Gość: magic
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
22.01.06, 13:08
Jutro ściągają mi gips po 6 tygodniach. Wiem, że moja skóra to obraz nędzy i
rozpaczy, będę się musiała nieźle napocić żeby doprowadzić ją do stanu
poprzedniego. Może ktoś z Was ma podobne doświadczenie za sobą i może polecić
mi jakieś skuteczne sposoby na w miarę szybką regenerację naskórka?
Byłabym wdzięczna za wszelkie porady.