naturalna opalenizna z "domowego laboratorium"

IP: 194.175.243.* 08.10.01, 16:34
Wszystkim Paniom, które lubią mieć ładny, opalony kolor cery niezaleznie od
pory roku, a ze wzgledu na troskę o cerę starają się unikać solarium, gorąco
polecam odkryte przeze mnie "sztuczne słoneczka"

1. Samoopalacz Guerlain "Terracota" do twarzy (ja używam odcienia nr 2)
- jest wprost genialny!!! Nakłada się rewelacyjnie, równiutko i bez ryzyka plam
gdyż ma konsystencję miękkiego żelu w brązowym kolorze - od razu widać, gdzie
ewentualnie coś należy poprawić. KOSMETYK CUDO!!! - A do tego ten zapach! No i
najważniejsze jest to, że daje on niewiarygodnie naturalny odcień złotej,
śródziemnomorskiej opalenizny!!! Dla takich efektów warto wydać 97 PLN.

2. Puder brązujący w kamieniu "Ziemia Egipska" - co prawda też kosztuje koło
100PLN, ale wystarczy z powodzeniem na ponad rok. A do tego podobnie jak
wspomniany wyżej samoopalacz, daje obłędny efekt "WŁAŚNIE WRÓCIŁAM Z RIWIERY"
Uwielbiam używać go jako różu. Nie sciera się z twarzy - wręcz podtrzymuje
trwałość makijażu.

Gorąco polecam. Ucieszę sie niezmiernie, jesli któraś z Was podzieli się ze mną
swoimi "strzałami w dziesiątkę"
Pozdrawiam!
Kasia.
    • Gość: Maqi Re: naturalna opalenizna z IP: *.chomiczowka.net.pl 10.10.01, 22:16
      Ja mam raczej złe doświadczenia z samoopalaczami (nawet tymi droższymi).
      Zazwyczaj pięknie pachną podczas nakładania, a po kilkunastu godzinach skóra ma
      nieprzyjemny zapach, dla mnie nie do zniesienia. Jak jest z Terracotą?
      • Gość: kaha Re: naturalna opalenizna z IP: 194.175.243.* 11.10.01, 11:10
        To zupełnie "nieśmierdzące" doświadczenie. Gwarantuję - będziesz zachwycona. Mi
        do tego stopnia spodobał się zapach samoopalacza, że kupiłam sobie nawet wodę
        toaletową z tej linii zapachowej.
    • Gość: jawor Re: naturalna opalenizna z IP: 212.160.90.* 25.10.01, 08:42
      Gość portalu: kaha napisał(a):

      > Wszystkim Paniom, które lubią mieć ładny, opalony kolor cery niezaleznie od
      > pory roku, a ze wzgledu na troskę o cerę starają się unikać solarium, gorąco
      > polecam odkryte przeze mnie "sztuczne słoneczka"
      >
      > 1. Samoopalacz Guerlain "Terracota" do twarzy (ja używam odcienia nr 2)
      > - jest wprost genialny!!! Nakłada się rewelacyjnie, równiutko i bez ryzyka plam
      >
      > gdyż ma konsystencję miękkiego żelu w brązowym kolorze - od razu widać, gdzie
      > ewentualnie coś należy poprawić. KOSMETYK CUDO!!! - A do tego ten zapach! No i
      >
      > najważniejsze jest to, że daje on niewiarygodnie naturalny odcień złotej,
      > śródziemnomorskiej opalenizny!!! Dla takich efektów warto wydać 97 PLN.
      >

      Jeśli możesz to uzupełnij niżej wymienioną pozycje o nazwę producenta. A może to
      także jest Guerlain???? Odpowiedz proszę.


      > 2. Puder brązujący w kamieniu "Ziemia Egipska" - co prawda też kosztuje koło
      > 100PLN, ale wystarczy z powodzeniem na ponad rok. A do tego podobnie jak
      > wspomniany wyżej samoopalacz, daje obłędny efekt "WŁAŚNIE WRÓCIŁAM Z RIWIERY"
      > Uwielbiam używać go jako różu. Nie sciera się z twarzy - wręcz podtrzymuje
      > trwałość makijażu.
      >
      > Gorąco polecam. Ucieszę sie niezmiernie, jesli któraś z Was podzieli się ze mną
      >
      > swoimi "strzałami w dziesiątkę"
      > Pozdrawiam!
      > Kasia.




      • Gość: kaha Re: IP: 194.175.243.* 30.10.01, 12:50
        hmmm... tu pojawia się pewien problem, bo to właśnie jest taka linia
        kosmetyków. Ot sobie po prostu - Ziemia Egipska. Popytaj koleżanki, czy nie
        wiedzą gdzie to kupić bo ja sama jakiś czas szukałam w Poznaniu.
        Niektóre starsze Panie doskonale wiedzą o co chodzi, bo to marka z dłuższą
        tradycją. Może Ci się poszczęści. Powodzenia!
    • Gość: cyna Re: naturalna opalenizna z IP: 194.175.243.* 29.11.01, 12:12
      .. Terracota is the best!
      • Gość: Apia Re: naturalna opalenizna z IP: *.turboline.skynet.be 29.11.01, 12:30
        A ja juz od kilku sezonow uzywam Auto-Bronzant Teinté Diora i tez jestem bardzo
        zadowolona. Sa dwa rodzaje tego kremu: jeden to krem samoopalajacy zawierajacy
        filtry i drugi (tego wlasnie uzywam-Instant Glow Tinted) bez filtrow ale za to
        barwiony na piekny zlocisto-brazowy kolor. Krem ten daje naprawde bardzo ladny
        odcien cerze(uzywam bezposrednio po nalozeniu zwyklego kremu)i pieknie pachnie.
        • Gość: kaha Re: naturalna opalenizna z IP: 194.175.243.* 04.12.01, 10:03
          Też próbowałam Diora, ale Terracota Guerlain okazała się dla mnie
          bezkonkurencyjna!!!!
    • kasiulek Re: naturalna opalenizna z 04.12.01, 15:45
      A ja uzywam Sublime Bronze L'Oreal i tez jest bardzo fajny, nie smierdzi, nie
      zostawia smug i pomaranczowych plam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja