co niedziele to samo!

IP: *.menos.org / 83.238.176.* 23.10.05, 15:21
Witam serdecznie!
Jak zwykle co niedziele rano zjem obfite smaczne śniadańko( w tygodniu nie
mam na to czasu ),mama ugotuje puszny śląski obiad (indyk w sosie,kluski
śląskie i kapusta z grzybkami).I zawsze się najem,potem jeszcze coś na
deserek.I zawsze potem mam wyrzuty sumienia:/i przez nastepny tydzien jem
ciemne pieczywo,pije wode mineralna.jem niskokaloryczne rzeczy i znow
przychodzi niedziela i jest to samo.Czy ten dzien ma jakis wplyw na moje
zarcie?Brak silnej woli.Dodam ze chce zrzucić pare kilogramów.Wy też tak
macie?Zwłaszcza w niedziele?
Pozdro:*
    • Gość: natalicja Re: co niedziele to samo! IP: *.autocom.pl 23.10.05, 15:33
      ja mam na odwrot - tak sie w niedziele ciesze, ze nic nie musze robic, ze nie robie nawet obiadu...
      (no,prawie)
      A poza tym - mi sie wydaje i potwierdza to moj tata, ktoremu sie udalo zrzucic 20 kg - ze lepiej jest sie solidnie najesc - i slodkiego tez - raz w tygodniu, a potem sie ograniczyc, niz ciagac w kolko po trochu.
      • Gość: werbenna Re: co niedziele to samo! IP: *.menos.org / 83.238.176.* 23.10.05, 15:38
        heheh no też racja :) po tygodniu postu mnie tak ciągnie do jedzenia.Ale jak
        się najem to potem znouw moge cały ttydzień jeść jak jadłam i ćwiczyć:)
        • Gość: *** Re: co niedziele to samo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 17:07
          też tak mam i nic sobie z tego nie robie. mam sobie całe życie przyjemności
          odmawiać?! w wigilie tez nic nie jecie? jak mam dobry obiadek w niedziele to o
          szamam i juz! przez tydziemn i tak go zrzuce (tak mi sie wydaje bo nadal mam
          niedowage)=)
          • orientalna Re: co niedziele to samo! 23.10.05, 17:24
            Dobrze jest zrobić sobie dzień wolności raz w tygodniu.Przynajmniej masz
            ustalony harmonogram,że niedziela jest dniem na wszystko.Bo inaczej rzuciłabyś
            się w ciągu tygodnia na każde jedzenie.Ja również to stosuję i jak na razie
            jest świetniePozdrawiam.
    • Gość: Ewa Ojej, to Ty marnujesz wspaniały potencjał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 17:23
      ...weekendu. O ile w tygodniu biega się z miejsca na miejsce i coś tam chwyta w
      locie, nie zawsze dietetyczne, to w niedzielę, mając spokój i całą zawartośc
      lodówki do dyspozycji, można z zegarkiem w ręku co trzy godziny aplikowac sobie
      a to jogurt, a to sałatkę... To jest dopiero wypoczynek! Zrób sobie tak za
      tydzień, a świat będzie piekniejszy :-))) Powodzenia.
    • Gość: Klara Re: co niedziele to samo! IP: *.4web.pl 23.10.05, 18:04
      Słuchaj - jesli to lubisz to jedz . Może trochę mniej, ale jedz. Nie ma nic
      kosmarniejszego niz laska , która jest cale życie na diecie i co przyjdzie na
      imprezę, mówi do innnych:
      - o Boże ty jesz paczki, wiesz ile to ma kalorii? smarujesz chleb, nienormalna
      jesteś? Sledż w oleju, ty wiesz, co robisz?
      A sama wpierdziela w kółko sałatę, trzesie sie z zimna, nienawidzi wszystkich
      wokól i nie może patrzeć na to, że ktoś je z apetytem.
      Od obiadu raz w tygodniu nikt nie umarł - od braku tego obiadu , jak
      najbardziej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja