k.leo 08.11.02, 23:32 dostałam bon z ery- stokrotki i moge wydać w empiku 150 zł i tak pomyślałam że kupiłabym jakiś dobry kosmetyk na a jak by sie udało to może nawet 2 ten podkład byłby prezentem giazdkowym prosze więc o podpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ptasia Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy 09.11.02, 11:08 Moja mama - w tym wieku też - używa Superfit Clinique i b. go lubi, chociaż nie jest to żaden podkład liftingujący czy wygładzający (sama go używałam, świetny). Mamie mojego chłopaka kupiliśmy na Gwiazdkę podkład Shiseido, ale za nic nie pamiętam, jaką miał dokładnie nazwę. Pamiętam tylko, że nie był z słoiczku, tylko w takiej długiej buteleczce. Odpowiedz Link Zgłoś
kotmanka Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy 09.11.02, 11:41 moja mama bardzo lubi tez clinique Almost Make up, to "na lato", oraz "na zime" i Clarinsa Hydrating Foundation. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 09.11.02, 12:36 Almost makeup chyba nie ma w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
kotmanka Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy 09.11.02, 18:33 nie jestem pewna, ja mamie przysylam. jesli nie ma w Polsce, to przepraszam, ale moze mozna jakos wysylkowo? to jest niezla sprawa, ma tez filtry spf 15 pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.11.02, 13:14 za co przepraszasz, przeciez nie rzucam żadnych oskarżeń? :) po prostu skojarzyło mi się że widuję go tylko w USA :) hmm, zastanawiam sie czym by tu uszczęśliwic moją Mamę :) ale wątpię żeb dała sie namówic na podkład. Czy puder z drobinkami złotymi (nie brązujący) jest odpowiedni dla osoby 43 letniej? Odpowiedz Link Zgłoś
kotmanka Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy 10.11.02, 13:59 "nie bo" juz kilka razy zdarzylo mi sie cos zachwalic po czym okazalo sie ze tego czegos nie ma w Polsce...dlatego te przeprosiny "z gory" hm...zlote drobinki....chyba zalezy od stanu cery, 43 lata to nie jest wcale duzo, wazne, by te drobinki nie osiadaly i nie wygladaly tandetnie (to oczywiscie mozna osiagnac niezaleznie od wieku, a zaleznie od jakosci specyfiku z tymi drobinkami). A moze cos perlowego, np widzialam w ofercie Diora taki zel-krem nazywa sie chyba Radiance cos, jasny, perlowo rozowy rozjasniacz?.. Albo na przyklad cos w rodzaju "palety", np Lancome'a palette mix, z trzema odcieniami korektora? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.11.02, 14:28 nie, to musi byc coś nieskomplikowanego :) myślałam o pudrze Givenchy w pryzmie, odcień celestial. Odpowiedz Link Zgłoś
kotmanka Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy 10.11.02, 14:45 Ten puder bylby swietny, ma super opinie, i wyglada znakomicie na dodatek. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katrina Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.11.02, 14:57 myślisz? gdzie widziałaś te opinie? bo on ma wyraźne złote drobinki, mnie na przykład z tego powodu nie odpowiada :( Odpowiedz Link Zgłoś
kotmanka Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy 10.11.02, 15:26 Gość portalu: katrina napisał(a): > myślisz? gdzie widziałaś te opinie? bo on ma wyraźne złote drobinki, mnie na > przykład z tego powodu nie odpowiada :( tu w gazetach bylo sporo pozytywnego "zamieszania" na temat tej pryzmy. sama nie uzywalam, ale zawsze podobal mi sie "wyglad ogolny" tych produkcikow, widzialam tez na forum bardzo dobre opinie ale to chyba bylo o normalnych dziennych odcieniach. z tego typu rzeczy kojarzy mi sie tez elisabeth arden jakis taki rozjasniacz w kompakcie i clarinsa chyba pod tytulem jewel radiance czy highliter, ktory wyglada pieknie (no i jest zdaje sie w takim czerwonym kompakcie, dla mnie plus), albo moze jeszcze znalazloby sie cos rozswietlajacego z terracoty guerlaina? powodzenia i pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
isia67 Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy 13.11.02, 18:46 ptasia napisała: > Moja mama - w tym wieku też - używa Superfit Clinique i b. go lubi, chociaż nie > > jest to żaden podkład liftingujący czy wygładzający (sama go używałam, > świetny). Mamie mojego chłopaka kupiliśmy na Gwiazdkę podkład Shiseido, ale za > nic nie pamiętam, jaką miał dokładnie nazwę. Pamiętam tylko, że nie był z > słoiczku, tylko w takiej długiej buteleczce. Pewnie chodzi o Benefiance. Dość drogi (230,-), ale b. wydajny, no i super właśnie dla b. dojrzałych cer. Moja mama, pani po 60-tce ma po nim buźkę jak pupcia niemowlaczka. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ladyblue Re: podkład dla kobiety po 50 czyli mojej mamy 10.11.02, 17:03 k.leo napisała: > dostałam bon z ery- stokrotki i moge wydać w empiku 150 zł i tak pomyślałam > że kupiłabym jakiś dobry kosmetyk na a jak by sie udało to może nawet 2 > ten podkład byłby prezentem giazdkowym prosze więc o podpowiedzi k.leo, przykro mi jeśli Cie rozczaruję ale ten bon jest do realizacji tylko przy zakupie na ponad 1000 zł (malutkimi literkami w regulaminie to napisali), tak wiec jeśli eni planujesz większych zakupów tam to z bonu nici :( Odpowiedz Link Zgłoś