Podkład na lato, podkład na zimę...

IP: *.chello.pl 22.10.02, 12:31

Dość często piszecie, że danego podkładu używacie latem, a ten jest lepszy na
zime, itp.
Czy mogłybyście mnie uświadomić, czym takie podkłady się różnią? I który
najlepszy na zimę?
A latem prawie w ogóle nie używam, a teraz wykańczam Chanel Teint Caresse.
Czy wychwalany tu Chanel Double Perfection nadaje się na zimę? A np. AirWear
L'Oreala?
Dzieki, A.
    • Gość: Paula Re: Podkład na lato, podkład na zimę... IP: *.kielce.com.pl 22.10.02, 13:02
      Głownie chodzi o odcień. Latem używam trochę ciemniejszego
      bo twarz mam opaloną. Zimą wybieram jaśniejszy bo jestem blada.
      Wydaje mi się, że to jedyna różnica ale mogę się mylić :)
      Pozdr
    • coralin Re: Podkład na lato, podkład na zimę... 22.10.02, 13:05
      Ja podkład Chanel miałam już w listopadzie ubiegłego roku, ale na zimę wydał mi
      się za lekki i nie stosowałam . Oprócz Double Perfection mam jeszcze Natural
      Sensation Rimmel(na wiosnę,lato, jesień) i kupiony gdzieś za granicą Ellen
      Betrix.Może zimą zużyję ten ostatni. Testowałam w ubiegłym roku w mróz podkład
      Vichy,ale ten satynowy(mimo,ze mam mieszaną skórę z tendencją do
      tłustej).Sprawdził się świetnie.
    • Gość: Ada Re: Podkład na lato, podkład na zimę... IP: *.chello.pl 23.10.02, 09:22
      Help....
      • reniaszka Re: Podkład na lato, podkład na zimę... 23.10.02, 09:29
        Podkład na lato powinien (ale to oczywiście rzecz gustu) byc lekki,
        nawilżający, z filtrami. Moze to byc krem koloryzujący, który łączy w sobie
        zalety kremu pielęgnacyjnego i podkładu. Kolor opalenizny.
        Natomiast na zimę preferuję cos "solidniejszego", tzn. podkład mocno kryjący,
        zdecydowanie jaśniejszy od letniego, chroniący moją buzię przed zimnem, wiatrem
        itd.
        • ptasia Re: Podkład na lato, podkład na zimę... 23.10.02, 09:43
          reniaszka napisała:

          > Podkład na lato powinien (ale to oczywiście rzecz gustu) byc lekki,
          > nawilżający, z filtrami. Moze to byc krem koloryzujący, który łączy w sobie
          > zalety kremu pielęgnacyjnego i podkładu. Kolor opalenizny.
          > Natomiast na zimę preferuję cos "solidniejszego", tzn. podkład mocno kryjący,
          > zdecydowanie jaśniejszy od letniego, chroniący moją buzię przed zimnem,
          wiatrem
          >
          > itd.
          ja tak jak Reniaszka - czuję potrzebę przerzucenia się na coś bardziej
          konkretnego, kryjącego, więc w listopadzie resztka Hydrasense (co do którego i
          tak mam mieszane uczucia - ale może po prosu jest teraz za lekki, no i nie
          radzi sobie z niedosypianiem :-) Rimmel powędruje do lodówki, a ja przerzucę
          się na nie wiem jeszcze co (ale uparłam się na filtry).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja