tora83 02.12.05, 20:56 Witam, wlasnie wrocilam z zabiegu yellow peel. Jesli ktoras z Was jest zainteresowana wrazeniami, chetnie odpowiem na pytania :o) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
catalunya72 Re: Wrazenie z yellow peel 02.12.05, 21:24 tzn. pisz po kolei jak było! Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 02.12.05, 21:28 Hmm ... no coz - przede wszystkim wszystko trwalo dosc dlugo, bo az 4 godziny - 4 maski nakladane w godzinnych odstepach. Przy pierwszej szczypalo troszke, ale do wytrzymania, kolejne niestety juz bardziej:/ Ale coz - chcesz byc piekna to cierp. Generalnie wszystko do wytrzymania. Po kazdej masce na twarz nakladana byla zolta maz, pewnie jakis neutralizator czy cus. Wrocilam do domu z zaleceniami, receptami <jakies kremiki do wykupienia w aptece>. Skora troche piecze, miejscami zaczerwieniona. Najgorsze jest to ... ze nie moge nakladac podkladu przez 4 czy 5 dni:/ Bedzie ciezko ... Odpowiedz Link Zgłoś
catalunya72 Re: Wrazenie z yellow peel 02.12.05, 21:52 No tak, też bez podkładu żyć nie mogę. Ale może dzieki yellow peel to się wreszcie kiedyś zmieni :-)) Czy musiałaś jakoś wcześniej w domu przygotowywać skórę? I czy zabieg trzeba powtarzać kilka razy w odstępach co tydzień/miesiąc? A tak w ogóle, jak ten cały Novaderm oceniasz? Ja póki co zabieram się za testowanie nowiutkiego zestawu Dr.Hauschka, a potem, kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 02.12.05, 21:58 Tydzien przed zabiegiem trzeba smarowac twarz Differinem. Jesli chodzi o powtorki to mozesz/byloby wskazane powtorzyc zabieg w odstepie miesiac - 3 miesiace - wtedy sa najlepsze efekty. Zalezy zreszta jaka masz skore, ja mam dosc problematyczna, wiec pewnie bede chciala to powtorzyc. Novaderm bardzo ok. Mila obsluga, lekarki bardzo serdeczne, zartuja, zagaduja. Minusem jest tylko to, ze strasznie duzo ludzi maja ... Dzis bylo opoznienie mniej wiecej polgodzinne we wszystkim:/. A co to za zestawik testujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
catalunya72 Re: Wrazenie z yellow peel 02.12.05, 22:11 Tora, cieszę się, ze wszystko ok, pewnie też tam wkrótce się udam, rozumiem, ze najpierw na konsultację do dermatologa trzeba? Napisz jeszcze ile ta cała zabawa kosztuje. No i czekam na dalsze relacje jutro i pojutrze :-)) A mój zestawik tzw. podróżny - oczyszczający, na razie użyłam kremu oczyszczającego, który jest NIESAMOWITY, ale zupełnie inny od czegokolwiek do mycia twarzy, czego używałam poprzednio. No, taki niekonwencjonalny zupełnie ;- ))). Teraz tonik, i zdaje się, że na tym powinnam zakończyć, bez kremu tym razem... Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 02.12.05, 22:15 Hmm - sam peeling kosztuje 400 zl + wczesniejsza konsultacja jakies 80 zl chyba + leki po peelingu 50 zl ... Ogolnie sporo - ale czego sie nie robi, zeby byc piekna. A gdzie taki zestawik kupic mozna? Z pewnoscia bede na biezaco pisac ... w koncu i tak chyba kiepsko z jakimikolwiek wyjsciami z domu bedzie, wiec jedyna moja rozrywka pozostanie komp :o) Odpowiedz Link Zgłoś
catalunya72 Re: Wrazenie z yellow peel 02.12.05, 22:22 a tu www.sklep.drhauschka.pl/index.php drogo trochę ten peeling, ale skoro ma pomóc... czekam z niecierpliwością na kolejne wieści! pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 03.12.05, 09:20 Dzien 2 Skora sciagnieta, szczegolnie na brodzie...Piecze troche - nawet nie moge zabardzo sie usmiechac bo czuje napiecie. No i gdzieniegdzie mocno zaczerwieniona, szczegolnie tam, gdzie dostalam najgrubsze warstwy papki. Broda powolutku zaczyna sie luszczyc. Mam dzis wizyte u lekarza - chyba bede musiala ja przesunac, nie chce straszyc innych pacjentow. Ogolnie - nie jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 03.12.05, 13:12 Dzien 2 c.d Wizyta u lekarza przesunieta, powiedzialam recepcjonistce, ze nie wiem na kiedy, bo to zalezy od tego, kiedy moja skora bedzie nadawala sie do pokazania, a tego okreslic nie potrafie. Zalozylam golf, spojrzalam w lustro - wygladam jak mocno spieczona w solarium. Poki co nie łuszcze sie mocno, troche broda i nos. Wieczorne spotkanie z pewnym panem tez zdecydowanie do przelozenia :o) Zaraz wybieram sie do sklepu, trzeba cos jesc w koncu. Dobrze, ze sklepikarze znajomi :o) No i zobaczymy co powiedza - jak to wyglada z punktu widzenia obserwatora. Odpowiedz Link Zgłoś
catalunya72 Re: Wrazenie z yellow peel 03.12.05, 23:16 i co powiedział pan sklepikarz? Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 03.12.05, 19:21 Dzien 2 c.d Łuszcze sie!!! Skora bardzo napieta, wlasnie nalozylam sobie kolejna warstwe wazeliny. Niesczegolnie moge sie usmiechac. Pocieszam sie, ze kiedy to wszystko sie skonczy pokaze sie na mojej twarzy nowa, sliczna skora. Wariuje z nudow - a co bedzie przez kolejne 3 dni??;/ Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Wrazenie z yellow peel 04.12.05, 15:33 mnie skóra bardzo prędko zeszła, w zasadzie w niecałe 2 dni już całkiem (sama, nie pomagałam jej) więc nie martw się:) a potem już było w porządku- żadnych podrażnień, zaczerwienień. ja robiłam jakiś czas temu w piątek, a w poniedziałek wyglądałam już normalnie. w środę nałożyłam podkład i wszystko było ok. ja idę na kolejny zabieg za niecałe 3 tygodnie, już się nie mogę doczekać;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoe17 Re: Wrazenie z yellow peel IP: *.drzewna / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 15:41 Witam, czy ktoras z Was moglaby cos wiecej napisac o tym zabiegu? Jak gleboko dziala, co likwiduje, komu jest wskazany, czy jest inwazyjny itp. Dziekuje.z Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mako Re: Wrazenie z yellow peel IP: *.aster.pl 04.12.05, 15:51 też mnie to interesuje. W jakim wieku mozna robić ten peeling? Ja mam dopiero 23 lata i skóre z problemem trądzikowym :( czy mogę sobie coś takiego zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 04.12.05, 15:54 Tez mam 23 :o) Najlepiej idź do dobrego dermatologa, bez konsultacji sie nie obejdzie. Lekarz obejrzy Twoją skórę i zadecyduje, jaki zabieg będzie dla Ciebie najbardziej odpowiedni. Potem tylko przygotowanie skóry przez jakiś czas przed peelingiem ... i witaj piękna skóro :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 04.12.05, 15:52 Lekarka powiedziała, że jest to peeling średnio inwazyjny. Ale lekarski, nie kosmetyczny. Głównymi wskazaniami są: przetłuszczająca sie mocno łojotokowa skóra, blizny i przebarwienia po trądziku, przebarwienia posłoneczne. Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: Wrazenie z yellow peel 04.12.05, 16:01 chyba jeszcze na zmarszki działa. tzn. tak czytałam na ulotce, jak jest w praktyce, to nie wiem, mam 20 lat:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 04.12.05, 16:04 Bzzzk - a jak oceniasz skutki? Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 04.12.05, 15:50 Dzien 3 Powiedzial, ze przesadzam :o) Dzis skora schodzi mi juz z calej twarzy - drobnymi płatami z brody, nosa i wiórkami z policzków i czoła. Biegam wysmarowana wazeliną. Rzeczywiście nie wyobrażam sobie nałożenia podkładu. Jest szansa, że w środę będę mogła jak gdyby nigdy nic pomaszerować do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 04.12.05, 23:09 Dzien 3 c.d. Wieczor - skora nadal sie łuszczy. Mam wrażenie, że z brody schodzi druga warstwa wiórków. Gdzieniegdzie na twarzy nadal mam mocno zaczerwienione miejsca. Mam nadzieję, że do środy wszystko sie unormuje, że będę mogła normalnie nałożyć podkład i biec do pracy. Póki co idę umyć buzię jakimś dziwnym mazidłem i nałożyć kolejną warstwę wazeliny. Nie wiem kto napisał, że skóra po yellow peelu złuszcza sie nieznacznie - chyba mnie to nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 05.12.05, 10:56 Dzien 4 Wstałam rano w zupełnie niezłym stanie. Wiekszość skóry już mi się złuszcyła, ponownie schodzi jednak z brody <tak, tak, nie myliłam się> i z miejsc, gdzie zostałam potraktowana grubszą warstwą mazi. Myślę, że w tym stanie mogłabym spokojnie już wyjść z domu. Dalej muszę jednak nakładać wazelinę i inne specyfiki zapisane przez pania dr. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 05.12.05, 19:50 Dzien 4 c.d. Skora wyglada już dużo lepiej, ale nadal w miejscach gdzie stezenie kwasu bylo duze jest zaczerwieniona i pewnie bedzie sie luszczyc. Mysle, ze z takim wygladem moglabym spokojnie wyjsc na ulice, nie narazajac sie na dziwne spojrzenia przechodniow. Nalozylam odrobinke podkladu, doslownie na moment ... Przy myciu skora zaczela mnie piec ... to chyba nie jest jeszcze odpowiedni moment. Mam nadzieje, ze do srody to sie zmieni. Jak wariatka co chwile patrze w lusterko. Mam swiadomosc tego, ze calkowite efekty bedzie widac dopiero po jakims czasie, ale i tak milo mi patrzec na rozowa, delikatna skorke :o) Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 06.12.05, 11:23 Dzien 5. Patrze w lustereczko i co widze? Skora zluszczyla sie z calej wiekszosci mojej twarzy. Niestety jeszcze nie z calej. Broda wciaz sie delikatnie luszczy, podobnie jak jeden z policzkow i skronie. Pani doktor chyna naprawde w tych miejsach nie pozalowala preparatu :o) Tak jak sie domyslalam ostateczny efekt bedzie widac dopiero po jakims czasie, kiedy skora calkowicie sie zluszczy, a to moze potrwac. No coz - bede dzielna i cierpliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
catalunya72 Re: Wrazenie z yellow peel 06.12.05, 14:28 Hej Tora, a jak Twoja NOWA PIĘKNA skóra? Już ją widać? Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 06.12.05, 16:01 Widac, widac ... ale niestety cale wrazenie psuja mi te zaczerwienione czesci twarzy. Wole poczekac, az wszystko sie wyrowna i dopiero wtedy ocenic calkowity efekt. Jutro ide do pracy... A zaraz chyba zrobie probe generalna delikatnego makijazu. Mam nadzieje, ze buzia juz nie bedzie szczypac:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisa Re: Wrazenie z yellow peel IP: *.crowley.pl 05.12.05, 11:10 A ja planowałam zrobić yellow peel w Estedermie w Panoramie (u dr Ambroziaka) - chcę usunąć przebarwienia posłoneczne. Pan dr nic nie mówił o przygotowaniu skóry przed zabiegiem (chociaż przepisał jakkiś robiony krem z hidrochinonem) i w ogóle stwierdził, że jest on niebolesny i nie wyłącza z życia zawodowego, bo skóra łuszczy się drobnymi płatkami. Paza tym już następnego dnia można nałożyć makijaż i normalnie funkcjonować. I co Wy na to ? Czytając opis tory83 trochę się przeraziłam - chyba przesunę zabieg na styczeń - na jakiś piątek i wezmę sobie na wszelki wypadek na pn i wt wolne. W sumie to mam mieszane uczucia czy w ogóle się na to zdecydować, bo nie bardzo mogę być wyłączona na te kilka dni z normalnego funkcjonowania,a lekarz mówił o 4 zabiegach w odstępach miesięcznych (przebarwienia mam dość mocne i pewnie głębokie). Poza tym nie wiadomo, czy rezultat będzie zadowalający i czy przebarwienia się nie odnowią (wiem, że mogą chociaż codziennie smaruję twarz blokerem i po wyschnięciu na to podkład). Pozdrawiam Basia Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 05.12.05, 11:28 No cóż - to wszystko chyba zależy jeszcze od stężenia substancji, które lekarz nakłada na twarz. Ja na Twoim miejscu lisa wzięłabym sobie 2 dni zwolnienia. Ja też niebardzo mogłam się wyłączyć z zawodowych obowiązków, ale z 2 strony kiedy jest na to odpowiedni moment? Nigdy. A peeling chciałam zrobić już od dłuższego czasu. I wiem również, że mimo tych wszystkich utrudnień i niedogodności zabieg będę chciała powtórzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 08.12.05, 09:41 Dzien 7 Witam wszystkie Panie :o) No coz - dzis juz 7 dzien po yellow. Skóra przestala sie luszczyc, tzn nadal sie luszczy, ale bardzooo delikatnie, praktycznie tylko podczas mycia. Twarz mam jasniutka, delikatna, gladsza. Niestety powazniejsze przebarwienia nadal sa, ale nie az tak widoczne jak byly. Skora bardzo fajnie reaguje na wszelakie kosmetyki pielegnacyjne - szybko wchlania kremy, miejscowe preparaty na wypryski tez odrazu sie wchlaniaja i dzialaja znakomicie. Z pewnoscia bede chciala powtorzyc yellow, warto :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eee do Tory!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 11:32 dzięki Tora! Pozdrawiam i gratuluję. Fajna jesteś:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 14.12.05, 11:46 Dzien n-ty :o) Bylam w poniedzialek na kontrolnej wizycie u pani dr po yellow peelu. Wszystko w porzadku, skorka zluszczyla sie jak najbardziej prawidlowo. Uslyszalam, ze przy mojej skorze takie zabiegi moga naprawde zdzialac cuda. Dostalam recepty, niestety na leki doustne tez, ale tylko na krotki okres. Pozatym troszke mazidelek. Zaczynam przygotowywac skore bardzo intensywnie do przeprowadzenia kolejnego peelingu, dzialajac od wewnatrz i na zewnatrz. Niestety, finansowo pewnie wszystko bedzie dosc bolesne, ale pragnienie zdrowej, pieknej cery jest silniejsze :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoe17 Re: Wrazenie z yellow peel IP: *.drzewna / *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.05, 12:55 Mam pytanie: czy ten peeling dziala tez na przesuszona i zniszczona sloncem skore czy wrecz odwrotnie - unikac zdecydowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 14.12.05, 13:08 Hmm... powiem szczerze, ze musialabys podpytac o to dermatologa. Wedlug mnie nie jest to problemem. Ja przygotowujac skore do peelingu przesuszylam ja dosc znacznie i przez to sam zabieg byl bardziej nieprzyjemny. Przed kolejnym musze zdecydowanie zadbac o nawilzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
catalunya72 Re: Wrazenie z yellow peel 14.12.05, 13:16 Tora, a jak oceniasz efekty w tym n-tym dniu? Czy skóra nie jest bardziej zaczerwieniona? Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 14.12.05, 13:38 Dzis? Hmm ... nie. A dlaczego mialaby byc zaczerwieniona prawie 2 tygodnie po peelingu? Jest jasniejsza nawet. A Ty Catalunya w koncu zdecydowalas sie??:o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Wrazenie z yellow peel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 13:51 Toro a u kogo sie leczysz? U dr Serafin czy Chlebus? i co ci przepisala doustnie? Tez mysle zeby isc do novadermu ale chce pozbierac informacje czym tam lecza. Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 14.12.05, 15:20 Aniu, na konsultacjach przed zabiegiem bylam u dr Serafin, na kontrole kazala mi przyjsc Chlebus, wiec bylam u niej, ona przepisala mi leki. Nie pamietam co, recepty mam w domku. Jak wroce z pracy to napisze co to jest. Dodam jeszcze, ze wczesniej leczylam sie u innej dermatolog, ktora wlasnie polecila mi Novaderm na peeling. Bralam doustnie tetralysal i Aknemycin i Differin do smarowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Wrazenie z yellow peel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.05, 20:40 Czyli leczono sie tetracyklinami. Mnie tetracykliny nie pomogly... :( A co sadzisz o Chlebus? czy jest miła i kompetentna? Bo o dr Serafin slyszalam duzo pozytywnych opinii, natomiast co do chlebus to niektorzy mowia ze jest przemadrzala i nie slucha pacjentow, no ale ponoc jest swietna specjalistka. Odpowiedz Link Zgłoś
catalunya72 Re: Wrazenie z yellow peel 14.12.05, 22:55 Jakoś ciągle mi się wydaje, że taki peeling bardzo podrażnia skórę... Ale zdopingowałaś mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re: Wrazenie z yellow peel 14.12.05, 23:03 Jak wyzej - konsultacja przed peel u Serafin, peeling u Chlebus, a wczesniejsze leczenie zupelnie gdzie indziej. Dr Serafin bardzo mila, wyjasnila mi co i jak dziala, jaki wplyw na skore ma yellow, ogolne wrazenie bardzo pozytywne. Dr Chlebus tez b.mila, ale recepty wypisuje szybko, raczej bez pogaduszek, ale wydaje sie b.komepetentna. Oto co dostalam - Bactrim przez 10 dni, potem <oops, nie moge rozczytac> supracyklin chyba, co 2 dzien differin i benzacne raz na tydzien na 30 minut. Jest cos jeszcze, ale kompletnie rozczytac nie moge, jutro wykupie leki, wiec ew. bledy poprawie. No i trilac na przewod pokarmowy. Poki co posmarowalam niespodzianki benzacne i ide spac :-) Catalunya - nie zastanawiaj sie, im szybciej sie za to wezmiesz tym lepiej, tym szybciej bedzie widac efekty, naprawde nie ma na co czekac ... Odpowiedz Link Zgłoś
mikka8 Re:do tory ;) 14.12.05, 14:38 A co do zluszczania sie naskorka , powiedz czy po yellow skora luszczy sie rownomiernie ? tzn , broda , policzki , czolo , czy tak samo to wyglada ? Pytam , bo robilam kiedys pilling ( nie yellow) u kosmetyczki i najbardziej skora zlazila na brodzie.Pozostala czesc buzi znacznie mniej. I nie wiem czy zalezalo to od kwasu , czy po prostu tak ma byc ? Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re:do tory ;) 14.12.05, 15:17 Mikka - skora schodzila najbardziej tam, gdzie dostalam najwieksza, najgrubsza warstwe kwasu. U mnie byly to skronie, broda i jeden policzek. Ale w sumie wszystko zalezy od cery, niektorzy ponoc w ogole nieszczegolnie czuja luszczenie po yellow, nie sa zaczerwnienieni itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaszmir Re:do tory ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.05, 00:45 Ja ide w poniedzialek na ta zolta maske wczesniej mialem robione peelingi kwasem glikolowym ktore tak srednio dzialaly.Mam troche przebarwien pozapalnych i pare blizn na policzkach i tu kieruje pytanie do tory W JAKIM STOPNIU pomoze mi ten zabieg??? Odpowiedz Link Zgłoś
tora83 Re:do tory ;) 30.12.05, 09:42 Kaszmir - to zalezy ile warstw naloza Ci na buzie, jakie stezenie kwasu i przede wszystkim jak Twoja skora zareaguje na te wszystkie specyfiki. Ja z perspektywy czasu widze spora poprawe swojej cery, choc mysle, ze po 1 zabiegu nie ma co oczekiwac cudow. Poki co smaruje sie Differinem i Diacnealem <na marginesie, swietny krem, polecam goraco> i przygotowuje sie powoli do kolejnej zoltej maski :o) Odpowiedz Link Zgłoś