Nieprzemyślane zakupy...

10.10.02, 12:13
Czy Wy też tak macie? Kupujecie coś. Bardzo Wam się podoba. Przyjeżdżacie do
domu, mierzycie i przestaje Wam się podobać? Ja już mam kilka takich swetrów.
Wczoraj kupiłam następny w Peek&Cloppenburg. W domu okazało się, że właściwie
to do niczego mi nie pasuje. Nawet do jeansów - nie ten zestaw kolorów.
Dobrze, że dzisiaj bez żadnego problemu oddałam ten sweter do sklepu.
    • constance Re: Nieprzemyślane zakupy... 10.10.02, 12:47
      Oczywiście, że tak mam. Dostaję potem gęsiej skórki patrząc na ciuchy wiszące w
      szafie, kompletenie nieużywane.
      Mam bluzkę białą, której nigdy nie założyłam, bo nowatorski fason był fajny w
      sklepie, ale nie dopasował mi się do żadnej marynarki.
      Bliźniak grafitowy na wyprzedaży sezonowej, z gniecionego nibyjedwabiu, letni.
      Nie pasuje mi kompletnie do niczego.
      Etc, etc...
      No, trudno. Za to czasami z powowdu zbędnej asekuracji przepuszczam rzeczy,
      które, jak się potem okazuje, na pewno byłyby fajne - ale chciałam się jeszcze
      zastanowić.
    • Gość: shisha Re: Nieprzemyślane zakupy... IP: 62.233.242.* 10.10.02, 13:41
      Też tak miałam, ale wydaje mi się, że już nie:)
      Wszystkie niepotrzebne mi ciuchy sprzedałam na Allegro. A teraz kupuję ubrania
      w taki sposób, że najpierw zastanawiam się, co by mi było potrzebne, chodząc po
      sklepach, robię sobie jakby listę. I nie kupuję nic absolutnie spoza tej listy.
      Czasem ciężko, zwłaszcza na wyprzedażach;) Ale nie żałuję:)
      pozdrawiam:)
      • Gość: mala Re: Nieprzemyślane zakupy... IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.10.02, 15:16
        czy naprade warto sproboawac z tymi ciuszkami na Allegro?mam kilka
        rzeczy,ktorych po prostu nie nosze i zaluje ze w ogole wydalam na nie pieniadze:
        (
        • Gość: shisha Re: Nieprzemyślane zakupy... IP: *.trzepak.pl 10.10.02, 20:58
          Najlepiej na Allegro sprzedają się rzeczy znanych firm, np. Morgan, Nike,
          Jackpot, Reserved itd. Mi się udało posprzedawać trochę rzeczy po całkiem
          atrakcyjnych cenach.
          Zajrzyj sobie na dział ciuchów na allegro, na zakończone aukcje, to się
          zorientujesz, co i jak.
          Jeśli potrzebowałabyś więcej informacji, chętnie odpowiem na pytania. Na
          Allegro mam taki sam nick.
          pozdrawiam:)
    • Gość: samanta Re: Nieprzemyślane zakupy... IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 10.10.02, 17:16
      Ja tez tak mialam , kupowalam wszystko na pierwszy rzut oka , ale ostatnio
      sie wycwanilam do tego stopnia , ze ide na miasto bez pieniedzy ,
      przymierzam wszedzie i wszystko co mi sie spodoba a jak wracam do domu to
      juz mam ogolne pojecie na co sie zdecydowac .
      Na drugi dzien znowu odbywam rejs i musze powiedziec , ze niektore rzeczy
      traca wtedy na "urodzie" i dostrzegam jakies wady i niedociagniecia .
      Tak unikam kupowania zbednych rzeczy i zauwazylam , ze ze swoich wlasciwych
      nabytkow jestem bardzo zadowolona .

      Acha , jeszcze dodam, ze na "przymierzanie" specjalnie sie ubieram tzn
      zakladam cos co sie bardzo szybko wklada i zdejmuje wtedy szybciej zdolam
      obleciec wszystkie sklepy .
      • Gość: Ada Re: Nieprzemyślane zakupy... IP: *.chello.pl 10.10.02, 17:31
        O rany, mam podobnie! Tez chodze bez gotówki (karta oczywiście jest, ale to
        ostateczność), wybieram, przymierzam i najczęściej wracam do domu bez niczego i
        bez poczucia straty.
        Z drugiej strony zdarzaja się takie strzały w dziesiątke- przedwczoraj kupiłam
        jednocześnie trzy torebki i nie żałuję, wciąż mi sie podobają :)

        Na rzeczy, w których nie chodze lub których nie używam mam sposób: spotykam się
        z mamą (ten sam rozmiar), robimy prezentacje i jak coś sie spodoba to sobie
        oddajemy. Tak samo spotykam się z przyjaciółkami. Oczywiście mówię o rzeczach
        nowych lub prawie nieuzywanych, które własnie do niczego nei pasuja lub nie
        leżą tak dobrze, jak podczas przymierzania w sklepie :)
        A jak nikt z ww osób nie chce to oddaję do PCK.

