Spalona w solarium - proszę o radę.

IP: *.plaap.power.alstom.com / 213.77.49.* 07.10.05, 11:04
Dziewczyny, ratunku!!!
Wczoraj dałam się skusić babeczce w solarium na seans w nowym łóżku z
mocniejszymi lampami. Trochę się obawiałam, bo rzadko korzystam - ostatnio
byłam w połowie sierpnia, ale kobitka mówiła, że będzie dobrze.
Trochę mnie w trakcie przypiekało, ale nie było wewnątrz licznika czasu, więc
jak zdecydowałam się ewakuować to i tak już minęło 10 minut ;)
Efekt poczułam i zauważyłam wieczorem. Wyglądam jakbym spędziła 3 godziny w
upalny pierwszy dzień na plaży ;) najgorzej twarz i pośladki ;)
Reszta ciała się zregeneruje zanim ktokolwiek będzie ją oglądał, ale twarz -
koszmar - przypudrowałam dziś do pracy, ale kumpela mówi że widac że coś nie
tak :( A ja mam dziś wieczorne wyjście do teatru!!!! Wiem, ze tam ciemno, ale
to słuzbowo - elita firmy będzie :(((
Jak tu się rozjasnić? Jak z Pokahontas zrobić Śnieżkę? ;)))
Poratujcie - może jakieś cudo z apteki?
Mam na to tylko kilka godzin :(((

Pozdrawiam
Pokahontas ;)
    • marghot Re: Spalona w solarium - proszę o radę. 07.10.05, 11:12
      Przede wszystkim powinnaś pójść do tej kobitki i zwyczajnie złożyć rekalamcję -
      nieumiejętnie określiła bezpieczny czas przebywania pod lampami itp.
      No, z Pokahontas Śniżki nie zrobisz, ale pobiegnij do apteki po jakieś
      łagodzące mazidła z panthenolem. Możesz twarz spróbować przypudrować jasnym
      (nie różowym) pudrem - ale nie ręczę za efekt).
      • Gość: sarenka Re: Spalona w solarium - proszę o radę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 11:22
        glupie z was baby te po solariach, w cywilizowanych miejscach solaria z lampami
        sa wycofywane tylko u nas baby chca wygladac jak seksowne karaibki, zalosne.
    • Gość: Inka Re: Spalona w solarium - proszę o radę. IP: 62.233.195.* 07.10.05, 12:16
      No cóż, za głupotę trzeba płacić.
    • Gość: pokahontas Re: Spalona w solarium - proszę o radę. IP: *.plaap.power.alstom.com / 213.77.49.* 07.10.05, 13:14
      Dziękuję za radę i za bezradne komentarze ;)
      Podciągnełabym to raczej pod wpadkę dotyczącą kosmetycznych zabiegów jak w
      jednym z wątków niż pod głupote, bo jestem po 30-tce a byla to moja moze 5-ta w
      życiu wizyta w solarium ;) Ale co tam, każdy może mieć swoje zdanie ;)
      Pozdrawiam
      Z kazdą godziną jasniejsza... :)))
    • Gość: justyna Re: Spalona w solarium - proszę o radę. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 13:19
      mojej siostrze lekarz na spaloną skórę opalaniem zalecił panthenol,może też
      spróbuj lub coś innego na oparzenia słoneczne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja