Dodaj do ulubionych

depilacja gdy mieszkam razem z facetem

IP: proxy / 217.96.10.* 19.11.02, 17:13
Mam pytanie do dziewczyn: jeśli jesteście ze swoimi facetami na
co dzien, a np. depilujecie sie woskiem, to co robicie w czasie pomiedzy
zabiegami, chodzicie z takimi na pół odrosnietymi kłującymi włoskami?
Przeciez na wosk trzeba odczekać aż odrosną choc trochę.
Na razie radze sobie w ten sposób, że na spotkania z Moim Misiem jestem
zawsze gładziutka ( w miarę) ale niedługo bedziemy wynajmować razem
mieszkanko i stad moje pytanie jak to jest gdy facet pieści was codziennie, a
wam akurat odrastaja włoski i trzeba odczekać chocby te pare dni, a znowu
codzienna gładkośc oznacza zarzucenie wosku???

Teraz mam taka metodę: pod pachami (to nie jest problem) - golę się maszynką -
w lecie codziennie, teraz co drugi dzień. Pachwiny depiluje kremem, a gdy
dłuzszy czas nie "widzę" sie z moim Misiem i włoski zdążą odrosnąć - wybieram
sie na wosk do kosmetyczki. Przez kilka dni jest super gładziutko, a potem
zaczyna się: kropki, pęcherzyki, wrastające włoski...Wiec znowu kremik...
Ręce zaczęłam depilować jakieś pół roku temu - tylko woskiem i tylko u
kosmetyczki. Odrastaja po mniej więcej tygodniu, po 10 dniach jest pare dni
kłucia, a po 2-3 tyg. trzeba operacje powtórzyć. Z rekami nie mam problemu,
no może ten gładki efekt mógłby utrzymywac sie troche dłużej, ale ogólnie nie
narzekam. Dodam też ze nie ruszam rak zadnymi innymi srodkami żeby nie zrobić
sobietego co mam teraz na nogach.
Natomiast nogi to u mnie tragedia, tym wieksza że mam zgrabne i chetnie
chodze w krótkich sukienkach, ale jak pokazać takie nogi?:{{{

Jakby nie dość było tych paskudnych włosków, to jeszcze depilator
podrażnia mi skórę: mam milion czerwonych kropek. W efekcie dzień po
depilacji wstyd pokazac nogi, a gdy kropki znikna, pojawiaja sie włoski.
KOSZMAR!!!

Pisałam juz o tym na forum, ale teraz interesuje mnie głównie rozwiązanie
tego problemu gdy trzeba być gładką na co dzień. Tylko nie piszcie , że facet
ma sie przyzwyczaić, bo to nie do konca o to chodzi, co on czuje, tylko jak
ja to odbieram. A czuje się obrzydliwie nieatrakcyjna gdy pojawiaja sie
kłaczki, kropki, krostki... i nie pomoze fakt, że dla niego może nie jest to
taki wielki problem. Ale dla mnie jest!!!
Ciekawa jestem waszych doswiadczeń.
Obserwuj wątek
    • Gość: maja Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: *.80-202-238.nextgentel.com 19.11.02, 18:07
      pytasz o doswiadczenia wiec u mnie jest bez problemu. Pachy pod prysznicem (
      nie zawsze Misia trzeba tam zapraszac), a nozki depilatorem jak nie ma go w
      domciu, a czasami podczas jego obecnosci. On sobie siedzial przy kompie a ja
      moglam z cialkiem robic co chcialam. Tyle, ze nie mam zadnego problemu z
      krostkami, kropkami itd ( jedynie jesli mialam dluzsza przerwe w depilacji).
      Z okolicami bikini jest trochu gorzej, wtedy musze byc sama w domciu i miec
      czas tylko dla siebie ale i to da sie wygospodarowac.

