Gość: ger
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.11.05, 23:50
Banalne pytanie i wręcz nasuwająca się odpowiedź: no pewnie!
Ale czy na pewno?
Wiecie co mam na myśli? Wiele pań twierdzi, że o siebie dba, ich partnerzy są
świadkami okupowania godzinami łazienki... Ale czy to jest faktyczne dbanie,
czy po prostu tylko tuszowanie niedoskonalości? Makijarze, fryzury, balsamy...
- to tylko wierzchnie "okrycia", a gdzie dbanie od środka, tak na poważnie?
Ile pań narzeka na sflaczały brzuszek, boczki, celulit. A która z nich
wykonuje systematycznie ćwiczenia? Która bez trudu wykona 50 brzuszków i nie
dostanie zadyszki? Pytam?
Pomyślcie, zanim będzieci miały o sobie poczucie: dbam o siebie.
Ćwiczcie, jedzcie z głową, wysypiajcie się!
Dbajcie od środka i głęboko, nie tylko "na wierzchu"!