zwierzaki_krakow 21.12.05, 10:57 Zawracanie głowy tym tańcem. Ja wolę popływać! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: alf Re: Świętuj bez tycia! Dietetyczny dekalog wigili IP: 193.227.131.* 21.12.05, 11:24 nie mieszać węglowodanów z tłuszczami-to naprawdę działa! Można jeść tłusto ale wtedy węglowodany trzeba ograniczyć do minimum i jeść tylko te o niskim indeksie glikemicznym <35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Jest jeden, rewelacyjny sposób-dieta NŻT!! IP: 217.197.76.* 21.12.05, 14:34 Skrót ten można rozszyfrowac jako: Nie Żryj Tyle!! Nie tyjemy od tego, że jemy, ale ILE jemy. Znam takie panie, które się wiecznie odchudzają nie jedząc np. obiadu czy mięsa, za to ciasta i batoniki w dowolnych ilościach. Żenująca głupota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe Re: Świętuj bez tycia! Dietetyczny dekalog wigili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.05, 11:31 najlepiej ruszać się od czasu do czasu od stołu. jak się siedzi cały czas, to zdaje nam się, że nie jesteśmy najedzeni - gorzej jak się wstanie.więc lepiej zjeść trochę i wstać, wtedy zaraz można poczuć, że mamy dość Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Świętuj bez tycia! Dietetyczny dekalog wigili 21.12.05, 12:29 Kretynizm. Swieta sa od tego, zeby wypchac sobie brzuszek. Howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poligonoindustrial slodzik w pudrze, kalorie... IP: *.kolonianet.pl 21.12.05, 13:48 czyli reklama rakotworczego aspartamu i mylenie jednostek wartosci energetycznej (kilokalorii) - czy to wszystko na co was stac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: slodzik w pudrze, kalorie... IP: 5.6.2R* / *.nokia.com 21.12.05, 14:52 Dokladnie to sami chcialem napisac. A do tego, o ile sie nie myle, to na tych slodzikach jest napisane, ze nie wolno ich stosowac do pieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab99 Re: Świętuj bez tycia! Dietetyczny dekalog wigili IP: *.polwir.pl 21.12.05, 14:39 Jedz w takich iloSciach i o akich porach dnia, jak cały rok Odpowiedz Link Zgłoś
ab99 Re: Świętuj bez tycia! Dietetyczny dekalog wigili 21.12.05, 14:40 Jedz w takich ilościach i o takich porach dnia jak cały rok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Wszyscy wiedzą jak nie tyć-to skąd tylu opaśluchów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 14:58 Tysiące porad, wszyscy wszystko wiedza - tylko wystarczy wyjść na ulicę i można sie załamać ilością ludzi dotknietych nadwagą i otyłością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Delfina Re: Wszyscy wiedzą jak nie tyć-to skąd tylu opaśl IP: 217.197.76.* 21.12.05, 15:09 Widocznie ci akurat nie wiedzą...:) Albo wiedzą, tylko nie zależy im na byciu szczupłym, albo brak im silnej woli, są różne powody. Wesołych Świąt!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: veg wystarczy nie żreć mięsa ani ryb IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 21.12.05, 17:08 wystarczy nie żreć mięsa ani ryb, ot filozofia Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: wystarczy nie żreć mięsa ani ryb 22.12.05, 00:49 A roslinke tez boli, jak ja zrywasz i zjadasz. Nie wstyd ci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk co za bzdury IP: *.jci.com 21.12.05, 17:15 akurat od karpia w galarecie to sie za bardzo nie utyje. i na marginesie: kto w czasie swiat musi sie uciekac do akupresury z powodu glodu???? kto bedzie mial szanse zglodniec???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viva Re: co za bzdury IP: *.chello.pl 21.12.05, 18:32 A przede wszystkim pamiętaj - w zyciu nie jest ważna przyjemność, nie są ważne dwa spokojne dni w ciagu roku, gdy możesz robic co chcesz i spędzać czas jak chcesz - ważna jest jedynie Twoja figura. Kazdy zjedzony kęs powinnaś okupic wielogodzinnym spacerem i wyrzutami sumienia. Precz z przyjemnoscia w życiu, przyjemnosci są czlowiekowi absolutnie zbędne. Liczy się praca nad sobą , wygląd i wyrzeczenia niezaleznie od okolicznosci. I depresja kolo pięćdziesiatki. Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Czemu ok. 50-tki??? 22.12.05, 00:47 Bo wczesniej dajesz sobie z nia rade za pomoca akupresury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agg Szczupła sylwetka ponad wszystko! IP: *.b-m.pl 22.12.05, 09:04 Viva, znam osobę po 60. dla której zawsze najważniejsza była szczupła sylwetka i atrakcyjny wygląd. Ta sama osoba zaproponowała swojemu siostrzeńcowi, żeby - skoro nie może powstrzymać się od jedzenia - powodował później wymioty!!! I ta sama osoba cieszyła się, że jej siedmioletni wnuczek słodzi herbatę (jak dziś wiadomo rakotwórczym) słodzikiem!!! Takie okazy istnieją niestety w przyrodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leokadia@cegetel.n Re: Świętuj bez tycia! Dietetyczny dekalog wigili IP: 84.5.210.* 21.12.05, 20:32 Witam!Ja jak mi sie chce jesc to myje zeby.Warto sprobowac,to napewno przez ta paste do mycia zebow.Zegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agg Pasta do zębów czyni cuda ;) IP: *.b-m.pl 22.12.05, 09:08 Potwierdzam cudowne działanie miętowej pasty do zębów (kupuję tylko aquafresh - inne firmy testują na zwierzętach)! Wystarczy, że zjem odpowiednią porcję posiłku, a zaraz potem umyję porządnie zęby. Dzięki temu czuję, że jestem syta i nie mam ochoty na dalsze dojadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
blanx Re: Pasta do zębów czyni cuda ;) 25.01.06, 11:17 Osoby zainteresowane skutecznym i w pełni bezpiecznym wybielaniem zębów oraz zachowaniem należytej higieny jamy ustnej gorąco zapraszam na portal www.blanx.info.pl (dużo ciekawych informacji o wybielaniu, jak wybielać, jakim kosztem i z jakim efektem). POzdrawiam serdecznie i życzę satysfakcjonującego wybielania BlanX Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napalony Re: Świętuj bez tycia! Dietetyczny dekalog wigili IP: 199.60.181.* 21.12.05, 20:32 A ja polecam SEX. Nic tak nie spala kalori jak sex 3 razy dziennie (minimum raz). W dodatku bardzo przyjemny sposob pozbywania sie nadwagi a pozniej mozna sobie pozwolic na cos co sie lubi do jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niebieska Re: Świętuj bez tycia! Dietetyczny dekalog wigili IP: 213.158.197.* 21.12.05, 21:32 najpierw sex potem becikowe same przyjemności,a ja polecam Humavit preparat naturalny ze skrzypu,drożdży i pokrzywy jest przeznaczony dla osób które mają oałabione włosy i paznokcie,reguluje trawienie,a przy okazji niechcący się chudnie.Córce już ubyło 5kg.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zjadbymco NIE ŻRYJ TYLE !!!!! IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.05, 21:50 Nie żryj to nie utyjesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Świętuj bez tacy! Dietetyczny dekalog wigilijny!!! 21.12.05, 23:26 To dobry pomysł. Ja się pod tym podpisuję dwiema rączkami. Nasz proboszcz jest taki gruby że ledwo łazi. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaco Re: Świętuj bez tycia! Dietetyczny dekalog wigili IP: 80.72.40.* 22.12.05, 01:55 Najprostszym sposobem aby nie przytyc i nie czuc sie zle jest najzwyklejsze ograniczenie wpieprzania do oporu.... proste jak konstrukcja cepa...moze to nie najlepsza retoryka ale skuteczna....ludzie....cieszcie sie swietami ale swieta nie polegaja na zarciu tylko na spedzeniu czasu w zadumie i radosci z bliskimi ludzmi... czego wszystkim zycze.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBZARTUCH-A A CO Z DEKALOGIEM DLA PANOW? IP: *.hsd1.il.comcast.net 22.12.05, 02:37 Wyglada na to, ze tylko kobiety tyja swieta i tylko one sie obzeraja. Panom w naszym kraju nalezy wspolczuc. Wszyscy z idealna sylwetka musza znosic towarzystwo swoich opaslych towarzyszek. Zostaje im potem juz tylko wiagra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: A CO Z DEKALOGIEM DLA PANOW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 08:46 A mnie akurat od tych niewyobrażalnych ilości żarcia / niestety, rodzinne nasiadówy, obiadek u teściowej, kolacyjka u bratowej itp.... / odechciewa sie jedzenia wogóle i jem mniej niż zazwyczaj! Zawsze po świętach chudnę. Nie uwierzycie, ale ja nie lubię jeść! Nie wspominając o sterczeniu w kuchni i smażeniu, pieczeniu itd...brrrrrr.ohyda! Za to w świeta mam więcej czasu, żeby pobiegać z psem, iść na baaardzo długi spacer po lesie z mężem i dziećmi, kiedy jest śnieżek jeżdżę na nartach biegówkach. Telewizorni nie włączam, same nudy i powtórki, słucham pięknej nastrojowej muzyczki, czytamksiązki, relaksuje się. Raczej dobrze na tym wychodzę, gdyż od 20 lat waga ani drgnie:))) Pozrawiam i życzę Zdrowych, dietetycznych Swiąt:) Kasia /168/56/ Odpowiedz Link Zgłoś