dałybyście radę bez podkładu i pochodnych?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:02
Czy byłybyście zadowolone ze swego wygladu, gdyby wycofano podkłady(i pochodne typu: pudry, fluidy) i na ziemi nie byłoby juz ani jednego?:D
nawet gdyby ktos zrobil sobie zapasy, to one rowniez by zniknely?
(pytanie utopijne)
    • babunowa Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? 10.02.06, 12:03
      nie;)
    • maggi9 Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? 10.02.06, 12:05
      Ja bym dała rade bezproblemowo:) zresztą i tak używam podkładu czy pudru bardzo żadko. jedynie bym płakała za korektorem pod oczy.
      • Gość: boszzzzzzzzzzzzzzz Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 17:56
        lepiej zacznij płakać za słownikiem.... pisze się: RZADKO!!!!!!!!!!!
    • Gość: kasia Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:05
      ja sobie radze na codzień bezx podkładów, pudrów i fluidów:) więc dla mnie nie
      byłaby to tragedia. Mimo iż mam 23 lata podkład i puder miałam na buzi może ze
      3 razy - na studniówke, na dyplom (żeby nie było widać wypieków na tarzy ;) ) i
      chyba raz na sylwestra. w tej chwili podkład leży i się przeterminowuje:)
      • Gość: Pomidorekk Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.acn.waw.pl 10.02.06, 12:07
        to byłby raczej problem dla dziewczyn z problamami na twarzy - wypryski,
        przebarwienia itp. Te które maja gładkie buzie nic dziwnego że by nie płakały
        skoro nie musza nic ukrywać...ech tez bym tak chciała:)
        • frrancuzeczka Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? 10.02.06, 14:02
          Dałabym radę bez problemu, ale gdyby zniknęły tusze do rzęs to już byloby smutno. ;)
    • Gość: koli Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:21
      tak
    • Gość: Nessie Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.acn.waw.pl 10.02.06, 19:27
      Mąka ziemniaczana + tlenek żelaza = puder ;)
    • 18_lipcowa i dobrze 10.02.06, 19:47
      w sumie
    • catalunya72 Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? 10.02.06, 23:46
      nie, ale może kiedyś, jak zrobię drugi yellow :)))
      chociaż puder jako pochodna podkładu ;)) zawsze się przyda
    • bzzzk Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? 10.02.06, 23:55
      obecnie- Jezu, nieeee! ale postaniowiłam już dawno, że jak pozbędę się blizn
      zanikowych & przebarwień, to nie tknę żadnego:)
      pzdr
      • Gość: gocha500 Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: 193.151.48.* 11.02.06, 08:18
        ja sie bezproblemowo obejde bez podkladu,chociaz zima uzywam bo mam suchy dziob
        a podklad dziala u mnie ochronnie.
        • Gość: taka jedna Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.sdsl.catch.no 11.02.06, 09:23
          Nie uzywalam podkladow praktycznie niemal do 30. Nawet nie wiedzialam, co to
          jest i dlaczego sie stosuje! (ale to bylo "dawno temu"). Za to pudrowalam twarz
          jako 20 kilku-latka, bo po prostu za bardzo mi sie swiecila (mam tlusta cere).

          Potem jednak przez zupelny przypadek sprobowalam podkladu - tak kolo 30. bylam
          wtedy. W sumie nie mialam wiele do ukrycia (pojedyncze wypryski od czasu do
          czasu i plamki po nich, a potem znowu gladka i ladna cera). Ale tak sie
          UZALEZNILAM od mojego "nowego wygladu", pieknego kolorytu cery (zwlaszcza zima
          i na wiosne po prostu dodawalam sobie "zycia" podkladem, na szyje i reszte
          ciala stosujac balsamy brazujace aby nie byc trupio blada i zeby twarz nie byla
          ciemniejsza od reszty), ze teraz pod 40. juz sobie nie wyobrazam zycia bez
          podkladu. Sorry! Co nie znaczy, ze nie chodze nieraz bez niego, ale to tylko w
          domu czy przy rodzinie, natomiast zawsze mam cos lekkiego na twarzy (+
          matowienie) gdy wychodze z domu. Czuje sie wtedy o wiele bardziej "zadbana" i
          ciagle slysze komplementy nt "jaka ty masz piekna cere"! Sa osoby, ktore nawet
          nie zauwazaja, ze mam podklad...Mysla, ze to moj naturalny koloryt (a plamki
          jesli sa po wypryskach to pod nim tez ich juz tak nie widac). Na szczescie nie
          mam przebarwien i wiekszych problemow do zakrywania, a lekka warstewka podkladu
          czy sztyftu naprawde moze byc "niewidzialna" jesli sie ja odpowiednio dobierze.
          Coz, ciesze sie, ze podklady nie tylko nie znikna, ale staja sie coraz lepsze!
          • kinga38 Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? 11.02.06, 10:21
            dałabym rade!podkładu i pudru uzywam tylko w zimie.w lato NIGDY nic na twarz nie
            nakładam,bo pewnie by i tak spłynęło.Natomiast bez tuszu,ani rusz:)
    • Gość: taniacos Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 13:53
      Obawiam się, że nie dałabym rady bez podkładu nie mam idealnej skóry,jestem od
      niego uzalezniona .Tylko latem ograniczam go do minimum gdy buzia jest opalona.
    • paul_ina Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? 11.02.06, 14:23
      Spokojnie bo praktycznie nie używam. Przykro byłoby mi bez korektora rozświetlającego w płynie pod oczy, ale w sumie też nie używam codziennie, a on tak nieładnie wysusza skórę... Tia, jak dla mnie może ich nie być :)
    • Gość: Ivre Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 11.02.06, 14:40
      Bez problemu :) Zreszta..rzadko sie maluje. Nie dalabym natomiast rady bez
      kremow ochronnych z filtrami, bo mam super- wrazliwa na slonce skore.
    • wojtow [...] 11.02.06, 14:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Ola Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 15:49
        ja już teraz daje sobie bez nich rade jakby nie istniały : )
        mam pryszcze, przebarwienia, ale w ogóle się nie maluje, nic a nic, bo po prostu
        tego nie lubie, nie lubie mieć czegoś na twarzy, to dla mnie tak jakby kłamstwo xD
        niegdy nie byłam umalowana (raz, koleżanka koniecznie chciała mnie zaszpachlować :D)

        ale bardzo mnie ciekawi czy zacznę się kiedyś malować... teraz mam 18 lat, więc
        jeszcze mnóstwo czasu przedemną
    • Gość: ktosia przeżyłabym bo nie używam w ogole :-) IP: 82.139.42.* 11.02.06, 15:49
      ja napewno ocalałabym bez podkładów, pudrow i fluidow bo nie używam ich prawie
      w ogóle-w zeszlym roku 3 razy-na 2 wesela i na Sylwestra i to tylko puder w
      kuleczkach brązujący.
      Ja jednak prawie codziennie używam cieni do powiek, eyelinera i tuszu do rzęs-a
      przynajmniej tego ostatniego-zawsze umalowane oczka :-) więc rozumiem wątek :-)
    • Gość: ewelinka Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:02
      Mam ładną cerę także nie byłby to dla mnie dramat :) A chyba wręcz przeciwnie :)
    • 18_lipcowa Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? 11.02.06, 18:01
      dalabym rade
      • sylwuniaw Re: dałybyście radę bez podkładu i pochodnych? 11.02.06, 18:20
        to dla mnie najważniejszy kosmetyk.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja