aniawe 04.08.05, 19:52 Kilak razy czytalam,ze niektorzy myja twarz tylko srodkami chemicznymi. Jakich kosmetykow uzywacie do mycia twarzy,jezli nie uzywacie wody i czy nie macie wrazenia,ze twarz jest niedomyta? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: justyna Re: Mycie twarzy bez wody... IP: *.aster.pl 04.08.05, 20:10 Ja nie wyobrażam sobie dokładnego umycia twarzy bez wody! Inaczej czuję się brudna, dlatego wieczorem obowiązkowo najpierw zmywam makijaż mleczkiem a potem myję twarz delikatnym żelem i wodą. A rano używam wody termalnej i przecieram tonikiem. Często w kobiecych czasopismach polecają myć suchą cerę tylko mleczkami bez wody, bo niby wysusza skore. Ale nigdy tego nie robiłam i dobrze, ostatnio w książce "Cena urody" autorstwa dr Noszczyk wyczytałam że nie wolno rezygnować z wody, gdyż niezmyte mleczko zapycha pory i przy dłuższym stosowaniu może spowodować trądzik kosmetyczny. Jeżeli ktoś ma suchą i wrażliwą cerę to powinien ją myć przegotowaną wodą, mineralną lub termalną w sprayu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balladyna Re: Mycie twarzy bez wody... IP: *.ztpnet.pl 04.08.05, 20:15 Ja po latach prób z różnymi pożal się mleczkami, żelami itp wróciłam do starego dobrego sposobu: myję twarz zwykła wodą i mydłem. Kupuję jakieś delikatniejsze, np. oliwkowe, albo z wyciągiem z migdałów. I tak jest dla mojej twarzy najlepiej. Czuję, że jest umyta. A nawilżam ją zaraz potem odpowiednimi kremami. Odpowiedz Link Zgłoś
lena.es Re: Mycie twarzy bez wody... 04.08.05, 22:29 Niektórzy, tak jak na przykład ja, nie mogą myć twarzy wodą. Woda zwykła, z kranu bardzo wysuszała mi twarz, choć myłam ja przy tym delikatnym owsianym "mydłem bez mydła". Potem był okres wody przegotowanej, było lepiej, ale nie rewelacyjnie. I w końcu teraz myje twarz emulsja Cetaphil (do kupienia w aptece)- nie podrażnia mi skóry, nie mam żadnych zaskórników, ani zatkanych porów, a wręcz przeciwnie, skóra jest odświeżona, miękka i co najważniejsze nawilżona. Piszesz o wrażeniu "niedomytości"- było na poczatku, ale szybko zniknęło kiedy zobaczyłam efekty:) Muszę dodać, że mam cerę bardzo delikatną i wrażliwa na baaardzo wiele i może własnie dlatego taki "radykalny" apteczny środek mi pomógł. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kar Re: Mycie twarzy bez wody... IP: *.broker.com.pl 04.08.05, 22:38 Do demakijażu używam delikatnego mleczka, ale wieczorem myję twarz wodą przegotowaną i żelem Pharmaceris A (mam skórę wrażliwą, wręcz atopową :/ i muszę siez nią cackać); szczególnie, gdy wracam z Krakowa nie wyobrażam sobie nie zmyć toksycznej otoczki przy użyciu żelu i wody. Jeśli używacie tylko mleczka, spryskajcie się później wodą termalną, bo jak ktoś tu już zauważył, resztki kosmetyku zalegają na skórze, mogą ją mocno podrażnić i zatkać pory--> pryszcze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marzena Re: Mycie twarzy bez wody... IP: *.crowley.pl 05.08.05, 09:04 ponieważ moja twarz w zetknięciu z wodą robi się czerwona i podrażniona, od lat używam do mycia tylko mleczka i toniku. Nawet przypadkowe zmoczenie twarzy np. podczas mycia włosów, powoduje podrażnienie;-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kar Re: Mycie twarzy bez wody... IP: *.broker.com.pl 05.08.05, 10:46 ponieważ moja twarz w zetknięciu z wodą robi się czerwona i podrażniona, od lat > > używam do mycia tylko mleczka i toniku. Nawet przypadkowe zmoczenie twarzy np. > podczas mycia włosów, powoduje podrażnienie;-( Ojej, masakra... Moja znajoma tak reagowała na wodę w Krakowie, coś strasznego, robiły jej się sączące rany, jakby ktos jej wyciął żyletką kawał skóry... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniaaaa Re: Mycie twarzy bez wody... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 16:03 Mam raczej sucha skore i kiedys strasznie mi sie luszczyla, przestalam myc twarz woda na noc, tylko uzywam mleczka do twarzy Clean&Clear (Tak to sie chyba pisze)i juz po kilku dniach zauwazylam poprawe, skora juz sie nie luszczy. Ale myje twarz woda rano. Polecam szczerze to mleczko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pupil Re: Mycie twarzy bez wody... IP: 199.67.140.* 06.08.05, 19:27 Kazdy ma inna cere. Ja nie moge myc twarzy woda choc bardzo bym chciała. Woda bardzo wysusza moja skore nie tylko twarzy.Jak sie nie posmaruje odrazu balsamem to mam wrazenie sciagnietej skory. Twarz to inny problem.Skora jest wrazliwsza.Ja od mycia twarzy woda i mydlem mialam liszaje.Liszaje sa to takie plamy, przebarwienia krote po pownym czasie schna i luszcza sie.Bylam badana dermatologicznie, przepisywano mi rozne masci nawet takie robione ze skladnikow wskazanych przez dermatologa. I nic.Pomogo jedno odstawienie wody do mycia twarzy.Teraz myje twarz tylko delikatnym tonikiem Vichy a dla glebszego uczucia " czystosc" mokrymi chusteczkani dla niemowlat.Rezultaty sa wspaniale.Wszyscy mowia mi ze mam twarz ( cere ) jak dupcia niemowlaczka. Morał jeden kazdy z Nas potrzebuje czego innego.Nie ma jednego wspanialego srodka na piekno.Trzeba sie troszke pomeczyc. Pozdrawiam :))))) Odpowiedz Link Zgłoś