Gość: Iza
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.11.05, 00:44
Byłam dziś w sephorze na makijażu i zakupach. Kupiłam między innymi
pojedynczy cień marki Sephora w kolorze śliwki za 26zł. Pani umalowała mnie
testerem, a dostałam nowy, nierozpakowany jeszcze. Przychodzę do domu,
ściągam tą przezroczystą folijkę ochronną a tu się okazuje, że opakowanie z
boku jest zgniecione i wieczko od cienia jest oderwane :( :( :( :(
Nie było tego widać w sklepie, bo ta ochronna folia trzymała wszystko "do
kupy" i wyglądało OK.
Czy jest szansa na zwrot lub wymianę? wymieniałyście coś kiedyś? Cienie mi
się podobają, nie chcę ich zwracać, ale skoro zapłaciłam za nie (w moimi
odczuciu) trochę kasy to chcę mieć cos pełnowartościowego a nie bubel :(
Boję się, że panie zarzucą mi np. że zepsułam je przy otwieraniu albo mi
upadły albo cos jeszcze... :/
Ps. BTW - Czy to normalne w sephorze, że z kosmetyków kolorowych nie ściągają
tych przyklejanych chipów? Kupiłam 3 rzeczy i z żadnej mi ich nie odklejono.