Triumf materii nad duchem:czyt.Wola Park

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 18:10
Miałam to juz kilka tygodni temu napisac, ale moge dopiero teraz.
No więc byłam tam kilka dni po otwarciu i po prostu czynm prędzej uciekłam.
Zaznaczam, że uwielbiam zakupy ( spozywcze w supermarketach) i ciuchy, ale to
co tam się działo to w ogóle przerosło moje wyobrażenie....
Po prostu peło ludzi, kilometrowe kolejki (jak przed świętami), tratujący się
nawzajem ludzie kupujący po 20 opakowań cukru ( bo po 1,5 zł.). Żenujące....
Czułam się jak w jakmś koszmarze!
Totalna konsumpcja, byle więcej i taniej. Ja to wszystko rozumiem, ale w tym
dniu to chyba trafiłam na jakies apogeum tego zjawiska. Chciałam napic się
kawki w "cofee heaven", ale było 50% zniżki na kanapki i nawet nie próbowałam
sie tam dostać...
Poza tym koszmarna architektura, jakiś sztuczny ni to park, ni to oranżeria,
ale jakos mało tych pseudo-roślin.
Nie będę tam chodzić! Tak się zraziłam. Wolę kameralny KLIF, lub GM!
AP
    • Gość: Ada Re: Triumf materii nad duchem:czyt.Wola Park IP: *.chello.pl 06.10.02, 19:03
      Nie byłam na otwarciu, ale ok. tydzien później. Mam dokładnie te same odczucia.
      Boję sie tylko, żeby GM sie nie zepsuła po tym powiększeniu.
      • Gość: ap77 Re: Triumf materii nad duchem:czyt.Wola Park IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 19:32
        Gość portalu: Ada napisał(a):

        > Nie byłam na otwarciu, ale ok. tydzien później. Mam dokładnie te same
        odczucia.
        >
        > Boję sie tylko, żeby GM sie nie zepsuła po tym powiększeniu.


        To tez nie bylo na otwarciu!
        Kurcze no czulam sie jak w zoo!

    • czarodziejka1 Re: Wola Park nie taki beznadziejny! 07.10.02, 10:21
      Dziewczyny byłam tam wczoraj i wcale nie jest tak źle. Skoncentrowałam się
      głównie na samej galerii a nie zaglębiałam się w część Auchan. Fakt, że nie
      wszystkie sklepy są jeszcze otwarte, ale te co są otwarte to robią b.dobre
      wrażenie. Skelpy w sumie dubluję się z GM. Ale zaimponował mi swoją wielkością
      i zaopatrzeniem Reserved i Promod. Takiego wyboru towaru nie ma nigdzie, poza
      tym ładnie wyeksponowane i obsługa przemiła. Jest zawrotna ilość sklepów z
      butami (te droższe i tańsze) w sumie 19. Jeśli ktoś szuka butów to tam na pewno
      musi coś dla siebie znaleźć. Dużo też jest sklepów dla panów...(14) Pewnie
      jeszcze trochę potrwa zanim Wola Park będzie Parkiem, ale mieszkanki Bemowa,
      uwierzcie mi, tam wcale nie jest tak źle...
    • deptaczek Re: Triumf materii nad duchem:czyt.Wola Park 07.10.02, 10:44
      tez juz bylam w WP - tak ze 2 tyg po otwarciu.
      weszlam do Auchana, bo chcialam zrobic troche spozywczych - i koniecznie kupic
      wegorza wedzonego za pol normalnej warszawskiej ceny. na szczescie na wegorza
      nie bylo duzo chetnych. natomiast zaszokowala mnie kolejka po paczki.
      ogolnie nie bylo tak zle, najlepszym elementem byly krotkie kolejki do kas.
      mysle, ze w dni powszednie mozna spokojnie tam robic zakupy.
      Za to galeria!- galeria jest bardzo fajna. wcale nie chcialam tam nic kupowac,
      ale panie w intimissimi byly tak urocze... i w innych butikach tez. chyba mieli
      tam jakies kompleksowe szkolenie z uprzejmosci wobec klienta, dla wszystkich
      pracownikow butikow
      • Gość: Xena Re: Triumf materii nad duchem:czyt.Wola Park IP: *.acn.waw.pl 07.10.02, 11:32
        No właśnie, również nie bardzo rozumiem te zbiorowe lamenty nad WP. Jak ktoś
        sie wybiera - trochę bezsensownie, moim zdaniem - do takiego giganta tuż po
        otwarciu, to musi sie liczyć z dzikimi tłumami. Ja tam wpadłam kilka dni temu,
        w dzień powszedni - i bynajmniej nie zostałam stratowana przez rozszalałą
        gawiedź (odniosłam wręcz wrażenie, że jest mniej ludzi niż w GM). Największy
        ruch był chyba w Auchan, ale i tak nie większy niż w innych supermarketach o
        porówywalnej porze; w kolejce do kasy stałam może ze 3 minuty. I ogólne
        pierwsze wrażenia mam bardzo pozytywne (pisałam zresztą o tym w wątku "Byłam w
        Wola Park"). Poza tym - centrum handlowe to centrum handlowe, instytucja, którą
        ja postrzegam w kategoriach użytkowych, a nie emocjonalnych - a pod względem
        praktyczności (ilość sklepów, obecność sensownego supermarketu itp.) WP oceniam
        wysoko. Gdyby nie to, że jest mi tam zdziebko nie po drodze, pewnie
        zaglądałabym do WP częściej.
Pełna wersja