Gość: zafrasunek :)
IP: *.net
13.01.06, 12:48
Witajcie :)
Dostałam na gwiazdkę dwa zwierzatka z duoglasa, takie z kremem do kapieli.
One maja zamkniecie jak pilki w przeszlosci... chyyba... taki otwor, ktory ma
pasujaca do siebie czesc, wszystko gumowe, dziurka i koleczek sa ze soba
polaczone, zeby ten koleczek sie nie zgubil.
Skomplikowane, wiem.
Ale jak sie otworzy, to ten krem nie wylatuje :( W akcie desperacji wzielam
szpilke, czy tam nozyczki, zeby przeciac dziurke, dziurka sie NIE przeciela,
ale krem wylecial. Teraz naciskam ta cala machine i krem wylatuje jakos
bokiem, ale nie jest to zbyt wygodne.
Moze jest jakis latwiejszy patent??