Gość: Alicja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.11.05, 19:52
Co sądzicie na temat takich panien: 2 klasa gimnazjum, ostry makijaż?,prowokujące zachowanie, skapy ubiór na korytarzu,obraźliwe podejście do nauczycieli,szlajanie się do 24 czy nawet późniejszych godzin wieczornych ze starszymi facetami,picie alkoholu nagminne,palenie w szkolnej ubikacji? Jestem podagogiem szkolnym,w szkole dopiero rok,ale im bardziej wojuję z takim zachowaniem tym gorzej na tym wychodzę- rodzice bronią a nieraz kryją swoje dzieci a mnie straszyli sądem.A ja tylko nazywam rzeczy po imieniu.No bo jak mam mówić o 14 latce,która oddała się w WC koledze? Pogłaskac po głowie i rzec: Nie rób tak dziecko?
Wiem,że to nie watek na to forum ale licze na jakieś cenne rady? Co dalej? Jak tak dalej będzie , wykończę się psychicznie:(