Jestem wkurzona! :( Zakupy w SEPHORA - są zwroty?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 00:44
Byłam dziś w sephorze na makijażu i zakupach. Kupiłam między innymi
pojedynczy cień marki Sephora w kolorze śliwki za 26zł. Pani umalowała mnie
testerem, a dostałam nowy, nierozpakowany jeszcze. Przychodzę do domu,
ściągam tą przezroczystą folijkę ochronną a tu się okazuje, że opakowanie z
boku jest zgniecione i wieczko od cienia jest oderwane :( :( :( :(
Nie było tego widać w sklepie, bo ta ochronna folia trzymała wszystko "do
kupy" i wyglądało OK.

Czy jest szansa na zwrot lub wymianę? wymieniałyście coś kiedyś? Cienie mi
się podobają, nie chcę ich zwracać, ale skoro zapłaciłam za nie (w moimi
odczuciu) trochę kasy to chcę mieć cos pełnowartościowego a nie bubel :(

Boję się, że panie zarzucą mi np. że zepsułam je przy otwieraniu albo mi
upadły albo cos jeszcze... :/

Ps. BTW - Czy to normalne w sephorze, że z kosmetyków kolorowych nie ściągają
tych przyklejanych chipów? Kupiłam 3 rzeczy i z żadnej mi ich nie odklejono.
    • katiushax Re: Jestem wkurzona! :( Zakupy w SEPHORA - są zw 15.11.05, 00:51
      Jeśli chodzi o czipy - zawsze w domu z nimi walczę bo w 90% zakupionych
      produktów one zostają.
      Natomiast w kwestii zwrotu (jeśli masz paragon) to nie wahałabym się i
      natychmiast zwróciła wadliwy cień. Panie w Sephorze powinny go przyjąć,
      zwłaszcza, że perfumeria znana jest z wyjątkowego podejścia do klienta
      (przynajmniej ja mam takie doświadczenia).
      Pozdrawiam
    • Gość: menina Re: Jestem wkurzona! :( Zakupy w SEPHORA - są zw IP: *.catv.net.pl 15.11.05, 00:55
      Masz pełne prawo do wymiany.Nie powinny Ci robić problemów, w razie czego proś
      o rozmowę z panią menager.W końcu nie chcesz wymienić, gdyż kolor przestał Ci
      sie podobać, ale dlatego, że kupiłaś niepełnowartościowy produkt nie wiedząc o
      tym.Nie sądzę, byś miała problemy z wymianą.Chipów nie ściągają ani z kolorówki
      ani z kosmet.do pielęgnacji.Pozdrawiam i napisz jak poszło.
    • evelinasz1 Re: Jestem wkurzona! :( Zakupy w SEPHORA - są zw 15.11.05, 02:02
      Wiem, że chodzi o pudełeczko ale możesz być jeszcze bardziej wkurzona. Zdaje
      się, że kupiłaś ten cień co ja a ja się strasznie na nim zawiodłam. Jest
      poprostu beznadziejny, ładnie wygląda na początku, a po pół godzinie nie ma go
      na powiece:(
    • katiushax Re: Jestem wkurzona! :( Zakupy w SEPHORA - są zw 15.11.05, 02:35
      Przejrzalam dokladnie stronke Sephory i wrzucam link n/t
      www.sephora.pl/klub/faq/?chosenQuestionsGroup=158
      Pozdrawiam i powodzenia zycze
      • swinka_morska Re: Jestem wkurzona! :( Zakupy w SEPHORA - są zw 15.11.05, 09:47
        tak... juz to widze jak sprzedawczyni lub ochroniarz da ci spokojnie obejrzec
        kolor szminki np w swietle dziennym.... :D (" Kupiłam szminkę, ale jak
        wypróbowałam ją w domu, kolor wyglądał zupełnie inaczej niż w sklepie. Chcę ją
        zwrócić. Czy jest to możliwe?
        Niestety nie. Nie możemy przyjąć zwrotu używanego produktu. Zachęcamy do
        dokładnego wypróbowania szminek przed zakupem i obejrzenia ich w różnym
        oświetleniu. ")


        btw: niestety jak na rzie to w polsce jest tak, ze prawo mowi swoje a sklepy
        swoje - ogolnie jest tak, ze przez pewiem okres czasu mozesz zwrococ nieuzywany
        towar a reklamowac mozesz przez rok czasu w preciagu miesiaca od wykrycia
        usterki (KC)...
        • czarna167 Re: Jestem wkurzona! :( Zakupy w SEPHORA - są zw 15.11.05, 12:48
          niezle krem do twarzy 50 ml za 550 zl bozeee czy to jakis cud krem hahahahahha
          • katiushax Re: Jestem wkurzona! :( Zakupy w SEPHORA - są zw 15.11.05, 14:29
            Co do ochroniarzy - zgadzam się, ich pseudo profesjonalizm jest IRYTUJĄCY !!!
            Jeśli chodzi o obsługę to nigdy nie miałam problemu z tym, żeby sprawdzić
            dokładnie kolor szminki itp.
    • Gość: karina Re: Jestem wkurzona! :( Zakupy w SEPHORA - są zw IP: *.icpnet.pl 15.11.05, 14:35
      mysle ze bez probelmu wymienia cien, ja niedawno kupowalam baze pod makijaz
      Sephora i Pani zamisat roswietlajcej dal mi matujaca. Zobaczylam to w domu i to
      po kilku dniach! Poszlam i wymienili mi baze bez zadnych problemow a zatem do
      dziela!
    • Gość: Iza ZWRÓCIŁAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 19:42
      Poszłam dzis do Sephory z tym cieniem. Nie było tej konsultantki u której
      kupowałam, więc podeszłam do kasy. Powiedziałam w czym rzecz, podałam Pani
      cień. Nie bardzo wiedziała co z tym zrobić...;) Zawołała koleżankę (chyba
      kierowniczkę), a ta powiedziała "oczywiście wymienimy, przynieś Pani nowy
      cień". Nawet o paragon nie pytały, przeprosiły za kłopot. Czyli ogólnie git i
      bardzo miło :)
      A ja sie martwiłam... :P

      PS. ktoś wyżej napisał, że ma te cienie i są beznadziejne. Mogłabyś napisac
      więcej dlaczego? Moje się nazywają "fard paillete, glitter powder compact, no
      117". Masz te same? Ja narazie się nimi umalowałam i było OK.
Pełna wersja