barbarasan
12.08.05, 12:32
Prosze o pomoc jak interpretowac oznaczenie SPF 30 PA+++?
Mam paskudne przebarwienia i zwykle uzywam blokerow (Avene), a na to podkladu
w kompakcie Shiseido SPF 30 PA+++ (wersja sloneczna). To jedyna rzecz po
ktorej sie paskudnie nie swiece.
Przeczytalam tu jednak, ze oprocz SPF wazne jest PPD (min 28). Co to znaczy?
W Shiseido wcale nie ma PPD. Czasem pozwalam sobie za zwykly krem z filtrem
15, a na to tylko Shiseido. Moze to za malo?
Wczoraj bylam u dermatologa, namawia mnie na dermabrazje, czyli glebokie
zluszczanie. Mam sie zglosic pod koniec wrzesnia, na serie zabiegow. Czy
ktoras z Was to robila? (ja chce sie wybrac do LIM w W-wie, gdzie zabiegi
przeprowadza lekarz dermatolog).
Dotad na swoje plamy uzywalam Drula, Skinoren, Mela D - bez skutku. MelaD
byla chyba najskuteczniejsza, ale tylko to pierwszych slonecznych dni :(((
Pozdrawiam!
Basia