Co mi poprawiło cerę?

IP: *.torun.mm.pl 18.01.06, 16:15
Macie jakąś teorię? Mam mieszana, dość wrażliwą cerę, 22 lata (więc tez
młodą). sprawiającą niewielkie, ale regularne problemy (do tej pory). Jakieś
syfki, pryszcze, łuszczenie się, niezdrowy kolor. Bez tragedii, ale zawsze
było COŚ ;) Nawet problemy z łojotokowym zapaleniem skóry przechodziłam (to
było juz duże COŚ)
A od jakiegoś miesiąca - nic. Jest fajnie, zdrowo, gładko, bezpryszczowo ;)
Izastanawiam się - dlaczego?
Używam kremu Niva Soft (ale to juz dość długo), płynu do demakijażu Oceanica i
raz na jakieś półtora-dwa tygodnie peelingu enzymatycznego. I nic poza tym.
Więc to nie kwestia kosmetyków.
Mam dwa równie głupie pomysły. Jeden to taki, że to efekt odstawienia po
trzech latach tabletek anty. Zbieżność czasowa duża, ale pomysł wydaje mi się
o tyle głupi, że z tego, co wiem, to po odstawieniu tabletek raczej są
problemy z cerą (i na to się nawet nastawiałam).
Drugi to pogoda - jest mróz, krew lepiej krąży, skóra się nie poci... Ale to
też głupie, bo mróz chyba raczej szkodzi skórze?

Nie dręczy mnie to jakoś szczególnie, więc nie piszcie "co się martwisz, ciesz
się". Jestem ciekawa, co mogło tak fajnie wpłynąć na moją cerę... A może po
prostu ostatecznie wyrosłam z okresu dojrzewania?
    • Gość: Nessie Re: Co mi poprawiło cerę? IP: *.acn.waw.pl 18.01.06, 16:25
      A może po prostu jesteś w ciąży? :)

    • Gość: stokrota Re: Co mi poprawiło cerę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 17:32
      moze wlasnie niewielka ilosc kosmetykow, nie meczysz skory niczym...
      ale tabletki anty moga miec rownie dobrze taki wplyw, niekoniecznie negatywny:)
      • Gość: ewelina Re: Co mi poprawiło cerę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 17:46
        ja miałam piekna cerę tylko wtedy jak byłam w ciązy :)
    • llilly Re: Co mi poprawiło cerę? 18.01.06, 19:31
      Ja właśnie w ciąży mam nawrót "pryszczycy" :-((( myślę, że to peeling
      enzymatyczny, czyli regularne zluszczanie.
    • Gość: milis Re: Co mi poprawiło cerę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 20:34
      Ja mialam tez troche problemow z cera, jakies pojedyncze syfy (szczegolnie na
      brodzie i czole-koszmar) a takze zaskorniki i niezdrowy kolor. Pomogl mi krem
      Normaderm, on naprawde dziala, tylko trzeba czekac cierpliwie na rezulaty, w
      moim przypadku bylo to poltora miesiaca. Oprocz tego raz na mniej wiecej
      tydzien stosuje piling morelowy St. Ives po ktorym moja cera jest gladziutka i
      swieza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja