pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermatologa

IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.10.05, 11:21
hej dziewczyny! idę dziś po raz pierwszy do dermatologa, mam strasznie
tłustą cerę i kilka krostek, bez makijażu wyglądam strasznie dlatego prawie
nigdy (no chyba, ze moja cera sie na troszkę poprawia)nie wychodzę z domu bez
pudru na twarzy. No a dermatolog nie zbada mnie przeciez przez warstwę
fluidu, a jakos musze do niego dojść. czy wypada zmyc makijaz u niego w
gabiniecie, są przecież chusteczki do demakijazu. co mam zrobic?poradzcie cos
proszę!
    • swinka_morska Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato 20.10.05, 11:31
      jezeli juz, to nie w gabinecie, tylko raczej przed gabinetem... ewentualnie
      zamiast fluuidu uzyj pudru sypkiego.... btw - jak bedziesz ciagle przykryala
      twarz tylko fluidem, to zadnej poprawy nie bedzie - wiem to z autopsji, ze twarz
      skonczyla sie przetluszczac wraz z zaczeciem fluidowej abstynencji ;)
    • ewa.ola Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato 20.10.05, 11:46
      szczerze mówiąc ja byłam u dermatologa z makijażem na twarzy ( fluid i puder
      sypki ) i w niczym to nie przeszkadzało lekarce, żeby porządnie obejrzeć moją
      skóre. Ma wielkie szkło powiększające i porządne oświetlenie więc wszystko
      widzi.
    • Gość: Nessie Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato IP: *.acn.waw.pl 20.10.05, 13:47
      Mnie dermatolog zrugał za makijaż na twarzy przy wizycie :) Ale to dawno temu
      było, jeszcze za minionego ustroju...

      Mimo wszystko nie wchodzę umalowana do gabinetu dermatologa, bo zależy mi na
      pokazaniu moich problemów skórnych w pełnej, niczym nie zatuszowanej krasie.
      Makijaż usuwam chusteczką w łazience w przychodni. Po wyjściu z gabinetu pudruję
      się znowu, też w łazience. Nie widzę w tym jakiegoś szalonego problemu...
      • pump_it_up Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato 20.10.05, 14:17
        dziewczyny czy wy naprawde nie mozecie chociaz raz sie pokazac bez makijazu?
        wiem, ze sa sytuacje, w ktorym twarz jest naprawde zniszczona przez tradzik,
        ale wydaje mi sie, ze przeciez swiat sie nie zawali, jak chociaz raz wyjdziecie
        z domu do lekarza nie umalowane...
        • Gość: Nessie Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato IP: *.acn.waw.pl 20.10.05, 14:50
          Zdajesz sobie sprawę, że często do lekarza idzie się prosto z pracy?
        • Gość: malgosia Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.10.05, 14:55
          łatwo Ci mowic, pewnie nie masz problemów z cerą, albo nie az tak wielkie jak
          ja. nie jestem jakąś wielką damulką, która musi mieć super makijaż, ale takie
          czarwone krosty strasznie zwracają uwagę,a duzo ludzi mysli, ze skoro masz taką
          cerę to nie dbasz wystarczająco o siebie.taka opinie slyszlam na temat
          kolezanki od innej kiedy ja sama nie mialam jeszcze problemow z cerą.wyjsc bez
          makijazu na ulice z taką cerą to tak jak ubrać miniówkę na grubaśne nogi z
          cellulitem.nie chce zeby ludzie sie przyglądali co ja mam na tej twarzy.
    • Gość: ann27@poczta.onet. Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 14:51
      Małgosiu, ja też miałam podobny problem, ale z każdym trzeba sobie jakoś
      radzić dlatego:
      idzi umalowana jak zwykle, przyjdz wcześniej, zajżyj do łazienki i tuż przed
      wizytą zmyj go. ja tak zrobiłam,i pani mi świetnie poradziła, efekt, zdrowa, i
      piękna cera. trzymaj się
      • morelka4 Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato 20.10.05, 14:53
        Ja poszlam do doktora delikatnie umalowana (jak zwykle zreszta;)) i pan doktor
        tez mi swietnie doradzil:)
        • pump_it_up Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato 20.10.05, 15:08
          mam problemy z cera, tez bylam u dermatologa ostatnio, bez makijazu. mimo, ze
          czasami moja cera nie wygladla zbyt dobrze chodzilam nie umalowana.
          przejmowalam sie wygladem cery, ale nie uwazalam, ze musze ukrywac swoj
          tradzik. kazdy ma prawo robic jak chce, ale wydaje mi sie, ze lepiej jest isc
          bez makijazu do dermatologa. btw. mam nadzieje, ze po kuracji bede miala ladna
          cere, czego i Wam zycze.
          • Gość: malgosia Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.10.05, 15:12
            ja postanowilam, ze pojde z makijazem ale zmyję go dokładnie na miejscu, zanim
            wejdę do gabinetu, a czy pomaluję sie ponownie po wizycie jeszcze nie wiem-moze
            sie już ściemni :)))
    • Gość: malgosia Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 20.10.05, 18:04
      jednak poszlam bez makijażu, wcześniej myślałam ze będę musiała iśc na pichotkę
      lub jechać autobusem ale pojechalam samochodem, wiec nie widzial mnie nikt poza
      panią dr i recepcjonistką :)
      dostalam dalacin i differin, jak myślicie pomooże???
      • bzzzk Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato 20.10.05, 20:00
        nie wiadomo, ale trzeba próbować:) piszesz, że masz kilka krostek, więc nie
        jest to jakiś ostry trądzik, powinny dać radę takie preparaty. powodzenia:)
      • morelka4 Re: pytanie do dziewczyn, ktore chodzą do dermato 20.10.05, 20:02
        Mnie Differin dobrze sluzyl, a mialam wiecej niz kilka krostek i zaskorniki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja