Moje dłonie i zima. RATUNKU!!

IP: *.aster.pl 24.11.05, 23:18
Mam b wrażliwe dlonie, jak tylko na dworzu jest poniżej +5 to moje dłonie są
popękane, czerwone, suche jak tarka, pieką mnie. Dbam o nie bardzo, zmywam i
piorę i sprzątam w rękawiczkach, noszę zawsze rę kawiczki na dworzu, mam
najrózniejsze kremy i maści apteczne i nic. Może ktoś zna jakiś domowy sposób,
jakieś domowe smarowidło, żeby moje dłonie nie wyglądały tak starsznie. Czy
mam się pogodzić i dalej nie lubić zimy. POMOCY!!!
    • portretkobiety Re: Moje dłonie i zima. RATUNKU!! 24.11.05, 23:20
      * Przygotuj maseczkę wygładzającą i nawilżającą skórę. Obierz i ugotuj dwa małe
      ziemniaki albo jeden duży. Poczekaj aż ostygną, po czym rozgnieć je, dodając
      dwie-trzy łyżki mleka. Nałóż papkę na dłonie i potrzymaj 15-20 minut.

      * Jeśli czeka cię dużo prac domowych, takich jak pranie, zmywanie czy mycie
      podłóg, a nie lubisz pracować w gumowych rękawiczkach, zacznij od położenia na
      dłonie ochronnej maseczki: do łyżki oleju wpuść 10-15 kropel octu winnego i
      wetrzyj w skórę rąk. Ochroni je to przed bezpośrednim kontaktem z detergentami.

      ***

      Portret Kobiety - zdrowie, uroda, lifestyle
      • portretkobiety Re: Moje dłonie i zima. RATUNKU!! 24.11.05, 23:23
        * Peeling dłoni: może być wykonywany peelingiem do twarzy lub możesz sama
        przygotować bardzo skuteczny peeling:
        1 łyżka stołowa oliwki do ciała (lub oliwy z oliwek)
        1 łyżka stołowa cukru (lub zmiękczonych migdałów)
        1 filiżanka soku z cytryny
        Mieszankę wcierać przez kilka minut w dłonie, potem umyć dłonie ciepłą wodą,
        wmasować krem odżywczy.

        * Kąpiel dłoni w oliwie z oliwek: oliwę (najlepiej z pierwszego tłoczenia)
        podgrzać (tak aby była ciepła - nie gorąca), dodać witaminę A+E (wycisnąć
        zawartość kapsułki), dodać kilka kropli soku z cytryny i moczyć dłonie ok. 10
        min- 15 min., po kąpieli można wykonać automasaż dłoni, osuszyć w ręczniczek
        papierowy. Kąpiel można wykonywać tak często jak mamy na to ochotę.

        * Okłady z papki z siemienia lnianego: siemię lniane zalać wrzącą wodą,
        odczekać aż wytworzy się śluz i wymieszać na papkę, na dłonie nałożyć cieniutką
        warstwę gazy a na nią nałożyć papkę, można owinąć dłonie folią spożywczą (dla
        utrzymania ciepła) i dodatkowo ręcznikiem. Okład trzymać 20-30 minut, zabieg
        można powtarzać tak często jak mamy na to ochotę.

        **************************************************************

        Portret Kobiety - zdrowie, uroda, lifestyle
    • Gość: Nessie Re: Moje dłonie i zima. RATUNKU!! IP: *.acn.waw.pl 25.11.05, 00:02
      Magdusiu, pewnie masz uczulenie na włókno, z którego są zrobione twoje
      rękawiczki... Ja jestem uczulona na wełnę i na syntetyki (polar) też. :(
      • aaliyah83 Re: Moje dłonie i zima. RATUNKU!! 25.11.05, 09:34
        ja wzoraj kupila,m krem w rossmanie za 2,50 do rak i jest super. No ja neimam
        problemow z rekami zadnych jednak lubei zwlaszcza na noc je nakremnowac. BO w
        nocy czesto mam szorskie. A potym sa miekkie az do tej pory, cudowne uczucie. a
        pomyslec ze do tej pory uzywalam Allesandro za prawie 80 zl i nie robil z moimi
        dlonmi absolutnie nic. Wyproboj ten kem, cena smnieszna a naprawde daje dobre
        nawilzenie i ukojenie, dobry na noc.
      • Gość: Colleen Re: Moje dłonie i zima. RATUNKU!! IP: *.chello.pl 25.11.05, 09:47
        Moze Nessie ma racje z tymi rekawiczkami. Sama wczesniej mialam materialowe i tez ciagle mi sie cos na rekach pojawialo, jakies przesuszenia itp.
        W tym roku kupilam zamszowe. Jak na razie jest ok i do tego sa duzo cieplejsze. Kupilam glownie dlatego, ze juz mi skora na palcach pekala w tych miejscach gdzie byly przesuszenia. Jednoczesnie kupilam tez krem do rak Neutrogeny i jak na razie nic sie nie dzieje. Dlonie sa ladne. Ten krem ma jeszcze jedna zalete. Gdy nasmaruje nim dlonie szybko sie wchlania i moge robic rozne rzeczy: czytac ksiazke, klikac na klawiaturze itd. Wczesniej nie chcialo mi sie smarowac rak wlasnie z tego powodu. Ja wybralam wersje bezzapachowa, bo nie moge zniesc tego tradycyjnego zapachu neutrogenowego.

        Jeszcze jeden sposob jest fajny. Nalozenie na noc jakiejs domowej maseczki a na to foliowe rekawiczki.
    • malaszaramysz Re: Moje dłonie i zima. RATUNKU!! 25.11.05, 09:37
      Yves Rocher ma krem do rąk na zimę. Bardzo dobry.
      • oxy_gen_86 Re: Moje dłonie i zima. RATUNKU!! 25.11.05, 10:20
        Ja polecam krem do rąk Garnier'a (w czerwonej tubce z syropem klonowym) cena
        ok.7zł. Krem ma gesta konsystencje, jest wydajny, świetnie pachnie - a
        najwiekszym plusem jest to, że naprawde pomaga. Skóra jest gładka i miła w
        dotyku. Stosuję sie go pokażdym umyciu rak ale ja uzywam go 1-2 razy dziennie i
        jak dla mnie to wystarcza.
        Polecam i pozdrawiam:)
    • Gość: Diana Re: Moje dłonie i zima. RATUNKU!! IP: *.ksw.edu.pl 25.11.05, 11:02
      Żaden krem nie poradzi sobie z tym problemem.Maść witaminowa z apteki,
      najlepiej gruba warstwa na noc,nawet jak pieką i szczypią.Łapki są tłuste i
      klejące ale za to rano delikatne i gładkie. Smaruję zawsze gdy jest potrzeba i
      ważne żeby nie dopuszczać do przemarznięcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja