Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby łuską

08.02.06, 10:07
Moje dziecko parę miesięcy temu rozcięło sobie (lekko i niegroźnie) głowę (we
włosach). Zagoiło się względnie, ale od tego czasu ma w tym miejscu jakby
czerwony placek, na którym zbiera się coś w stylu łupieżu przyklejonego do
skóry. Co najgorsze obok powstał drugi, mniejszy ale podobny w charakterze.
Smaruję tłustymi maściami przed myciem, ale zaczynam się poważnie obawiać, że
to cholerstwo rozniesie się po całej głowie.
Macie jakieś pomysły, czy mam walić do dermatologa?
    • jouka2 Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby 08.02.06, 10:15
      Do dermatologa, natychmiast.
    • Gość: goldioou Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 10:27
      Do dermatologa-u mnie to sie zaczelo w okresie dorastania-niewielkie zmiany
      luszczycowe(moj ojciec i jego siostra tez ma).mysle ze nie ma to zwiazku z
      uderzeniem,skoro pojawilo sie w innym miejscu rowniez.4 lata temu dostalam plyn
      do smarowania - od tego momentu pojawiaja sie rzadko,ale zawsze w sytuacjach
      stresowych, zle zywienie itp.
      Choroby dermat. maja to do siebie,ze nie mozna podac odpowiedniej JEDYNEJ
      diagnozy, ale NAPEWNO idz z tym do lekarza!!!!!!!1
    • nisar Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby 08.02.06, 10:35
      Dzięki.
      A tak a propos, może ktoś poleciłby dobrego dermatologa w Warszawie?

      Please...
    • Gość: elvie Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby IP: *.77.classcom.pl 08.02.06, 10:54
      a na przyszlosc, jesli cos podobnego pojawi sie na glowie, ramionach, lopatkach
      to nie smaruj tlustymi masciami, bo jesli to grzyb, to grzyby lokujace sie w
      tych miejscach szalenie lubia tluste i nie wolno im stwarzac tak idealnych
      warunkow...
    • Gość: ella Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby IP: *.miasto.gdynia.pl / *.miasto.gdynia.pl 08.02.06, 11:10
      Potwierdzam zdanie goldioou. Uważam, że to początki łuszczycy. Nie nastawiaj
      się na zupełne wyleczenie, nikt nie znalazł jeszcze środka, który niszczy
      chorobę. Można niwelować jej objawy. Łuszczyca NIE JEST zaraźliwa, to choroba
      genetyczna.
      • jouka2 Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby 08.02.06, 11:12
        Ella, nie doluj tak od razu. Niech to zobaczy lekarz i sie wypowie. Przez
        internet diagnozy nie postawimy.
        Nisar, trzymam kciuki, bedzie dobrze.
        • nisar Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby 08.02.06, 11:38
          Dzięki. Zdołowana to ja już jestem - walczę z różnymi formami łupieżu / łuski /
          łuszczycy na własnej głowie od zawsze. Praktycznie od wieku, w jakim obecnie
          jest moja córka. Pewnie czeka ją to samo. Choleła.
          • ledzeppelin3 Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby 08.02.06, 14:45
            Niekoniecznie łuszczyca, jeśli to po urazie, to prawdopodobna jest grzybica
            skóry owłosionej. Może to być też zapalenie łojotokowe skóry. Idż z dzieckiem
            do dermatologa.
            • nisar Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby 08.02.06, 15:32
              Właśnie się zapisałam. Ciekawam co powiedzą.
              Dziękuję za wszystkie rady.




              • Gość: annie Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:56
                ja mam cos podobnego odkad oparzylam sobie glowe wrzacym prysznicem. najpierw
                schodzila skora ale bylam przekonana ze to normalne bo w koncu bylo oparzenie.
                ale juz kilka lat minelo i caly czas mam takie jakby strupy luski. raz jest ich
                mniej raz wiecej, ale sa one tlyko w tym miejscy gdzie bylo oparzenie. caly
                czas bylam przekonana ze to od oparzenia. nie przyszlo mi do glowy ze to moze
                byc luszczyca, chyba wybiore sie jednak do lekarza, myslicie ze to ze bylo
                oparzenie nie ma z tym zadnego zwiazku?
                • nisar Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby 09.02.06, 11:03
                  Jak pisałam, u Młodej zaczęło się od skaleczenia, więc początek "w oparzeniu"
                  nie wydaje mi się niemożliwy.
                  Przemawia do mnie wersja grzybicy, wydaje mi się prawdopodobne, że wrażliwa po
                  jakimś urazie skóra w danym miejscu łatwiej się infekuje jakimś świństwem.
                  W piątek wieczorem idę z Młodą do dermatologa. Jak powie coś ciekawego to dam
                  znać (dopiero w poniedziałek! w domu nie mam neta). Pozdrawiam
                  • Gość: up up Re: Placki we włosach - czerwone i pokryte jakby IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.06, 11:22
                    i jak? co sie dowiedzialas? tez mam cos podobnego na szyi z tylu i nie wyglada
                    to najlepiej, a leki polecone mi przez dermatologa jakos nie pomagaja :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja