maseczka na saunę ?

14.11.02, 13:03
Czy znacie taki kosmetyk, czy jest jakaś firma produkująca taką maseczkę ?
dodam, że chodzi o suchą saunę.
    • Gość: shisha Re: maseczka na saunę ? IP: 62.233.242.* 14.11.02, 14:19
      Masz na myśli taką maseczkę, którą posmarujesz sobie buźkę i w tym do sauny?

      Hmmm.. nie sądzę, żeby to był dobry pomysł - do suchej sauny należy wchodzić z
      dobrze umytą, czystą i suchą skórą - bo inaczej skóra będzie miała trudności z
      wydalaniem potu. Nie spotkałam się z innymi opiniami.

      Maseczki chyba lepiej nakładać po saunie, kiedy skóra jest lepiej ukrwiona,
      będzie bardziej korzystać z substancji zawartych w masce?

      ps. widziałam maseczki o nazwie "Sauna Mask" ale chodziło nie o to, że w nich
      się idzie do sauny, tylko o to, że są tak rozgrzewające, że jest po nich efekt
      sauny na buźce.

      Pozdrawiam:)
      • Gość: nina Re: maseczka na saunę ? IP: *.acn.waw.pl 14.11.02, 14:45
        Dziewczyny szukam fajnej sauny w Wawie, napiszcie jakieś info. Dzięks
        • Gość: pomadka Re: dzięki Shisha IP: proxy / *.gov.pl 14.11.02, 15:32
          też właśnie tak mi się wydawało..., ale spotkałam się z innym zdaniem na ten
          temat , dlatego postanowiłam Was zapytać.
          Jeśli chodzi o saunę w W-wie to mogę stwierdzić, że naj jest na Warszawiance,
          ale też jest naj-droższa ! Są tam do wyboru dwie suche sauny (60 i 120 st).
          Taniej jest do godziny 17-ej i w dni powszednie.

          pozdr.
          pom
          • Gość: Aga Re: dzięki Shisha IP: *.future-net.pl 14.11.02, 16:15
            ja kładę zawsze maseczkę do sauny - a nawet kilka:) pod oczy Clarinsa, na twarz
            Clarinsa nawilżającą, na szyję specjalną na szyję, ostatnio bodaj Polleny Ewy,
            nawet kladłyśmy z koleżanką specjalną maseczkę na ręce, chyba Occitane:)))
            Cudownie się wchłania, no i działa o niebo skuteczniej. Oczywiście nie smaruję
            się nią od razu, daję się buzi oczyścić i nawilżyć, tylko za trzecim wejściem
            (wchodzę do sauny trzy razy, z przerwami w pokoiku relaksacyjnym). W warszawie
            najbardziej lubię saunę w Gymnasionie i na basenie na Kasprzaka, bo tam są
            pokoje relaksacyjne z prawdziwego zdarzenia, a nie - jak to bywa w niektórych
            klubach fitness - po wyjściu tzreba siedzieć w damskiej szatni:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja