Problem "kosmetycznych zakupow"

14.02.06, 12:42

A wiec tak: kiedy wybieram sie na tego typu zakupy to zanim znajde cos dla
siebie to troche czasu mija. NIe potrafie wejsc do sklepu - zlapac pierwszy,
lepszy z brzegu np. tonik i isc z nim od razu do kasy. Ale tu zaczyna
sie "problem" - kiedy stoje przed olbrzymin regalaem i "przegladam" kosmetyki
to kolo mnie zaczyna krazyc ochroniarz (albo stanie kolo mnie i perfidnia
patzy mi sie "na rece") - albo co gorsze- pani kasjerka. Co z tego, ze juz 6
razu na jej pytanie "moge w czyms pomoc?; czego pani szuka itd." odpowiadan
grzecznie - "nie, dziekuje"? jak "uprzejma" pani ciagle podchodzi? Strasznie
mnie to krepuje! CZy oni musza uwazac kazdego klienta za potencjalnego
zlodzieja?
    • Gość: Inez Re: Problem "kosmetycznych zakupow" IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 14.02.06, 12:47
      Hej
      Ja miałam kiedyś ten sam 'problem' co Ty - strasznie denerwowali mnie kręcący
      sie koło mnie ochroniarze czy ekspedientki. Ale teraz juz sie tym nie
      przejmuję. Zrozum, że Ci ludzie maja taka pracę, jedni muiszą pilnować
      klientów, inni 'pomagać'. Wiesz przecież , że nie idziesz do sklepu by coś
      ukraść, więc się nie przejmuj.
      Pozdrawiam
      • oxy_gen_86 Re: Problem "kosmetycznych zakupow" 14.02.06, 12:51
        Inaz pewnie, ze nie chce okrasc sklepu (gdybym chciala to z pewnoscia by sie
        udalo) ale wkurza mnie ta "kontrola" - najchetniej kazdego klienta wzieliby na
        zalecze i rozebrali do naga aby sprawdzic czy czasami nie "shcowal" gdzies
        chusteczek higienicznych:/
        • Gość: Inez Re: Problem "kosmetycznych zakupow" IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 14.02.06, 13:02
          Hehe..Za to płacą tym ludziom, mnie też wnerwia kiedy wybieram np. tampony czy
          wkładki, a ochroniarz patrzy mi na ręce i zagląda podejrzliwie do koszyka. Ale
          najlepszy sposób to po prostu olać. Ja czasem robie sobie jaja z ochrony, łażę
          sto razy koło tego samego regału i patrze jaka jest ich reakcja;p Pomaga:)
        • 18_lipcowa Re: Problem "kosmetycznych zakupow" 14.02.06, 13:05
          Nie dziw sie
          gdybys musiala co miesiac oddawac 1/3 wyplaty za zlodziei tez bys pilnowala....
    • 18_lipcowa Re: Problem "kosmetycznych zakupow" 14.02.06, 12:59
      a ja olewam takich ludzi
      jak sie pani pyta czy pomóc mowię że dziekuje, chyba że potrzebuje pomocy
      ochrone zlewam, chodze ile chce, oglądam, czytam, wącham - nie zwracam na nich
      uwagi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja