moj facet ma..

IP: *.chello.pl 20.09.05, 00:14
moj facet ma na twarzy duzo wagrow i w zwaizku z tym chce zeby wybral sie do kosmetyczki w celu ich usunietcia. Ile moze kosztowac taki zabieg?
    • justa_79 Re: moj facet ma.. 20.09.05, 09:32
      zależy od miasta i od salonu, ok. 80-100 zł. ale jednorazowe oczyszczanie nie
      załatwi sprawy, będzie musiał chodzić regularnie. upewnij się, czy nie ma u
      niego przeciwwskazań do takiego zabiegu, np. naczynkowa cera, ropne zmiany
      trądzikowe. wg mnie oczyszczanie mechaniczne nie jest najlepszym wyjściem, ale
      czy Twój facet używałby regularnie kremu z kwasami na noc i blokera na dzień? ;)
      • Gość: Colleen Re: moj facet ma.. IP: *.chello.pl 20.09.05, 10:07
        Justa, a Twoj facet uzywa blokera na dzien? Pytam, bo probuje do tego przekonac mojego. Jesli znasz jakis krem z wysokim filtrem po ktorym skora by sie nie swiecila napisz co to za cudo.
        Sama uzywam antheliosa dermo-pediatrics i bardzo sie po nim swiece. No ale wiadomo, kobiety moga to przypudrowac, faceci juz nie.
        • justa_79 Re: moj facet ma.. 20.09.05, 10:16
          czy używa blokera? :D dobre sobie... on nawet nie pamięta o używaniu kremu
          nawilżającego (Nivea for Men, z niewielkim filtrem, ale lepsze by to było niż
          nic). nie, mój TŻ nie należy do mężczyzn przesadnie dbających o siebie, higiena
          oczywiście tak, kosmetyka już nie :)

          a jeśli by był jakiś nieświecący się krem z wysokim filtrem, to zrobiłby
          furorę, ja takiego nie znam :) ale faceci też mogą się przypudrować - skrobią,
          jest niewidoczna na twarzy. jeśli Twojemu facetowi nie przeszkadza tłusta i
          lepka warstwa filtra (co u mojego by nie przeszło i nawet u mnie mu to
          przeszkadza), a problem stanowi jedynie błyszczenie - to niech wypróbuje mąkę
          ziemniaczaną.
          • Gość: Colleen Re: moj facet ma.. IP: *.chello.pl 20.09.05, 10:32
            Make jednak troche widac. U mnie na twarzy wyglada jak transparentny puder.
            Moj facet lubi sobie dluzej pospac. Wstaje 20 minut przed wyjsciem z domu wiec kombinowanie przy twarzy odpada. Probowalam go namowic do kremow, ale chyba jest niereformowalny. A juz cos tlustego na twarzy na pewno by go przerazalo. Lepiej zeby krem byl przyjemny w uzyciu i mial widoczne dzialanie a o to przeciez w kremach trudno. Praktycznie jedyne czego uzywa do kosmetyki do mycia, golenia i ewentualnie po goleniu tonik Daxa z kwasem AHA. No i z powodu tego kwasu w toniku probuje go namowic do filtrow. Bo tonik sam w sobie dobrze dziala, ale przy kwasach przeciez powinno sie filtry stosowac.

            O wlasnie. To do autorki watku: niech Twoj chlopak wyprobuje ten tonik.
            esentia.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=25647&session=0121e5648fc9b891
            Faktycznie cera mojego faceta jest po nim mniej zanieczyszczona. Krostki mu wyskakiwaly glownie po goleniu, teraz jest ich znacznie mniej.
Pełna wersja