FleXtencils contra Lash Architect

14.10.02, 12:20
Jeden koncern, dwie polki :)


Kupilam L'oreala w sobote, bedac w Bialymstoku. W niedziele pomalowalam rzesy
ze 4 razy i wydawalo mi sie, ze zrobily sie proste .... dzis wpadlam na to,
zeby zmiejszyc liczne warstw i pojechac x2, tak jak z Lancomem.


I stwierdzam z cala pewnoscia, posiadajac oba - nie widze roznicy :)



r
    • Gość: agul Re: FleXtencils contra Lash Architect IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 14.10.02, 12:23
      No nie wiem.. Ja sobie wypróbowałam flextencila przez te kilka dni urlopu
      (podkradałam;-) siostrze) i dla mnie extra, zaraz złożę zamówienie na
      truskawie. A architecta dostałam do redakcji i jakoś za chiny nie mogłam się
      nim pomalować, bo za każdym razem zostawała mi jedna wielka zlepka tuszu i
      wyglądało jakbym miała trzy rzęsy:-// Za dużo mi się tego tuszu nakładało i
      sklejał rzęsy, nie lubię go......
      A czy ktoś już wypróbował maximeyes diora???
      • roodanaserio Re: FleXtencils contra Lash Architect 14.10.02, 12:29
        Gość portalu: agul napisał(a):

        > No nie wiem.. Ja sobie wypróbowałam flextencila przez te kilka dni urlopu
        (podkradałam;-) siostrze) i dla mnie extra, zaraz złożę zamówienie na
        truskawie. A architecta dostałam do redakcji i jakoś za chiny nie mogłam się
        nim pomalować, bo za każdym razem zostawała mi jedna wielka zlepka tuszu i
        wyglądało jakbym miała trzy rzęsy:-//


        Misiu agulu :), znasz mnie. Jestem ostatnia osoba na swiecie, ktora by chwalila
        cos taniego i dostepnego tylko dla ceny i dostepnosci :)
        Dla mnie na serio sa bez roznicy, ale moglo Ci sie zdarzyc inaczej. Tusz byl
        swiezy i to jest wazne.


        r
        • Gość: agul Re: FleXtencils contra Lash Architect IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 14.10.02, 12:35
          roodanaserio napisała:

          Misiu agulu :), znasz mnie. Jestem ostatnia osoba na swiecie, ktora by chwalila
          >
          > cos taniego i dostepnego tylko dla ceny i dostepnosci :)
          > Dla mnie na serio sa bez roznicy, ale moglo Ci sie zdarzyc inaczej. Tusz byl
          > swiezy i to jest wazne.

          Roodzielcu czarny:)
          Nie posądzam Cię o reklamowanie bubli, absolutnie:)Tylko zdziwiłam się że tak
          Ci pasuje ten architect bo dla mnie był fuuuj. Ale może muszę jeszcze raz
          spróbować jakiś inny model, może tamten był jakiś nieśfieszy?:)
          BTW - moim zdaniem ta reklama architecta to jest dopiero przegięcie:-)) Z
          daleka widać, że milla w sztucznych a na dole piszą, że to naturalny efekt, he
          he he;-)
        • Gość: monias1 Re: FleXtencils contra Lash Architect IP: *.pie.warszawa.tdci.pl 14.10.02, 12:35
          uzywam Diora Maximeyes, jest super. Tuszy Lancome nie trawie (choc sa dobre to
          niemilosiernie sie osypuja). Najbardziej chwale tusze Diora, HR i EL. Nowy tusz
          Diora super podkreca, wydluza i pogrubia. Nie osypuje sie i rozdziela ladnie
          rzesy. Wartu kupienia.
          Pozdrawiam
    • sweater Re: FleXtencils contra Lash Architect 14.10.02, 13:24
      Witam serdecznie,
      Ja używałam obu tzn. kiedyś kupiłam Lash Architect'a - po tygodniu oddałam
      znajomej (strasznie mnie draństwo uczuliło) teraz mam zamiennie Diora Maximeyes
      i FleXtencils i oba sobie chwalę.
      Lancome niby ta sama firma co L'oreal, inny brand, jednak bez uczuleń i w
      przeciwieństwie do LA dość dobrze sobie radzi z moimi rzadkimi dachóweczkami.
      Pozdr,
      • Gość: Vikcia Re: FleXtencils contra Lash Architect IP: *.pl 14.10.02, 20:37
        A ja jakoś tego Flexa nie lubię, w ogóle jakoś nie jestem fanką tuszy
        Lancome'a. Wolę LashArchitecta, ale on się i tak nie umywa do FauxCils YSL...
        Teraz się czaję na Maxima...
    • kasiulek Re: FleXtencils contra Lash Architect 14.10.02, 21:12
      roodanaserio napisała:

      > Jeden koncern, dwie polki :)
      >
      >
      > Kupilam L'oreala w sobote, bedac w Bialymstoku. W niedziele pomalowalam rzesy
      > ze 4 razy i wydawalo mi sie, ze zrobily sie proste .... dzis wpadlam na to,
      > zeby zmiejszyc liczne warstw i pojechac x2, tak jak z Lancomem.
      >
      >
      > I stwierdzam z cala pewnoscia, posiadajac oba - nie widze roznicy :)
      >
      >
      >
      > r


      To zupelnie tak samo jak ja nie widze roznicy pomiedzy Definicils Lancome i
      Longitude L'Oreal:))) Efekt virtually identyczny!
    • elli1 Re: FleXtencils contra Lash Architect 14.10.02, 21:38
      HEj! Ja wprawdzie nie wyprobowalam Flextencila , ale Lash A. i musze
      powiedziec , ze L.A. w przeciwienstwe do obecnie uzywanego Illusionisty nigdy,
      nigdy mi sie nie osypal. Ale zeby uzyskac obiecywany w reklamie efekt
      nakladalam go inna,gesta szczoteczka i wtedy dopiero bylam zadowolona! Bo
      szczerze mowiac ta szczoteczka L.A. jest beznadziejna, zbiera sie na niej za
      duzo tuszu! Teraz mam ochote na YSL. Napiszcie czy on jest naprawde taki dobry,
      czy jestescie z niego zadowolone?
      Pozdrawiam i przepraszam ,ze troche przekrecilam ten watek!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja