwa jak mój chłopak mnie widzi jako najbardziej zaspanego,
      zapyziałego, potarganego susła, bez grama makijażu i nadal uważa, że jestem
      śliczna:] I wcale mu nie przeszkadza, że mam mały biust. Mi zresztą też nie, bo
      jest mały ale ładny. I nigdy w życiu nie pomyślałabym, że coś z moimi piersiami
      jest nie tak, gdyby nie to, że inne kobiety przywiązują do tego taka wagę...
      Serio. Nigdy nie usłyszałam, nawet w żartach od żadnego faceta, że mam mały
      biust. A mam:)
    • mikams75 Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie 29.07.05, 15:51
      tak, bo w tej Polsce to tak okropnie, nawet te baby...
      A wyjedz chlopie za granice i ciekawe czy znajdziesz madrzejsze baby :-D
      Zapewniam Cie ze nie, bo w bogatrzym spoleczenstwie wiecej kobiet stac na
      operacje plastyczne. Polki za to sa uwazane za atrakcyjne kobiety a jedna z ich
      zalet jest wlasnie naturalnosc - czesto spowodowana brakiem kasy. A ze Polki
      sprytne sa, to i bez nadmiaru pieniedzy potrafia o siebie zadbac.

    • Gość: beata Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 16:16
      a poza tym to kogo obchodzi co lubia faceci...
      kobiety jesli powiekszaja sobie biust to robia to chyba raczej dla siebie ,dla
      lepszego samopoczucia i pozbycia sie kompleksów
    • Gość: dziubek Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.07.05, 16:41
      Cholera!!A faceci to co niby kurcze zajebisci,mysla, ze skoro uwazaja,ze cos
      jest be, to kobieta tez uzna to za be.Myslisz samczyku,ze kobiety chca byc dla
      was piekne??TROCHE SKROMNOSCI.Kobiety przede wszystkim chca sie podobac sobie i
      dobrze czuc sie we wlasnej skorze.
      Mnie samej tez sie nie podoba sztuczny biust i nigdy nie chcialabym takiego
      miec,ale jezeli jakas kobieta uwaza,ze z tym bedzie sie czula lepiej to pewnie
      tak bedzie i zaden facet nie ma prawa podwazac zdania kobiety do jej wlasnego
      ciala tylko uszanowac jej decyzje
      pozdrawiam wszystkie kobietki
      • Gość: s Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.07.05, 18:59
        P****LISZ jak potluczony.3/4 seksbomb do ktorych slinia sie faceci ma takie
        cycki.wiele modelek i aktorek-i ciekawe czemu slina im leci na ich widok a nie
        Wieski z bloku obok co?
        zreszta jak jest dobrze[podkreslam]zrobiony to nie poznasz.
        btw-moi kumple wola takie niz deski[rozmiar A-B],za co taka "naturalna "lapiesz
        co
        ps.to na 100% ten pogiety troll piszacy wiecznie z neoplus.zaklada watki"doda
        jest piekna""cycki sa be"ect szambo.i albo jest magdusia,raz mankiem,sam ze
        soba gada nawet czasami:DDDD
        • salamandra75 Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie 29.07.05, 19:18
          Ciekawe co by to sie dzialo gdyby silikonem szlo pogrubic lub wydluzyc penisa.
          Chyba nie zostaloby duzo tych "naturalnych".
          Tak na marginesie to pie....sz syneczku. Tak tu plujesz ,ze nie lubisz plastiku
          tylko wszyscy lejecie za takimi lalkami.
          • Gość: maxi Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 19:38
            Gościu! Nawet byś sie nie poznał ;))
            A taką lalę to chyba na obrazku tylko widziałeś!
    • Gość: Ell Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 20:19
      Śmieszny koleś jesteś. Akurat byś poznał dobrze zrobiony silikonowy biust. Jak
      to mówi mój tata o takich trollach jak ty: "w dupie był i gó.. widział"
      • Gość: wytrwala Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 00:58
        mowcie co chcecie ale silikonowy biust da sie poznac. A juz zwlaszcza u gwiazd
        porno - nie wiem czy trafiaja na partaczy czy specjalnie musza miec dwie
        wyraznie napchane pilki oddalone od siebie o pol metra ?
        • Gość: Maluszek Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 10:34
          Tak ale przeciętna Polka nie wywali sobie miski FF jak gwiazda porno.
          • Gość: Iza Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 11:22
            Ja mam "sztuczny" biust, powiększony o jeden rozmiar, do 75 B. Dziś to mozna
            tak zrobić, że w życiu się nie połapiesz!
            Nie rozpoznał nawet mój ginekolog, badający mnie na okoliczośc ewentualnych
            guzków w piersiach. Ani mój nowy facet, z zawodu fizykoterapeuta i masażysta!
            To całe gadanie, że sztuczny to paskudny dowodzi tylko, ze gościu naoglądał sie
            pornosów z niemieckiego nurtu tartacznego.
            Każdy, kto ma jakie - takie doswiadczenia, wiele razy miał do czynienia
            ze "sztucznym" biustem!
    • Gość: mea Re: sztuczny biust to ochyda!nie dotknąłbym takie IP: *.sa.brewet.pl 30.07.05, 11:32
      prowokacja......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja