Gość: katarynka
IP: *.aster.pl
10.09.05, 22:00
liczę na Waszą pomoc...
nie jem jakiś gigantycznych ilości, raczej mało ale często, wszystkiego po
trochu ale ostatnio trochę mi przybyło tu i tam...
primo: uda. nawet podczas operacji lekarz (bardzo taktownie zresztą ;-p)
powiedział że mam "otłuszczone" nogi... no miłe to nie było ale skoro pan
doktor po rozkrojeniu uda stwierdza że widzi tłuszczyku nadmiar to zapewne ma
rację. jak na razie w celu przerobienia nadmiaru tłuszczu chodzę 2 razy
dziennie po 30 minut na steperze, co by można było dorzucić? jakieś ćwiczenia,
basen?
secudno: brzuch. z natury mam z lekka wystający i choćbym nie wiem ile
ćwiczyła, nie jadła i w ogóle to idealnie płaski nie będzie, no trudno.
natomiast ostatnio to się z niego balonik zrobił :-( na pewno kwestia
przybrania na wadze bo się wałeczki pojawiać zaczynają takie dość pokaźne a do
tego to że on taki wystający, ble! więc jak sobie z tym radzić? poćwiczyć
brzuszki? może jakaś herbatka wspomagająca przemianę materii i regulująca
pracę jelit? tylko że biorę pigułki anty, czy taka herbatka nie zmniejszyłaby
ich wchłaniania?
tercio: pupa. też się spora zaczyna robić a zima idzie, może jeszcze bardziej
urosnąć, jak temu zapobiegać? i coś poradzić na coraz to obszerniejsze
pośladki ;-)
dodam że przy wzroście 171-172 ważę 56-58kg (zależy od dnia i w ogóle) więc
chyba jakoś tragicznie tłusta nie jestem ;-) natomiast trochę ruchu by nie
zaszkodziło, i dla zdrowia i dla urody. polecicie coś co by można dołączyć do
wyżej wspomnianego stepera?
być może pigułki mają jakiś wpływ na taka a nie inną figurę, wagę i w ogóle no
ale rezygnacja z nich to by była ostateczność.
to jak, pomożecie? ;-)
pozdrawiam!