      Mysle, ze powinnas robic tak jak do tej pory, nie kazdego dnia (nocy) jak sie
      wspolnie mieszka ma sie ochote na pieszczoty i zabawy - wiec mozna to jakos
      zgrac.
      Tez sie czuje bb niekomfortowo jak dochodzi nagle do zabaw a ja wiem, ze nie
      ogolilam sie dzisiaj w kilku miejscach - to poptrafi zepsuc cala przyjemnosc.
      Lecz najwazniejszy jest wydaje mi sie wyrozunialy, znajacy sie na babskich
      sprawach facet, takich jak np. przemoknieta podpaska w nocy - musi to
      zaakceptowac, a mysle ze delikatne wloski na skorze nie beda dla niego zadnym
      problemem.

      pozdrawiam
      • Gość: gusiek Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: proxy / 217.96.10.* 19.11.02, 18:31
        Otóż to, natychmiast przechodzi mi ochota na figle gdy mój facet zaczyna mnie
        pieścic a ja wiem, że tego dnia włoski mają sie dobrze.
        Zdarzyło się nawet, że przez nie nie doszło do blizszego kontaktu, mimo ze
        miałam ogromną ochotę, ale jak z takimi nogami jak sarenka...że już nie wspomne
        o seksie oralnym, gdy włoski w pachwinch zaczynaja odrastać i strasznie kłują ,
        bllleeee :{
        Nie chodzi tu do końca o wyrozumiałośc faceta, bo takie sprawy, jak napisałas
        przemoknieta podpaska czy inne związane z fizjologią nie peszą mnie, a tylko te
        przeklete włoski...
        Tak sobie pomyslałam, że gdybym złapała złotą rybke od urody, to moim
        najwazniejszym, a chocby nawet jedynym życzeniem byłoby pozbycie się tego
        paskudztwa :}
        • Gość: maja Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: *.80-202-238.nextgentel.com 19.11.02, 18:56
          U Ciebie takim paskudztwem, ktorego chces sie pozbyc sa wloski, u mnie tez mam
          takie swinstwo - chodzi o cere. nadal wyglada ona jak u nastolatki, tradzik,
          krostki a teraz czerwone przebarwienia. lecze to swinstwo rznymi lekami,
          niestety na wieksze efekty trzeba czekac. Niestety teraz jest zima, pora kiedy
          moja twarz wyglada najgorzej. jest ona wtedy naturalnie blada, z rozowym
          odcieniem ( podczas gdy reszta ciala jest bezowa!!), z czerwonym nocem przy
          byle zimnie i tymi czerwonymi plamami ( cera pod wplywem lekow znacznie sie
          wygladzila, lecz niestety jaszcze nie czas na walke z przebarwieniami).
          Okropnosc. Za dnia idzie to jakos zatuszowac, ale w intymnych chwilach? To
          jest paskudztwo - chcesz dla Misia ladnie wygladac, a tutaj i wspolny
          prysznic, kapiel, basen przychodza z oporami bo twarz wyglada jak w ciezkim
          stadium ospy!!

          Ale mam nadzieje, ze powoli a mi to czesciowo zniknie (nigdy calkowicie :( )i
          wierze w moja pania dermatolog....

          Moze zamiast wydawac kase co miesiac na ksmetyczne woskiem usuwanie wloskow
          powinnas isc raz gdzies, gdzie sobie z tym poradza. jakim pradem, laserem czy
          czyms tam.
          A i jedna rzecz. nie mam problemow z nadmiernym owlosieniem ale czesto mam
          problem z dokladnym wygoleniem sie pod pacha, np. do wieczorowej wycietej
          sukni. Niektore kobiety nie maja tam nic, zadnych ciemnych punkcikow, "dziur"
          po zgolonych wlosach lecz nie u mnie. Czasami... Moze wynika to z tego ze mam
          ciemne, mocne wlosy ( a one blond, slabe) a moze zlej techniki golenia.
          Kupilam dzis nowy zestaw do golenia Venus Gillette i sprobuje wieczorkiem.

          pa
          • daise_dee Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 19.11.02, 19:07
            ciekawe, co zrobisz jak bedziesz chora i spocona, albo jak bedziesz miec czeste
            posiedzenie w toalecie...misio chyba wtedy ucieknie? Bo jak to? ukochana
            puszcza baki?


            Dziewczyno, myslisz, ze twoj facet zastanawia sie tylko nad tym czy masz gladko
            tu i owdzie? Oczywiscie nie musisz od razu chodzic zapuszczona, ale bez
            przesady....
            Milosc i wspolne mieszkanie polegaja na czym innym.

            • Gość: gusiek Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: proxy / 217.96.10.* 19.11.02, 19:21
              Ja o tym dobrze wiem. Napisałam zresztą, ze głównie nie o odczucia mojego
              faceta mi chodzi, ale o mój dyskomfort jaki ta sytuacja powoduje. I w zwiazku z
              TYM właśnie licze na jakies dobre rady.
              Poza tym dla mnie to zupełnie co innego znaczy choroba i związany z nia stan i
              wygląd, a co innego dbanie o siebie i swoja higienę, bo tym dla mnie jest
              depilacja. Sa rzeczy, na które nie mamy wpływu i pewnych spraw nie da sie
              uniknąć, ale jeśli moge coś zrobić, żeby czuc sie lepiej, to dlaczego nie???
              • daise_dee Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 19.11.02, 19:35
                ale to chyba nie jest problem jak sie ma kilka zbednych wloskow?
                Przeciez mieszkajac z kims, nie da sie ukryc pewnych rzeczy.
                Nie zawsze sie jest pieknym i pachnacym. Wydaje mi sie, ze za bardzo sie tym
                przejmujesz, Twoj facet na pewno w ogole nie zwrocilby na to uwagi...zwlaszcza
                w sytuacji intymnej, kiedy zaabsorbowany jest czym innym, wiec moze Ty tez
                przesadnie nie zaprzataj sobie tym glowy, po co sobie odmawiac przyjemnosci;)?

                Zwlaszcza jak depilujesz cale cialo...lepiej chodzic na wosk, niz miec coraz
                twardsze wloski po goleniu, i coraz szybciej odrastajace.
                To Ty musisz sie przemoc...

            • Gość: nina Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: *.telocity.com 19.11.02, 22:45
              Daise zgadzam sie z Toba w 100%. Faceci naprawde nie mysla o takich sprawach.
              Moj np. nie chce abym wydepilowala sobie wszystko ze strefy intymnej, bo
              uwaza, ze to wyglada jakby bylo sie dzieckiem.. i ze bardziej kobiecy i
              podniecajacy trojkacik. Trzeba pogadac z facetem... najlepiej zaczac od zartow
              i wtedy przekonacie sie, czy to jest dla nich takie wazne, czy nam juz
              odrastaja wloski, czy nie..
              Choc zgadzam sie i z tym, ze nie nalezy przesadzac... z zapuszczaniem
              wloskow :)
              • gusiek2 Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 20.11.02, 18:22
                obawiam sie jednak ze moj jednak zwraca na to uwage :((
                nie w sensie negatywnym oczywiscie, ale zdarzylo sie ze podkreslil "o, jakie
                masz dzis gladkie nozki" a to zaraz mi przypomina,ze to faktycznie DZIS.
                zauwazylam tez, ze gdy wloski w pachwinach zaczynaja odrastac, unika seksu
                oralnego (i wcale sie nie dziwie), a wrecz rzuca sie na mnie gdy jestem po
                woskowaniu u kosmetyczki i poza malym paseczkiem wloskow, mam gladziutka skorke.
                tak wiec chyba jednak jest to istotne...
                • nineczkas Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 21.11.02, 00:05
                  " ..jest to istotne.."..
                  Wlasnie, dla kazdego jest cos innego istotnego.. i dobrze!! Ja uwazam, ze
                  najwazniejsze aby albo porozmawiac z facetem na ten temat albo poprzez
                  doswiadczenie(takie jak Twoje, ze facet rzuca sie na Ciebie po wizycie u
                  kosmetyczki) przekonac sie, czy jest to dla faceta wazne, czy nie. Ale nie
                  nalezy robic z tego obsecji.
          • Gość: gusiek Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: proxy / 217.96.10.* 19.11.02, 19:31
            spróbuj może wydepilowac sie woskiem. troche boli, ale pozwala właśnie
            wyeliminowac te ciemne punkciki na skórze. domyślam sie jak to jest skoro masz
            ciemne włosy, bo ja jestem ciemną blondynką i obserwuje u siebie taki sam efekt
            po goleniu pach maszynką. tak więc najlepszy sposób to golenie na co dzień, a
            gdy ma sie jakieś wyjście w skąpej kreacji warto skoczyć do kosmetyczki na
            wosk, bo przy okazji dodam ,że wosk w plastrach to z mojego doświadczenia jedno
            wielkie nieporozumienie. na nogach to jeszcze poł biedy, ale jak tym
            wymanewrować w pachwinach lub pod pachami???
            a czy próbowałas może na kłopoty z cerą zacząc brać hormonki?
            ja łykam teraz od pół roku Cilest i widzę, że pomimo początkowego pogorszenia
            stanu cery, teraz jest coraz lepiej. nadal zdarzaja mi sie drobne pojedyncze
            syfki, ale nie ma juz tej sytuacji, ze wysypuje mi twarz przed okresem,albo po
            imprezie, na której poszło troszke zbyt wiele drinków:}}
            oczywiscie nie dlatego zaczęłam brac tabletki :} ale taki efekt uboczny bardzo
            mi sie podoba.
            Dzięki za odpowiedź!
            • Gość: maja Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: *.80-202-238.nextgentel.com 19.11.02, 21:30
              Co do hormonkow to zaczelam niedawno brac i czekam na efekty - jakies sa ale
              wole nie zapeszac:) Spotkalam sie z wieloma opiniami ze hormonki owszem
              pomagaja, ale tylko na okres ich brania, u wielu osob cera sie pogarszala po
              ich odstawieniu.. a to sie mija z celem, bo nie sadze abym chciala brac
              hormony cale zycie..

              Tez jestem ciemna blondynka i dziekuje Bogu, ze nie brunetka - bo te to maja
              problem. Nie wiem czy bym sie zdecydowala na ten wosk, jestem slabo odporna na
              bol. Depilacja nog depilatorem nic mnie nie boli, nawet uwazam to za przyjemny
              masaz :) Tylko zawiodlam sie na depilatorze, bo wloski odrastaja szybko (za
              dwa dni), tyle ze slabsze. Teraz zima nie depiluje ich za czesto -ale to moze
              dlatego ze mam trochu chlodno w mieszkaniu, a w lazience za ciemno :)

              Co do wloskow w miejscu intymnym...hm.. nie lubie ich tam golic. Nie nawidze
              jak one mi tam zaczynaja odrastac, swedzi to, zahacza sie o
              bielizne, ...brrrr. Dwa razy tak zrobilam i teraz to tylko na BARDZO specjalne
              okazje to zrobie. Ja je przycinam krociotko nozyczkami ( nie sa takie sztywne
              jak po goleniu), czasem przerzedzam je golarka, ale trzeba uwazac, gole je
              tylko w strategicznych miejscach ( badz nakladam tam krem)

              :)
          • Gość: Kasia Do Mai IP: *.aareal / 172.20.6.* 21.11.02, 12:41
            Z ta cera to radze sie udac do dobrego lekarza dermatologa, ktory nie bedzie
            polecal specyfikow do smarowania twarzy, ktore moze sa dobre, ale na piety;-),
            ale przepisze po prostu odpowiednie witaminy! Wiem, co pisze - dwa lata mazidel
            i nic; witaminki - efekt juz po 2 tyg. i cera cudna od wielu juz lat!
        • krasnoludek1 Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 21.11.02, 16:43
          Dziewczyno Ty chyba nie mówisz poważnie, twój egzaltowany ton przy takim
          temacie sprawia, że czuję do Ciebie pewną niechęć. Włoski to koniec świata, a
          cóż dopiero angielski...

          Na poważnie - Dziewczyny - ktoś robi sobie z nas jaja za przeproszeniem, znowu
          Lubicze?
      • gusiek2 Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 20.11.02, 18:16
        nie do końca mi o to chodziło. mianowicie: nie kiedy sie depilowac, bo nie mam
        na mysli robienia tego w ukryciu. nie robie z tego problemu, w koncu facet wie
        co jest grane. tylko chodzi mi o to, ze wosk uwazam za najlepsza metode, ale
        niestety wymaga ona tego aby wloski odrosly choc troche. i o te wlasnie
        odrosniete paskudnie klujace jeze mi chodzi. czuje sie z tym paskudnie i nic
        nie zmieni faktu, że dla niego to moze nie byc problem. ale dla mnie jest i
        juz. liczylam na porady w takim sensie,ze moze znacie sposob na zmiekcznie tych
        wloskow, jakies balsamy, specjalne leki ktore lagodza podraznienia skory...
    • Gość: gosia Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: *.oslo-ost.alfanett.no 19.11.02, 19:47
      Czesc!!
      Ja znalazlam zupelnie proste rozwiazanie tego problemu. Po pierwsze facet
      wie,prawie kazdy, ze tez mamy wlosy tu i owdzie, ale nie nalezy sie stersowac
      to po drugie.
      Kiedy odrosna mi wloski w intymnym miejscu zapraszam mojego mezulka do lazienki
      i on stosuje na mnie krem do depilacjii i przyjemnosc jest po obu stronach.
      Nogi tez lubi mi golic. Z tym, ze nie wiem jak to dziala na polskich facetow:-(.
      Pozdr.
      • trupcia Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 19.11.02, 20:15
        Droga guśko, polecam ci wypróbować metodę, którą na forum propagowała
        nieodżałowana rooda:-)))) Otóż ona robi tak: kiedy już włoski w okolicach
        krocza osiągną podniecającą długośc centymetra, rozkracza się leżąc na placach,
        a jej mąż pensetką wyrywa te włoski. Jak się domyślasz, jest to dla niego
        niezapomnianym przeżyciem:-)))))) Na pewno twój chłopak jeszcze bardziej cię
        pokocha przy tej jakże naturalnej czynności, możesz też przy nim robić kupę i
        wyciskac sobie krosty, miłośc ci wszystko wybaczy:-)))))))))))))))
        Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: r Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.02, 20:58
          trupcia napisała:

          > Droga guśko, polecam ci wypróbować metodę, którą na forum propagowała
          > nieodżałowana rooda:-)))) Otóż ona robi tak: kiedy już włoski w okolicach
          > krocza osiągną podniecającą długośc centymetra, rozkracza się leżąc na
          placach,
          >
          > a jej mąż pensetką wyrywa te włoski. Jak się domyślasz, jest to dla niego
          > niezapomnianym przeżyciem:-)))))) Na pewno twój chłopak jeszcze bardziej cię
          > pokocha przy tej jakże naturalnej czynności, możesz też przy nim robić kupę i
          > wyciskac sobie krosty, miłośc ci wszystko wybaczy:-)))))))))))))))
          > Pozdrawiam serdecznie

          trupcia, nie przesadzaj, rooda takich głupot by nie pisała
        • grazynka-lubicz Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 19.11.02, 21:35
          trupcia napisała:

          > Droga guśko, polecam ci wypróbować metodę, którą na forum propagowała
          > nieodżałowana rooda:-)))) Otóż ona robi tak: kiedy już włoski w okolicach
          > krocza osiągną podniecającą długośc centymetra, rozkracza się leżąc na
          placach,
          >
          > a jej mąż pensetką wyrywa te włoski. Jak się domyślasz, jest to dla niego
          > niezapomnianym przeżyciem:-)))))) Na pewno twój chłopak jeszcze bardziej cię
          > pokocha przy tej jakże naturalnej czynności, możesz też przy nim robić kupę i
          > wyciskac sobie krosty, miłośc ci wszystko wybaczy:-)))))))))))))))
          > Pozdrawiam serdecznie
          --------------
          Buhahaha!Trupciu,muszę powiedzieć Ryśkowi,żeby mi tak zrobił.Jak Rooda
          pisała,że to coś fantastycznego,to może i nam się spodoba!
    • ladyblue Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 19.11.02, 20:50
      gusiek mam wrażenie że problem jest w tym ze nie do końca akceptujesz swoje
      ciało. spróbuj podejść do tego bardziej na luzie, te milimetrowe włoski to nie
      koniec świata.
      to tylko bzdurka która nie powinna miec znaczenia.
      a jak zachorujesz to co, wyprowadzisz się zeby przypadkiem z katarem i
      zaczerwienionym nosem cię nie ujrzał?
    • kika_kika Re: na wesoło?? 19.11.02, 22:50

      Ja z moim mężem bierzemy ten problem na wesoło: jak już mam włoski takie do
      depilowania to mówi na mnie: dziki agrest :)) strasznie sie wtedy chichramy.
      MOże to jest sposób?? Wprowadzić odrobinkę humoru??

      Pozdrawiam
      KIKA

      ps. brunetka bez większych problemów....
    • loginka1 Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 20.11.02, 09:21
      Nie robiłabym z tego aż takiego problemu, bo przewrażliwienie na tym punkcie
      może doprowadzić do paranoi. W końcu okaże się, że w grę wchodzi tylko
      facet "dochodzący", bo nawet malować się przy nim jakoś głupio, a co dopiero
      pójść do toalety.
      Jeżeli Miś Cię kocha i Ty kochasz Misia, to jesteś dla niego piękna nawet z
      tymi czerwonymi kropkami po depilacji, czy nawet kilkumilimetrowymi włoskami.
      Pomyśl, że on miałby się stresować tym, że budzi się z zarostem i śpiochami w
      oczach.
      Ja staram się unikać sytuacji w których mój mąż ogląda mnie, gdy sobie golę
      nogi czy wyskubuję brwi, ale też żadne z nas nie robi z tego problemu. Kiedy
      leżałam w szpitalu też przecież nie wyglądałam zbyt atrakcyjnie, no ale
      przecież nie jesteśmy ze sobą z powodu gładkości moich łydek. A sądzę, że w
      Waszym przypadku jest podobnie.
      • znak_yrden Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem 20.11.02, 10:07
        wiele dziewczyn ma rację: nie mozna z depilacji uczynic religii i nie mozna
        pzresadzać. facet tez człowiek i wie, ze kobiety mają włosy na rękach,m a
        niektóre nawet na piersiach - po kilka włosków.
        wiadomo, ze tzreba zachowac pewne rzeczy i czynności tylko dla siebie, ale nie
        sądze aby 4 włosy zniweczyły udane pożycie.
    • Gość: shisha Re: depilacja gdy mieszkam razem z facetem IP: 62.233.242.* 20.11.02, 11:52
      Mam podobne refleksje na ten temat.. przed wakacjami z moim chłopakiem dużo
      czasu zajęło mi myślenie, jak zorganizować sobie czas i miejsce
      na "wygładzanie" się;)
      Teraz, jak już jesteśmy trochę czasu ze sobą, wiem, że nie jest dla niego
      żadnym problemem, jak słyszy zza ściany łazienki dźwięk depilatora. A nawet sam
      mi mówił, żebym nie goliła się tak często (staram się być zawsza jak
      najgładsza, a często po goleniu na mokro mam fatalne podrażnienia na skórze).
      Od jakiegoś czasu używam do pach i okolic intymnych golarki elektrycznej.
      Włoski oczywiście dość szybko odrastają, ale co najważniejsze - nie są takie
      drapiące i ostre, jak po goleniu maszynką na mokro.
      Na ręce sama sobie wymyśliłam taki patent, że jakiś czas, regularnie raz na 3-4
      tygodnie, kupowałam sobie w drogerii najzwyklejszy krem rozjaśniający do włosów
      (taki z wodą utlenioną) i traktowałam tym te włoski, co prawda pojawiały się na
      kilka godzin czerwone plamy na skórze, ale teraz widzę, że włoski są bez
      porównania słabsze i jaśniejsze. W dodatku opalenizna z solarium również
      przyczynia się do tego, że są mniej widoczne i te włoski na rękach, i różne
      kropki po podrażnieniach.
      Na nogi stosuję depilator. Też pojawiają mi się czerwone kropki, ale na kilka
      godzin. Stosuję potem specjalne mydło antybakteryjne, na kropki środek typu
      zineryt (czy jakoś tak), chłodzący po depilacji, piankę z pantenolem i jakoś to
      jest. Kiedy się stosuje depilację dość często i regularnie, na jeden raz
      przypada wtedy nie tak dużo włosków, gdy robi się to rzadziej, wtedy jest mniej
      podrażnień.
      A może Misio zafundował by Ci depilację laserem?
      pozdrawiam:)
    • delfinek0 Re: wloski...:( 20.11.02, 19:20
      dziewczyny czy jest jakies sposob na wloski miedze piersiami(mam dosc ciemne-
      prawie czarne)...hmmm...co ja mam zrobic??slyszalam kiedys ze woda utleniona
      rozjasnia wlosy??pomozecie mi??dzieki z gory:)




      • Gość: Lamia_Reno Re: wloski...:( IP: *.chello.pl 21.11.02, 14:32
        Buahahaha!! Dbamy o siebie tylko wtedy gdy ON ma nas zobaczyc, tak? Robimy sie
        na ponetne nimfy, a po powrocie do domu zmieniamy sie w fleje...?!?! Zaraz
        skonam...! Czy znajdzie sie choc jedna ktora dba o siebie codziennie, dla
        siebie, a nie z powodu "zblizenia intymnego" ktore moze sie zdarzyc?
        • sara18 Re: wloski...:( 21.11.02, 15:21
          a tak-wlasnie ja.jako ze moj slodzik ma taki rodzaj zajecia ze czesto wyjezdza-
          praktycznie na walizkach funkcjonuje ,to mialabym slaba motywacje jakbym miala
          tylko dla niego sie starac-no bo jak to-dzis sie staram bo on jest a jutro
          wyjezdza to piernicze.buhahahaaaaa!!dla mnie to az nadto jasne ze robie to dla
          siebie .
          a co do depilacji-pachy codziennie maszynka,reszta u kosmetyczki,nozki na
          biezaco tez maszynka[takze nie pozwalam na odrosty zadne].co do wstydu to chyba
          glupie-kiedys mialam tak ze na randkach z facetem ktory mi sie podobal jakos
          wyjatkowo nie moglam nic zjesc np.bo"glupio bym wygladala taka memlajaca to
          zarcie".ale potem mi takie jazdki przeszly.
        • Gość: gusiek2 Re: wloski...:( IP: proxy / 217.96.10.* 21.11.02, 15:33
          tak, ja jak najbardziej dbam o siebie na co dzien. i wierz mi, ze na co dzien
          chcialabym miec skore gladka jak pupka niemowlaka. ale jak uwaznie przeczytasz
          moj post, to bedziesz wiedziec o co mi chodzilo. jesli za dlugi zeby go
          ogarnac, to przytocze w skrocie:depiluje sie woskiem, bo to moim zdaniem
          najlepsza metoda, ale to niestety wymaga aby wloski odrosly na pare milimetrow
          i nie robi sie tego dlatego codziennie. w przerwie miedzy zabiegami ma sie wiec
          mniej lub wiecej wloskow. i rzecz w tym, że jesli akurat spie sama, to nie ma
          problemu, przez pare dni sie kluje, ale potem idzie sie na wosk i jest
          gladziutko. i to chyba oczywiste, że jesli nie mozna byc gladka na co dzien i
          trzeba wybierac, ze przez patre dni bedzie nieciekawie a potem OK, to chyba
          oczywiste, że wybiera sie na odrastanie ten czas, gdy jak to napisalas nie ma
          nadziei na "zblizenie intymne" a nie wtedy gdy jestesmy razem i oczywiste jest
          ze bede czula sie niekomfortowo. to nie jest brak dbalosci na co dzien tylko po
          prostu mniejsze zlo. a ja bym bardzo bardzo chciala nie musiec dokonywac takich
          wyborow i zawsze i wszedzie miec gladkie cale cialo, bo mi samej tez to bardzo
          przeszkadza i nie robie tego dla faceta, tylko w pierwszej kolejnosci dla
          siebie samej.
          • Gość: Lamia_Reno Re: wloski...:( IP: *.chello.pl 21.11.02, 15:43
            Gość portalu: gusiek2 napisał(a):

            > tak, ja jak najbardziej dbam o siebie na co dzien. i wierz mi, ze na co
            dzien
            > chcialabym miec skore gladka jak pupka niemowlaka. ale jak uwaznie
            przeczytasz
            > moj post, to bedziesz wiedziec o co mi chodzilo. jesli za dlugi zeby go
            > ogarnac, to przytocze w skrocie:depiluje sie woskiem, bo to moim zdaniem
            > najlepsza metoda, ale to niestety wymaga aby wloski odrosly na pare
            milimetrow
            > i nie robi sie tego dlatego codziennie. w przerwie miedzy zabiegami ma sie
            wiec
            >
            > mniej lub wiecej wloskow. i rzecz w tym, że jesli akurat spie sama, to nie
            ma
            > problemu, przez pare dni sie kluje, ale potem idzie sie na wosk i jest
            > gladziutko. i to chyba oczywiste, że jesli nie mozna byc gladka na co dzien
            i
            > trzeba wybierac, ze przez patre dni bedzie nieciekawie a potem OK, to chyba
            > oczywiste, że wybiera sie na odrastanie ten czas, gdy jak to napisalas nie
            ma
            > nadziei na "zblizenie intymne" a nie wtedy gdy jestesmy razem i oczywiste
            jest
            > ze bede czula sie niekomfortowo. to nie jest brak dbalosci na co dzien tylko
            po
            >
            > prostu mniejsze zlo. a ja bym bardzo bardzo chciala nie musiec dokonywac
            takich
            >
            > wyborow i zawsze i wszedzie miec gladkie cale cialo, bo mi samej tez to
            bardzo
            > przeszkadza i nie robie tego dla faceta, tylko w pierwszej kolejnosci dla
            > siebie samej.


            tak tak, a pachy golisz latem codziennie, a teraz co drugi dzien, bo...eee..
            zima nie widac???
            i najwyrazniej depilacja woskiem nie jest najlepsza skoro nie mozna jej uzywac
            codziennie, moze pomysl o codziennym goleniu...?
            • gusiek2 Re: wloski...:( 21.11.02, 16:00
              Gość portalu: Lamia_Reno napisał(a):


              > tak tak, a pachy golisz latem codziennie, a teraz co drugi dzien, bo...eee..
              > zima nie widac???

              bo codzienne golenie podrażnia mi skórę

              > i najwyrazniej depilacja woskiem nie jest najlepsza skoro nie mozna jej
              uzywac
              > codziennie, moze pomysl o codziennym goleniu...?

              wosk jest zdecydowanie najlepszy, a do czego prowadzi codzienne golenie, to juz
              sie niestety "na własnej skórze" przekonałam :((

              i o tym właśnie był mój post
              • Gość: Lamia_Reno Re: wloski...:( IP: *.chello.pl 21.11.02, 16:10
                gusiek2 napisała:

                > Gość portalu: Lamia_Reno napisał(a):
                >
                >
                > > tak tak, a pachy golisz latem codziennie, a teraz co drugi dzien, bo...eee
                > ..
                > > zima nie widac???
                >
                > bo codzienne golenie podrażnia mi skórę
                >
                > > i najwyrazniej depilacja woskiem nie jest najlepsza skoro nie mozna jej
                > uzywac
                > > codziennie, moze pomysl o codziennym goleniu...?
                >
                > wosk jest zdecydowanie najlepszy, a do czego prowadzi codzienne golenie, to
                juz
                >
                > sie niestety "na własnej skórze" przekonałam :((
                >
                > i o tym właśnie był mój post


                przyzwyczaj swoja skore do codziennego golenia a sama zobaczysz ze wszelkie
                podraznienia po pewnym czasie same znikna.
                Powodzenia.
                • gusiek2 Re: wloski...:( 21.11.02, 16:38
                  Goliłam się przez kilka lat i niestety podraznienia nie znikały, a wrecz
                  przeciwnie, nie mówiąc o tym, ze włoski po maszynce paskudnie kłuja :((
                  Robiłam tak tylko dlatego, bo nie stać mnie było na inne metody. Teraz owszem,
                  wiec kupiłam depilator (nie jest to rewelacja biorąc pod uwagę wrastanie
                  włosków, ale przynajmniej nie odrasta juz taka szczecina) oraz chodzę na wosk
                  do kosmetyczki. Wosk uwazam, że jest najlepszy, mam porównanie miedzy skóra na
                  nogach i w pachwinach traktowana do tej pory maszynką, a rekami, które zaczęłam
                  depilowac niedawno i wyłącznie woskiem. Włoski kłuja tylko 1-2 dni, potem sa
                  miękkie, więc nawet z odrosnietymi to nie jest problem, nie ma wrastania,
                  podraznien, ani innych problemów. Teraz tylko żąłuję, że tak sobie zaszkodziłąm
                  kiedyś maszynką i depilatorem. Chciałabym na nogi i pachwiny przejśc całkiem na
                  wosk, ale zniechecaja mnie odrosty, które w miejscach traktowanych wcześniej
                  maszynką są zupełnie niepodobne do tych na rekach i wyglądaja b. nieładnie, nie
                  mówiąc o dotyku.
                  W tym miejscu moge przestrzec dziewczyny: jesli macie do wyboru wosk i inne
                  metody, wybierzcie wosk, ja dziś tez bym tak zrobiła, ale cóż "madry człowiek
                  po szkodzie" :))
                  I ponawiam swoje pytanie, które może umkneło juz wśród dygresji: jaki środek
                  zmiekcza takie odrastajace włoski, pomaga im wyjśc na zewnątrz (uzywam peelingu
                  i ostrej myjki) oraz jaki jest skuteczny balsam opóźniajacy odrastanie.
                  Uzywałam kiedys Tanity, ale nie widziałam po nim zadnej różnicy :((
                  • Gość: salja Re: wloski...:( IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.11.02, 16:58
                    Ja niestety nie moge uzywac depilatora ani wosku, bo po pierwsze wrastajace
                    wloski a po drugie pekajace naczynka, wiec gole sie golarka albo kremem
                    depilacyjnym, paszki codziennie albo co drugi dzień jak zapomnę, a nóżki
                    względnie potrzeb, jak wypatrze ze cos uroslo. uwazam ze nie ma co przesadzac
                    i jesli wybralas depilacje woskiem to musisz pogodzic sie ze nozki przez
                    pewien czas nie beda zupelnie gladkie. facetowi na pewno to nie przeszkadza.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka