Gość: werciula
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.10.05, 15:14
Ostatnio dermatolog zachęcała mnie do działań tego typu, nazywając tradycyjne
oczyszczanie metodą przestarzałą i szkodliwą dla skóry. Faktycznie moje
doświadczenia z tradycyjnym oczyszczaniem nie są za fajne: strasznie bolało,
goiło się kilka dni, a chwilę po zagojeniu juz miałam nowe "atrakcje" na
twarzy.
Jakie są Wasze doświadczenia z tymi innymi metodami?
Nie są one tanie, więc chciałabym dowiedzieć się jak najwięcej przed. Z tego,
co się orientowałam piling to ok. 170 zł, mikrodermabrazja 230 zł. Czy
faktycznie warto wydać tyle kasy?