Gość: afrodyta
IP: *.chello.pl
19.12.05, 02:22
Dziewczyny, mam pytanie jako kompletna ignorantka w kwestii paznokci innych
niż własne.Mam zadbane, mocne paznokcie i nie mogę na nie narzekać, ale
przypadkiem złamał mi się jeden z nich i nie byłby to żaden problem, gdyby
nie ślub, który mam 25.12.Musiałam go b.krótko obciąć i już nie zdąży
odrosnąć.Poszłam do kosmetyczki z pytaniem, czy ten jeden jakoś mi dorobi, a
ona na to, że założy mi na niego tipsa.Pytała, czy z żelu czy z akrylu, wiem,
że to jakaś długotrwała opcja, nie chcę go mieć na długo, tylko na te kilka
dni powiedzmy, potem chciałabym go odkleić i mieć już swój własny.Widziałam w
sklepach takie sztuczne paznokcie, ale nie kupię, bo mam b.wąską płytkę i są
za szerokie.Czy kosmetyczka może mi dokleić coś tam na kilka dni na ten
ubytek czy to koniecznie musi być coś na długo typu żel, akryl?Czy chciała
mnie naciągnąć?Ale na jeden paznokieć??? :) Pewnie będziecie się ze mnie
śmiac, ale naprawdę się na tym nie znam :)
Dzięki za porady.