Czy upinać słabe włosy czy nie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 12:45
Słyszałam, że słabe włosy nie powinny być ściągane gumką w koński ogon ani
upinane spinkami w koka, bo nadmiernie są wtedy naciągane, co powoduje
wypadanie. Czy któraś z was może to potwierdzić, np. poradami dermatologa albo
osobistym przykładem? Nie wiem, co o tym myśleć, a sama mam włosy wątpliwej
siły. Pa
    • justa_79 Re: Czy upinać słabe włosy czy nie? 29.09.05, 12:52
      słyszałam taką opinię od dermatologa.
      • Gość: kucyk Re: Czy upinać słabe włosy czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 12:58
        Czyli jednak fachowcy odradzają. Ale czy rzeczywiście to prawda, bo w sumie od
        dawien dawna kobiety chodziły w kokach i jakoś nic im nie było... Dzięki za opinię.
        • justa_79 Re: Czy upinać słabe włosy czy nie? 29.09.05, 13:31
          wiesz, kiedyś myto się (włosy również) raz na parę miesięcy i też im nic nie
          było...
          • Gość: chicarica Re: Czy upinać słabe włosy czy nie? IP: *.softlab.gda.pl 29.09.05, 13:32
            Było było, 2/3 nie dożywały 40tki.
    • inecita Re: Czy upinać słabe włosy czy nie? 29.09.05, 13:36
      mam włosy BEZNADZIEJNE (własciwie to zdanie "mam włosy" jest juz pewnym
      nadużyciem) zawsze mi mówiono "scinać jak najkrócej i nie spinac absolutnie"
      ale kilka lat temu mialam dosyc- jak chodziłam w rozpuszczonych zawsze bylo
      widac ze są fatalne, zaczęłam spinać w kitkę, ale moge używać tylko takich
      frotek dla dzieci i nie zauważyłam pogorszenia stanu włosów, niszczą się od
      wałków- to fakt, nie psinam tez na noc ani gumkami podobnymi do recepturek-
      tylko frotki i takie podpinanie na plastikowe "grzebienie". Oprócz tego zawsze
      uzywam odzywki zwłaszcza na końcówki, nie stosuję wsuwek i podcinam nie
      rzadziej niz raz na 3 miesiące. Jesli czujesz ze gorzej byc nie moze spinaj
      smiało
    • mucta Re: Czy upinać słabe włosy czy nie? 29.09.05, 13:42
      Zgadzam sie z wypowiedzią inecity.

      Sama mam słabiutkie włosy, które rozpuszczone wyglądają fatalnie. Z krótkimi z
      kolei czuję sie mało kobieco.
      Więc mam półdługie i spinam je śmiało.
      • Gość: kucyk Re: Czy upinać słabe włosy czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 15:16
        No właśnie! Ja też spinam włosy, bo żeby rozpuścić, musiałabym włożyć w to
        więcej wysiłku i specyfików. Wobec tego noszę spięte (nie widać jakie są słabe).
        Tylko zastanawiam się, czy to nie kolejna przyczyna, że są takie wątłe. A z
        drugiej strony nie zauważyłam, żeby ich stan od gumki się pogorszył (mam na
        myśli grubą frotkę, bo cienka jeszcze bardziej podkreśla mój mysi ogonek). Pa!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja