Gość: Amra
IP: *.eranet.pl
18.01.06, 10:27
Moja twarz nie jest strasznie problemowa,ale wciaz lecze ja troche roznymi
specyfikami dermatologicznymi(isotrex,davercin).W lato(po opalaniu) cera
zmienia sie diametralnie.Rozne syfki,pryszcze i zaskorniki znikaja(dzieki
wysuszeniu przez slonce),ale w krotkim czasie wszystko wraca ze zdwojona sila
i wtedy zaczyna sie moj problem!Nie moge sobie z cera poradzic.
Niedlugo wyjezdzam do cieplych krajow,gdzie slonce bedzie nieuniknione.
Co zrobic,jak sie zabezpieczyc(tzn sama twarz),zeby nie miec znowu problemow
po powrocie do kraju?Z drugiej strony chcialabym nadac jej jakiegos
kolorytu...