        A.
    • Gość: Maruda Re: Nieprzemys´lane zakupy... IP: 66.65.53.* 10.10.02, 18:24
      Jak ja niecierpie robic nieprzemyslanych zakupow - zawsze w sumie mozna
      zwrocic, ale sam fakt zmarnowanego czasu i kasy wkurza mnie niesamowicie,
      dlatego zawsze 5 razy pomysle i obejrze ciuch z kazdej strony zanim go kupie.
      No chyba, ze cena jest skandalicznie niska, wtedy to nawet za bardzo sie nie
      zastanawiam (jak na przyklad pare tygodni temu na wyprzedarzy H&M - kupilam
      ilestam sweterkow, kazdu na przecenie z 30$ na 2.50$, hi hi:-))))
      • Gość: Magdalena Re: Nieprzemys´lane zakupy... IP: *.chello.pl 10.10.02, 18:39
        Gość portalu: Maruda napisał(a):

        > Jak ja niecierpie robic nieprzemyslanych zakupow - zawsze w sumie mozna
        > zwrocic, ale sam fakt zmarnowanego czasu i kasy wkurza mnie niesamowicie,
        > dlatego zawsze 5 razy pomysle i obejrze ciuch z kazdej strony zanim go kupie.
        > No chyba, ze cena jest skandalicznie niska, wtedy to nawet za bardzo sie nie
        > zastanawiam (jak na przyklad pare tygodni temu na wyprzedarzy H&M - kupilam
        > ilestam sweterkow, kazdu na przecenie z 30$ na 2.50$, hi hi:-))))


        W Polsce niestety nie zawsze można oddać z powrotem nietrafiony ciuch.
        W sklepie mogą się zgodzić lub nie, zależy to od dobrej woli właściciela sklepu.
        Tylko gdy jest wyrażnie napisane że przyjmują zwroty można oddać nietrafioną
        rzecz. Takie jest prawo.
        M.
        • Gość: Magdalena Re: Nieprzemys´lane zakupy... IP: *.chello.pl 10.10.02, 18:53
          Dziś byłam w Galerii Mokotów i nic dla siebie nie kupiłam -poza rajstopami.
          Jednak jestem zadowolona a nawet dumna z siebie.
          Zwykle wygląda to tak : zaplanowałam coś kupic , chodzę , oglądam ,
          przymierzam - najczęściej nie ma tego co bym chciała kupić lub jest ale
          nieodpowiednim rozmiarze. Gdy mam już wracać wpada mi w oko jakiś bubel .
          W domu jestem zła na siebie. Pieniądze wydane a ja dalej nie mam co na siebie
          włożyć.
          Pozdrawiam
          M.
      • sublustris Re: Nieprzemys´lane zakupy... 10.10.02, 19:38
        2.50?!? Damn, ale cena...
        Ja podobnie-mam w genach owe wspominane sknerostwo i zakupy robie z "lista" w
        glowie. Kupowanie by cos kupic-nie znosze, jezeli kupowac to firma, fason,
        kolor ma byc perfect i pasowac do wszystkiego-dlatego zakupy ze mna to meka bo
        sprawdzam wszystko godzinami. Nawet jesli wiem ze moge potem oddac.
        • sublustris Re: Nieprzemys´lane zakupy...H&M 10.10.02, 19:45
          W tym H&M w NYC kupilam czarna skorzana kurtke za 50$. A w Express brazowa-z
          220$ zjechala do 68$.Fajnie.
          • Gość: Maruda Re: Nieprzemys´lane zakupy...H&M IP: *.nyc.rr.com 10.10.02, 20:14
            Nie ma to jak zakupy na wyprzedazach.
            Bardzo lubie to uczucie 'upolowania' czegos fajnego po na przyklad 50% obnizce
            :-)))
    • ladyblue Re: Nieprzemyślane zakupy... 10.10.02, 19:28
      zwykle ubraniowe mi się nie zdarzają. częściej kosmetykowe, ale też z tym
      walczę. z ciuszkami to jest tak ze biegam po sklepach i przymierzam i nic mi
      się nie podoba (z tego co zamierzałam kupić) więc coś sobie "dla osłody" innego
      nabywam.
Pełna wersja