makijaż i manicure - nie umiem....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 10:49
Witajcie...
Napewno mój problem wyda Wam się śmieszny, ale ja naprawdę nie umiem zrobić
sobie makijażu ani ciekawie pomalować paznokci. Z manicurem to pół problemu,
bo zawsze można pomalować na jeden kolor, ale jak mam zrobić nawet niewielki
makijaż, wtedy dostaję białej gorączki. Po kilka razy wszystko zmywam, potem
nakladam, potem znowu zmywam i w koncu ewekt jest naprawdę opłakany. Naprawdę
nie wiem jakich mam używać kosmetyków wstydzę się zapytać koleżanek.
Dla mnie problem jest naprawdę wielki, bo chcialabym wygladac ladnie, a nie
zawsze mam przy sobie osobę która mnie umaluje....
Mam 24 lata, mieszkam w warszawie.
Moze znacie jakies strony internetowe gdzie napisane jest krok po kroku ja
wykonać makijaż? Może macie jakieś wskazówki? Może w jakimś salonie
kosmetycznym wykonują makijaż na próbę?
Błagam o pomoc...
    • Gość: vesna Re: makijaż i manicure - nie umiem.... IP: *.torun.mm.pl 01.09.05, 11:16
      Nie wiem, czy Ci w czymś pomogę... Ja nie umiałam się malować (ładnie) do czasu
      jak mnie wizażystka pomalowała przed studniówka i podejrzałam jak to robi ;)
      Więc rada numer jeden - poszukaj jakiegoś salonu wizażu/kosmetycznego/idź na
      jakąś imprezę promocyjną w drogerii, gdzie pomaluja Cie specjalistka, a Ty
      patrz, co ona robi :)
      Rada druga - na początek maluj sie delikatnie, naturalnymi kolorami. Nałóż
      cienką warstwę podkładu, oprósz kości policzkowe pudrem brązującym (o tej porze
      roku chyba bezpieczniejszy od różu; użyj grubego pędzla). Powieki pomaluj
      bezpiecznymi kolorami - chyba najlepiej jakieś beże, brązy (nie wiem jaka masz
      karnację i typ urody, ale z takimi kolorkami raczej nie powinno to wyjść źle).
      Maluj powieki palcem - kolor będzie delikatniejszy. W wewnętrznych kącikach
      jaśniejszy cień - w zewnętrznych trochę ciemniejszy. Wytuszuj rzęsy pojedynczą
      warstwą tuszu. Na usta uzyj błyszczyka w naturalnym kolorze... Nie próbuj od
      razu wszystkiego - turkusowych i niebieskich cieni, różu, czerwonej pomadki,
      kredki do powiek albo eyelinera ;) Pozdrawiam :)
      • Gość: magdzia Re: makijaż i manicure - nie umiem.... IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.05, 11:21
        wiem ze w sephorze chyba w poniedzialek czy wtorek(sprawdz na www.sephora.pl)
        do dyspozycji klientek sa konsultantki(w jeden dzen od pielegnacji,a w drugi od
        makijazu,tylko nie wiem dokladnie kiedy) naprawde przesympatyczne kobitki(sama
        korzystalam)potrafia doradzic!!wystarczy,ze podejdziesz do nich i zapytasz czy
        nie moglaby Ci pomoc w doborze jakiegos delikatnego makijazu??jesli Ci sie
        spodobaja od razu jakies kosmetyki to mozez je kupic i probowac dalej w domu..
        pozdrawiam i powodzenia
    • Gość: len Re: makijaż i manicure - nie umiem.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.05, 13:19
      W Galerii Centrum w Kosmeterii (czyli na parterze w dziale z kosmetykami) panie
      ekspedientki czyli KONSULTANTKI bardzo chętnie malują, nawet jak się nie
      chce :) Mnie bardzo często jakaś złapie, kiedy testuję sama kosmetyk i nakłania
      do pełnego makijażu. Możesz z tego skorzystać i dać się im umalować. Nie wiem,
      czy one mają jakiś talent do tego, czy potrafią wykonać dobry makijaż, czy może
      przeszły tylko godzinne szkolenie - nie mam pojecia, ale gdybyś chciała
      spróbować, idź najlepiej bez makijażu do sklepu i może weź ze sobą na wszelki
      wypadek jakieś chusteczki oczyszczające czy inny kosmetyk do demakijażu, gdyby
      się okazało, że jednak makijaż nie jest najlepszy. Acha, chętne do malowania
      są panie z działu z kosmetykami kolorowymi selektywnymi. Radzę powściągliwość w
      wydawaniu pieniędzy na kosmetyki kolorowe, lepiej kilka razy przetestować,
      popróbować w sklepie, niż kupić dużo kosmetyków, z których trudno zrobić
      uzytek, zwłaszcza jeżeli miałyby być drogie. Nie daj się też naciągnąć
      konsultantkom na pochopny zakup - lepiej sprawdź, jak się makijaż nosi w ciągu
      dnia, jak wygląda wieczorem po kilku godzinach, jak w świetle dziennym.

      Pozdrawiam!
      • Gość: len Re: makijaż i manicure - nie umiem.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.05, 13:25
        Acha, jeszcze coś - nie maluj się na siłę. Wcale może nie musisz na co dzień
        mieć kompletnego i konkretnego makijażu: podkład, puder, róż, cienie,
        błuszczyk... Toż to straszna tapeta! Niektórym może i ładnie w takim komplecie,
        mnie na przykład okropnie, bo rzuca się makijaż w oczy. Wiele zależy od Twojej
        urody, moja jest bardzo sama w sobie wyrazista - ciemne oczy, czarna oprawa
        oczu, bardzo wyraziste czarne brwi, ciemne usta. Jeżeli do tego jeszcze
        pomaluję usta i oczy i jeszcze do tego jakiś róż, to wyglądam karnawałowo.
        Radzę Ci drobnymi krokami i na raty testować makijaż, np zacząć od prób z
        podkładem, a do tego tusz do rzęs. Dobór i nałożenie podkładu samo w sobie juz
        stanowi jakieś wyzwanie. Poza tym - może Ty wcale nie musisz używać takich
        kosmetyków (kryjących, matujących), może wystarczą same upiększające, np
        cienie, błyszczyk?
Pełna wersja