pincia666 02.01.06, 18:45 ...potrzebne :) www.bykom-stop.avx.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: dede Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 02.01.06, 18:46 popieram w calej rozciagłosci;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scayla Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 02.01.06, 18:52 tez popieram :) Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: up 02.01.06, 20:51 vide moja sygnaturka;)) Pauli -- No nie no, ta Emilka mi wszystkie najlepsze wyrazy pozabierała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nioma Re: up IP: *.chello.pl 03.01.06, 08:10 a ja nie popieram pamietam jak zaczynalam swoja przygode w necie - to bylo juz ponad 10 lat temu piekne czasy, kiedy na ogolnopolskim czacie bylo maksymalnie dwadziescia kilka osob zawsze panowala zasada: nie zwracamy innym uwagi na to czy pisza z bledami czy nie czeto przychodzili ludzie z zagranicy ktorzy po polsku nie mowili od lat i oczywiscie kaleczyli, pisali z bledami, ale co z tego? nie jestesmy w szkole gdzie pani profesor sprawdza nam ceznzurki moze nastepny pomysl bedzie taki zeby posty i teksty z bledami kasowac? komus sie najwidoczniej nudzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitty Re: up IP: *.hsd1.il.comcast.net 03.01.06, 09:09 Popieram cie nioma. Najwidoczniej ktos nie ma nic lepszego do roboty. Prawda jest ze wiele osob pisze z bledami po to zeby tylko rozpetac nowa burze na forum. Moze i sa osoby ktore maja problemy z ortografia ale jest tez wiele osob jak wspomialas z zagranicy dla ktorych takie fora sa jedynym miejscem gdzie moga sie porozumiec w jezyku polskim tak jak potrafia. Tepienie takich ludzi jest glupota. Mozna ich poprawic a nie wyzywac od matolow itp. Najwidoczniej jakas krolewna chce rzadzic calym netem. Good luck hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: up 03.01.06, 09:43 chyba lepiej, żeby taka osoba dowiedziała się, jak się pisze, anonimowo na forum, niż żeby w realu ktoś ją wyśmiał ;) również nie popieram chamskich przytyków i zamieniania wątku o kosmetykach w wątek o ortografii (co niektórzy próbują tu uskuteczniać) - ale jednorazowe poprawienie błędu jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jumbala Moim zdaniem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 11:55 Kazdy ma prawo popelniac bledy, ale tylko glupi sie na nich nie uczy. Moim zdaniem warto zwracac uwage jesli ktos zrobil jakies bledy, ale kulturalnie, delikatnie i taktownie. To naprawde nie jest wielka tragedia... Tak samo spikerom w telewizji powinno sie zwracac uwage ze nie umieja mowic, mowia niezrozumiale, za szybko, akcentuja nie te wyrazy, zle wymawiaja itd.... Nalezy tylko pamietac ze w takich wypadkach jak blad na forum wystarczy krotka delikatna uwaga- jesli ktos bedzie chcial to sie nauczy jesli nie to i bluzgi nie pomoga Ps. Ja np rzadko uzywam polskich liter typu "ąę", bo czesto pojawiaja sie one u innych jako krzaczki...oczywiscie to kwestia ustawien, ale nie kazdy wie jak to zmienic , a chce by to co pisze bylo czytelne dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
in_somnia Re: Nie związane z urodą, ale... 03.01.06, 13:48 Ja również nie popieram. Osoby pojawiające się na forum mają problemy związane z urodą, modą, siakie, owakie, ale nie zjawiają się w celu douczania czy głodu wiedzy polonistycznej. Po co na siłę zmuszać ludzi do pewnych rzeczy? Jeśli ktoś będzie chciał lub czuł potrzebę skorzysta ze słownika. Owszem, nie bardzo podobają mi się błędy ortograficzne w postach, ale bardziej irytujące są wszechobecne przytyki. To forum uroda, a nie ortografia... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Nie związane z urodą, ale... 03.01.06, 15:49 przeciez nie chodzi o to, by na tym forum pouczac!! tylko o to, zeby zwrocic uwage niektorym piszacym na to, ze tekst w stylu "SiEmA moje koffaniótkie, LóBiE WaZ" moze sprawiac czytajacym niemale problemy:))) obcokrajowcom sie wybacza, przeciez to zupelnie co innego... a nam chodzi raczej o stada nastolatkow, ktorzy niemilosiernie kalecza jezyk i ich tekst najpierw trzeba przeczytac na glos i pomyslec, co poeta mial na mysli, nim sie odpowie... wiadomo, ze blad moze sie przytrafic kazdemu, ale jeden-dwa, a nie dziesiatki:)) Pauli -- Jakieś 'aczkolwiek' mi zostało... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nessie Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.acn.waw.pl 03.01.06, 16:40 TRZEBA zwracać uwagę, bo ortografia to nie jest sadystyczny wymysł polonistów. Nieortograficzne posty bardzo trudno się czyta - dorosły człowiek nie literuje jak dziecko, znak po znaku, tylko widzi całe słowo naraz. Jeżeli to słowo jest napisane z błędem, albo co gorsza z "innowacyjną" ortografią imbecylno-internetową, to trzeba te wypociny analizować lietrka po literce. To po prostu nieładnie zmuszać innych do dodatkowej pracy, bo komuś się nie chce zajrzeć do słownika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micek Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 17:07 Akcja niby warta poparcia, ale jak ktoś tu już słusznie zauważył, niektóre wątki o urodzie zamieniają się w zwykłe pyskówki. Poziom agresji niektórych forumek w tej kwestii jest dla mnie zdumiewajacy. Delikatne zwrócenie uwagi owszem, ale nic na siłę... Mi się za to marzy akcja skierowana przeciwko zdrobnieniom. Niesamowicie mnie drażnią te wszystkie buźki, kremiki, brzuszki, oczka, paznokietki itp. Grrrr... Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: Nie związane z urodą, ale... 03.01.06, 21:25 Ja nie popieram. To jak piszesz świadczy o Tobie, a ja nie muszę Cię poprawiać, wystarczy mi pokiwać na Tobą głową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arwena Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 21:57 Również nie popieram. Nikt nikogo na siłę nie nauczy zasad ortografii i jeśli komuś się nie chce sięgnąć po słownik to jego własny problem. Poza tym, znając życie i reakcje na najmniejszą krytykę wiem jedno - skończy się jak zwykle pyskówką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nioma Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.chello.pl 03.01.06, 23:33 ajka np nie uzywam notorycznie polkich liter jak ó ę itp nie jest mi z nimi wygodnie jak pisze duzo i szybko pod wplywem np emocji to kompletnie nie zwracam uwagi na literowki bo nie o to chodzi i wiecie co? dawno temu, jak net zaczynal swoje zycie w PL (zycie spoleczne dla mas) to najgorszym najbardziej chamskim i wbrew netykiecie zachowanie, bylo zwracanie komus uwagi ze robi bledy i wcale nie jest trudno czytac posty z bledami badania dowiodly ze czytamy pamieciowo rozpoznajac znaki i np. tekst z bledami i literowkami przeczytamy zupelnie poprawnie brrrr nie lubie zapedow pedagogicznych, juz wole byki i byczki Odpowiedz Link Zgłoś
trawiasta Re: Niezwiązane z urodą, ale... 04.01.06, 19:17 >badania dowiodly ze czytamy pamieciowo rozpoznajac znaki i np. tekst z bledami >i literowkami przeczytamy zupelnie poprawnie. Jest to prawda, jeśli chodzi o literówki i zupełna bzdura, jeśli chodzi o błędy ortograficzne. Błędy ort., osobie piszącej poprawnie (jak np. ja), utrudniają, a czasem wręcz uniemożliwiają zrozumienie przekazu. Poza tym, podobnie jak kilka innych forumowiczek, odbieram to jako brak szacunku do rozmówcy (już nie mówiąc o tym, że osoba robiąca błędy ortograficzne automatycznie traci w moich oczach, i to sporo). Dysleksja nie jest usprawiedliwieniem - jest parcjalnym upośledzeniem, a nie globalnym - po prostu osoba z dysleksją musi włożyć sporo wysiłku w to, żeby nauczyć się pisać poprawnie. Jednakże _jest_ to możliwe. Btw, nieużywanie polskich liter nijak się ma do robienia błędów - może być 'roznica', może być 'różnica', ale na pewno nie 'rurznica'. Podsumowując, akcję popieram jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
frrancuzeczka Re: Nie związane z urodą, ale... 05.01.06, 13:14 ja takze nie uzywam polskich liter. ja tagrze nieurzywam polskich liter. widzisz roznice? mozna nie uzywac polskich liter, ale pisac bez bledow. nie zawsze chce mi sie pisac z polskimi literami, zreszta uwazam, ze net ma swoje prawa, takie jak pisanie malymi literami itp. ale nie znaczy to, ze trzeba popelniac ortografy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emzetem Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.01.06, 14:21 > zreszta uwazam, ze net ma > swoje prawa, takie jak pisanie malymi literami itp. ale nie znaczy to, ze trzeb > a > popelniac ortografy. Bez złośliwości, ale pisanie małymi literami np. nazwach własnych to też błąd ortograficzny :) Odpowiedz Link Zgłoś
frrancuzeczka Re: Nie związane z urodą, ale... 06.01.06, 14:44 :) wiem. chodzilo mi o zaczynanie zdania mala litera. Zresztą jestem skłonna dla dobra sprawy zacząć pisać z polskimi literami. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sj Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.06, 23:37 A mnie denerwują byki :) Jak ktoś pisze nie zwracając uwagi na formę wypowiedzi, to mam wrażenie, że nie szanuje rozmówcy. Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Nie związane z urodą, ale... 04.01.06, 09:46 > to mam wrażenie, że nie szanuje rozmówcy. ja tez:))) Pauli -- Jakieś 'aczkolwiek' mi zostało... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aretse11 Re: Nie związane z urodą, ale... 04.01.06, 11:56 i ci co maja dysortografie to beda tu wklejac swoje ksero swistka by sie usprawiedliwic..tak??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nioma Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.chello.pl 04.01.06, 14:21 albo na poczatku pisac "z gory przepraszam szanownych panstwa za ewentualne błedy i literowki" brak usprawiedliwienia = wykasowanie postu Odpowiedz Link Zgłoś
pincia666 Re: Nie związane z urodą, ale... 04.01.06, 16:38 Dziękujke za wszystkie odzewy, zarówno popierające to jak i nie :) Celem zamieszczenia przeze mnie tej strony było to, żeby nie trzeba było już zwracać uwagi kazemu, kto robi błąd w wątku. Poza tym, nie oszukujmy się, ale ortografia świadczy o człowieku ( i bez obrazy dla dysortografów). Poza tym dzięki temu nie bedziemy musieli wytykać sobie błędów ;] Odpowiedz Link Zgłoś
heart_of_ice Re: Nie związane z urodą, ale... 04.01.06, 20:24 >i ci co maja dysortografie to beda tu wklejac swoje ksero swistka by sie >usprawiedliwic..tak??? dysortografia, dysgrafia i cala reszta to choroby uleczalne, a w kazdym razie - zaleczalne moja przyjaciolka miala kiedys przegigantyczne problemy z pisownia, jako jedna z nielicznych w szkole miala swiadectwo o dysgrafii, dysortografii (wtedy jeszcze nie wydawano ich co drugiej osobie, jak teraz...) wziela sie za siebie pod koniec liceum i jakos sie nauczyla, a ja rozmawiam z nia teraz - po latach - na gg i oczom nie wierze, bo wiem, co potrafila kiedys wypisywac! oczywiscie, trafiaja jej sie bledy, ale pojedyncze wiec jesli sie nie ma 13tu lat tylko 23 i zaslania choroba, to swiadczy moim zdaniem raczej o lenistwie, niz czymkolwiek innym... [aha, moja przyjaciolka nie jest jedyna osoba, ktora nauczyla sie pisac poprawnie, wiec prosze od razu nie pisac, ze ona jest jakims wybitnie uzdolnionym okazem:))) kosztowalo ja to mnostwo pracy przez pare lat, ale mozna bylo i nikt mi nie wmowi, ze sie nie da]:) Pauli -- No nie no, ta Emilka mi wszystkie najlepsze wyrazy pozabierała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Dziękujemy za cenną inicjatywę. Może komuś do... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 21:20 ...rozumu przemówi. Odpowiedz Link Zgłoś
flaminia Re: Nie związane z urodą, ale... 06.01.06, 13:58 popieram, pisanie nieortograficzne wg mnie swiadczy o braku szacunku dla tego, kto ma czytac te wypociny. Literowki, brak polskich znakow (sama ich nie uzywam, bo nie mam polskiej klawiatury) - to inna bajka. Bledy ortograficze czy ta swoista nowomowa internetowa sprawiaja, ze nie mam ochoty czytac wypowiedzi. I nie uwierze w to, ze nagle az tak zaroilo sie od dysgrafikow w spoleczenstwie. Poza tym, przelozcie to na mowe - kto by sluchal mamroczacego i belkoczacego rozmowce, ktory nie potrafi sie jasno wyslowic? Flams Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamila Re: Nie związane z urodą, ale... IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 14:13 Myślę, że dobrze że takie przypomnienie o potrzebie pisania w miarę możliwości bez błędów znalazło się jako link przyklejony bo nikt nie lubi czytać postów z masą błędów, nawet ci którzy je robią. Ale przy okazji wyszło, że "poprawne pisanie" prawie każdy rozumie po swojemu ;-). Ja tak łatwo nie "rozgrzeszam" ludzi piszących bez polskich znaków - dla mnie to właśnie jest niechlujny bełkot. Nie domagam się za to kary śmierci dla popełniających okazjonalnie błędy ortograficzne. A nowomoda czy zdrobnienia stosowane z umiarem mi np. w ogóle nie przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś