ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GIRLS!!

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 20:41
    • Gość: rossa Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI IP: *.toya.net.pl 27.10.02, 20:42
      No właśnie, boys! dlatego tak tu sobie plotkujemy, jak być pięknymi bez
      makijażu :o)))
    • anexxa Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 27.10.02, 21:18
      do pewnego momentu, bo nie znam nikogo, kto kladlby sie
      do lozka w pelnej tapecie, push-upie, majtkach
      korygujacych i jeszcze najlepiej w pantoflach na obcasach
      ;)))))

      xx.
      • Gość: mucha Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI IP: *.vif.net 27.10.02, 23:52
        haha niezłe... do łóżka w majtkach korygujących i pantoflach na obcasach ;)
        Ale słyszałam o jednej pani, która od paru już lat kładzie się spać po tym jak
        mąż zgasi światło, a wstaje godzinę przed nim i kręci włosy, robi sobie makijaż
        itd.
      • amelia_ Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 28.10.02, 00:22
        nie przesadzajmy, pantofle na obcasach mogą być :) panowie je uwielbiają nawet
        w łóżku :)
        • zemfira_ Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 28.10.02, 00:35
          Szczególnie jak im ostrą szpilką po nodze przejechać ;)
    • asinek Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 27.10.02, 23:30
      A ile to jest "za duzo"?
      ;-)

      Asinek (ktory i tak sie nie mali, bo ma za malo czasu albo zle organizuje prace)

      -----------------
      errae humanum est
    • elve Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 28.10.02, 09:40
      a-ha. a oni są tacy głupi, że się dają tak oszukiwać... hehehe
      • fczurek Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 28.10.02, 16:30
        Wlasnie!
      • drzazga1 Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 28.10.02, 18:42
        elve napisała:

        > a-ha. a oni są tacy głupi, że się dają tak oszukiwać... hehehe



        Otóż to!!! Kiedyś gawędziłam sobie z kolegą o tzw. duperelach i w pewnym
        momencie rozmowa zjechała na temat makijażu u niektórych dziewczyn. Koledze
        wyrwało ze szczerym żalem: "A potem człowiek nie wie, koło kogo się budzi".
        Z furią (chłop 30 lat, a taki głupi...)poradziłam nieborakowi, żeby
        obejrzał "towar" w dziennym świetle, dopiero potem brał się do zacieśniania
        znajomości, bo wypryski na liczku wybranki to może być jej najmniejszy feler, a
        w ogóle "Przecież grubą tapetę widać na kilometr, ty esteto ślepawy!" "No,
        tapetę widać, krosty dopiero potem.... yyy a ty się malujesz?" "Wrrr..., ależ
        skąd, urodziłam się z tuszem na rzęsach!"
        Ręce opadają, kurczę blade, wybiórcza ślepota jakaś.
    • buziaczek1000 Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 28.10.02, 18:09
      Hehehe!
      A moj facet to czesto powtarza: wymaluj sie ,bo wygladasz tak ,jak bys byla
      corka mlynarza!
      No i do tego wysyla mnie na solarium!!!
      No i co ???
      Czy przypadkiem mezczyzni sami nie lubia byc oszukiwani?!
      Bo ja sie np.lubie w mojej jasnej cerze (HAHA!!!)
      Coz panie Lockheed!-sami nie wiecie czego chcecie!!!Tylko panie powinny
      wystarczajaco dobrze wygladac , zeby mozna bylo pochwalic sie przed kolegami!!!
      Pozdrawiam!
      Wymalowana
      • meduza7 Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 05.11.02, 14:35
        A moja mężczyzna uwielbia makijaż a najbardziej takie czarne kreski na
        powiekach a'la lata 60 i jak sie nie umaluje albo za slabo, to mi robi wymówki
        (coś jak facet Buziaczka) I wcale nie uważa tego za oszukiwanie - w końcu
        co to wszystko niby ma wspolnego z oszustwem?!!! Ostatecznie makijaż aż tak
        bardzo nie zmienia, to nie charakteryzacja do horroru... Ja tam lubię chodzić
        saute, choć przyznaję, że wyglądam trochę blado. Może mój facet ma rację?
        • Gość: Pauli Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 22:28
          Moj tez lubi, jak ladnie wygladam i jak sie ladnie umaluje [nie: wytapetuje:)].
          Ale jak sie nie umaluje to zawsze mowi, ze wygladam pieknie... No i nigdy nie
          wiem, na ktora opcje sie zdecydowac...:).
          Zawsze pada na makujaz jednak, bo bez niego wygladam na lat 17 (mam 24, wiec
          roznica znaczna)
          pozdrawiam (zwlaszcza niezdecydowanych panow)
          • martaiti Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 05.11.02, 22:41
            Mój mąż też mnie lubie saute, mówi, ze jestem wtedy taka mała dziewczynka
            (no,taka mała już nie jestem... 26 wiosen już stuknęło). Lubię ubierać się i
            malować tak jak on lubi, ale nie wyobrażam sobie, zeby mnie mąż wysyłał do
            solarium....raczej dba o moje zdrowie i nie pozwala mi tam chodzić.
            pozdrawiam
            marta
            • meduza7 Re: ZBYT DUŻO MAKIJAŻU TO OSZUKIWANIE FACETÓW, GI 06.11.02, 14:28
              A ja jeszcze nt. zmiany wyglądu: odwołuję co wcześniej powiedziałam! Mój luby
              właśnie wyznał mi, że znał kiedyś jedną dziewczynę, która zawsze chodziła mocno
              wymalowana i jak ją zobaczył bez makijażu, to jej prawie nie poznał. Chyba się
              rzeczywiście musiala nieźle tapetować...?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja