joga?

27.08.05, 19:59

    • frrancuzeczka Re: joga? 27.08.05, 20:01
      wybaczcie za szybko sie wyslalo.
      mialysmy sie z kolezanka zapisac na areobic, ale ona namawia mnie na joge. ja
      nie jestem przekonana i stad moje pytanie. czy to fajna sprawa? czy dobrze robi
      na sylwetke? czy troszke odchudza? ogolnie co o niej myslicie, moze sa juz
      forumki doswiadczone w tej materii :)
      pozdrawiam
      • Gość: rooo Re: joga? IP: *.chello.pl 27.08.05, 20:18
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19168
        na pewno nie da sie jej porównac z aerobikiem.
        jeśli szukasz czegos sensownego, a zblizonego do aerobiku, to lepszy bedzie
        taniec brzucha
      • marika2005 Re: joga? 27.08.05, 22:12
        francuzeczko wiem z doswiadczenia ze joga to fajna sprawa: relaksuje, odpreza a
        poza tym ujedrnia i wysmukla cialo ale jesli oczekujesz ze cwiczac joge
        schudniesz to jestes w bledzie poniewaz istota jogi nie jest chudniecie tylko
        scharmonizowanie duszy i ciala i uwolnienie napiecia dlatego jeszcze raz
        podkrelam ze od jogi nie schudniesz, jednak radze ci sprobuj jogi a napewno nie
        pozalujesz:)
    • mikams75 Re: joga? 27.08.05, 20:42
      a ile razy w tygodniu chcecie chodzic?
      ja chodze raz w tyg na aerobik i raz na joge. Zupelnie inny rodzaj zajec.
      Musicie sie od razu decydowac na karnet na ktores? Dobrze by bylo, zebysce
      zobaczyly, co sie wam bardziej podoba. Ale i tak wiele zalezy od prowadzacego i
      od samych uczestniczek niz od ogolnej "filozofii" zajec.
      • frrancuzeczka Re: joga? 28.08.05, 00:05
        kolezanka powiedziala, ze areobic przeciaza kregoslup i dlatego joga jest
        lepsza. ja oczekuje od tego typu zajec:
        - poprawy samopoczucia
        - poprawy kondycji fizycznej
        - poprawy wygladu ciala, nie musi byc drastyczna, ale wysmuklenie mile widziane

        joga jest podobno strasznie droga 100zl za miesiac(!) 6 razy w tygodniu. jestem
        generalnie typem zasiedzialym, z w-fem bylam zawsze na bakier i nie wiem czy sie
        nadaje na joge.
        • kragmel Re: joga? 28.08.05, 00:10
          > ja oczekuje od tego typu zajec:
          > - poprawy samopoczucia
          powinna być.

          > - poprawy kondycji fizycznej
          jest szansa ;)

          > - poprawy wygladu ciala, nie musi byc drastyczna, ale wysmuklenie mile
          widziane
          >
          wysmuklenie, wyprostowanie pleców, ładniejsza postawa - tak.

          > joga jest podobno strasznie droga 100zl za miesiac(!) 6 razy w tygodniu.
          ej, ale to nie w Wawie, prawda? tu jest drożej :(

          jestem
          > generalnie typem zasiedzialym, z w-fem bylam zawsze na bakier i nie wiem czy
          sie
          > nadaje na joge.
          też taka jestem i dzięki jodze zaliczyłam wf na studiach ;) wolę jogę od
          aerobiku, bo nikt mi na zajęciach nie każe podskakiwać, wykonywać układów
          choreo, robić brzuszków, ścigać się itd.
          • frrancuzeczka Re: joga? 28.08.05, 00:15
            rozbudzilas we mnie nadzieje, ze jednak moge sie nadawac. nie jestem
            wysportowana i dzieki temu moja kondycja kuleje- chcialabym to zmienic. jogi
            troszke sie boje, bo kojarzy mi sie ona z mega kosmicznymi ukladami ciala- nogi
            na glowie rece oplecione wokol ciala ;) wydaje mi sie, ze wymaga ona duzej
            gietkosci, ale moze ja nabede a moze sie po prostu myle.
            nie garbie sie, to moj atut- mama jest dumna ;) ale wysmuklenie byloby calkiem
            fajne. w watkach na forum joga przeczytalam, ze powoduje ona, ze figura staje
            sie zgrabniejsza.
            no tyle kosztuje w Lublinie, ale w porownaniu z aero.. to duzo.
            • kragmel Re: joga? 28.08.05, 00:24
              > rozbudzilas we mnie nadzieje, ze jednak moge sie nadawac.
              :) na pewno. zwłaszcza jeśli nie lubisz na zajęciach podskakiwać ;)
              zaufaj dyżurnemu leniowi i abnegatowi tego forum hyhy

              > jogi
              > troszke sie boje, bo kojarzy mi sie ona z mega kosmicznymi ukladami ciala-
              nogi
              > na glowie rece oplecione wokol ciala ;)
              taaaak, ale to się robi po dłuższej praktyce ;p najpierw będziesz się uczyła
              prosto stać na dwóch nogach, wyciągać kręgosłup itp.

              wydaje mi sie, ze wymaga ona duzej
              > gietkosci, ale moze ja nabede a moze sie po prostu myle.
              wszystko można wypracować. a jeśli ci się nie spodoba to możesz zrezygnować po
              miesiącu.
              ze mną na zajęcia chodził m.in. chłopak po poważnej operacji kręgosłupa, pan w
              średnim wieku ze sztywną nogą, dwie dziewczyny w zaawansowanej ciąży. dobry
              nauczyciel dba, żeby nikomu nie działa się krzywda. asany mają różne warianty w
              zależności od sprawności fizycznej ćwiczącego. także np. podczas miesiączki nie
              wolno wykonywać niektórych ćwiczeń, a inne miewają specjalne ułatwienia.

              spróbuj spróbuj :)
              • frrancuzeczka Re: joga? 28.08.05, 00:26
                och kragmel pwowdujesz, ze juz sie nie moge doczekac! :P
                • kragmel Re: joga? 28.08.05, 00:28
                  frrancuzeczka napisała:

                  > och kragmel pwowdujesz, ze juz sie nie moge doczekac! :P

                  i się zaraz okaże, że szerzę kulturę fizyczną i takie tam ;)
        • justa_79 Re: joga? 28.08.05, 09:36
          frrancuzeczka napisała:
          > joga jest podobno strasznie droga 100zl za miesiac(!) 6 razy w tygodniu.

          to niedużo - u mnie w małym osiedlowym klubie karnet na aerobik kosztuje 80 zł
          na 12 wejść. jeśli pójdziesz 6 razy w tygodniu, to wystarczy Ci on na 2 tyg.,
          zatem za miesiąc zapłacisz 160 zł :)
    • frrancuzeczka Re: joga? 28.08.05, 00:20
      tak sie jeszcze zastanawiam, jak czesto trzeba chodzic ja joge zeby bylo dobrze :)
      • kragmel Re: joga? 28.08.05, 00:25
        frrancuzeczka napisała:

        > tak sie jeszcze zastanawiam, jak czesto trzeba chodzic ja joge zeby bylo
        dobrze
        > :)

        w mojej szkole początkujący mogli chodzić na zajęcia tylko dwa razy w tygodniu,
        co by się nie przetrenować ;) później najlepiej ćwiczyć codziennie.
        • Gość: rooo Re: joga? IP: *.chello.pl 28.08.05, 00:37
          a gdzie chodzisz? metoda Iyengara, czy inna?
          • kragmel Re: joga? 28.08.05, 09:03
            Gość portalu: rooo napisał(a):

            > a gdzie chodzisz? metoda Iyengara, czy inna?

            Iyengara, u Grzesia Nieściera, Wawa ul. Grzybowska. w tej chwili nie chodzę,
            ale wrócę jak się uporam z jednym problemem zdrowotnym.
            • Gość: rooo Re: joga? IP: *.chello.pl 28.08.05, 13:42
              aaa. dzięki. znam nieściera, jeszcze jak zaczynał u bubicza. żle wspominam, ale
              teraz jest podobno bardziej życzliwy.
              • kragmel Re: joga? 28.08.05, 14:56
                Gość portalu: rooo napisał(a):

                > aaa. dzięki. znam nieściera, jeszcze jak zaczynał u bubicza. żle wspominam,
                ale
                > teraz jest podobno bardziej życzliwy.

                nie chodziłam do niego na zajęcia, bo go nie lubię ;p
                za to bardzo lubię lekcje z jego żoną. jest przemiła i na dodatek niewiele ode
                mnie większa, więc rozumie problemy małych osób przy wykonywaniu niektórych
                asan :)
                • Gość: rooo Re: joga? IP: *.chello.pl 28.08.05, 15:26
                  o rrrranyy! szkoda, ze mi okolica nie pasuje:(
    • bzzzk Re: joga? 28.08.05, 01:18
      o, ja też jogę planuję:) w ramach wf'u. nie mogę przesadzać z wysiłkiem
      fizyzcznym, więc chyba tylko to mi zostaje, ale w sumie jak teraz myślę, to
      cieszę się, przydałoby mi się wyciszenie:)
      pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja