Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-((

IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.02, 16:33
Marze juz od dawna o dlugich blond, ale takich jasniutkich platynowych
wlosach. Niestety bylam u fryzjera i mi je rozjasnil tak, ze wyszedl kolor
rudy blond o brzydkim zoltym odcieniu, a teraz po miesiacu jest juz to niemal
braz, jakby same wlosy zciemnialy. Mam na dodatek je zniszczone od
rozjasniania i sa bardzo suche. Moim naturalnym kolorem jest ciemny braz.
Czuje sie taka brzydka bo mam bardzo jasna karnacje a jak widze opalone
platynow blondynki z Baywatch, czuje sie jak ostatnia brzydala. Mam wielki
nos, nijaka twarz, jakies szare oczy. Czuje, ze jak cos nie zmienie w sobie,
to popadne w jakas depresje. Wszedzie wokol w necie i tv, w kazdej gazecie
pokazuja takie piekne kobiety i jak ja mam z tym zyc ?? Ktory facet bedzie mi
wierny i uwazal mnie za piekna, skoro na kazdym rogu jak sie nie obejrzec
kazdy facet jest bombardowany dziewczynami z playboya.
Doradzcie wiec mi, chociaz te wlosy bym blond miala, poczulabym sie troche
lepiej. Tylko fryzjer powiedzial mi, ze moje wlosy maja duzo czerwonych
pigmentow i ze ciezko osiagnac. No i jak mam wiec miec taki jasny blond,
najlepiej dlugie i aby to nie byly spalone suche straki ? I jak to potem
pielegnowac ? Czy jest wogole mozliwe uzyskanie w miare zdrowych blond wlosow
z ciemnego brazu bez ich scinania na krotko ?
    • Gość: kropka Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.02, 16:37
      aha, jesli macie jeszcze jakies porady jak troche ozywic swoj wizerunek, albo
      moze jakiego koloru ubrania powinna nosic taka szara nijaka mysza jak ja, to
      prosze piszcie, wyslucham chetnie wszystkich porad.
    • Gość: dominika Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: 195.117.129.* 20.11.02, 16:52
      Gość portalu: kropka napisał(a):

      > a jak widze opalone
      > platynow blondynki z Baywatch, czuje sie jak ostatnia
      brzydala.
      Wszedzie wokol w necie i tv, w kazdej gazecie
      > pokazuja takie piekne kobiety i jak ja mam z tym zyc ??
      Ktory facet bedzie mi
      > wierny i uwazal mnie za piekna, skoro na kazdym rogu
      jak sie nie obejrzec
      > kazdy facet jest bombardowany dziewczynami z playboya.

      OTO SKUTEK NACHALNEGO LANSOWANIA NIEREALNYCH WZORCOW
      PRZEZ WSPOLCZESNA KULTURE PATRIARCHALNA :-)
      kROPKO, A CZY TY CHCESZ WYGLADAC JAK PAMELA ANDERSON?
      JEZELI NAWET LADNIE UTLENISZ SOBIE WLOSKI I NP
      PODSKOCZYSZ KILKA RAZY NA SOLARIUM TO BEDZIESZ Z
      PEWNOSCIA ATRAKCYJNA ALE DLA DRESIARZY.
      MOZE PO PROSTU PODKOLORYZUJ I DODAJ WLOSOM BLASKU W
      ODCIENIACH KASZTANOWYCH, BO BLOND MOZE CI JE ZMASAKROWAC.
      ZAINWESTUJ W DOBRE ODZYWKI, A OGRANICZAJ STYLIZACJE
      (LAKIERY, PIANKI) BO TO STRASZNIE POSTARZA. KUP SOBIE
      NOWE FAJNE DZINSY IDEALNIE SKROJONE DLA TWOJEJ SYLWETKI,
      BUTKI NA OBCASIE - GLOWA DO GORY, WYPIETY BIUST...
      pOZDRAWIAM
      >
      • Gość: kropka Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.02, 17:06

        >
        > OTO SKUTEK NACHALNEGO LANSOWANIA NIEREALNYCH WZORCOW
        > PRZEZ WSPOLCZESNA KULTURE PATRIARCHALNA :-)
        > kROPKO, A CZY TY CHCESZ WYGLADAC JAK PAMELA ANDERSON?
        > JEZELI NAWET LADNIE UTLENISZ SOBIE WLOSKI I NP
        > PODSKOCZYSZ KILKA RAZY NA SOLARIUM TO BEDZIESZ Z
        > PEWNOSCIA ATRAKCYJNA ALE DLA DRESIARZY.
        > MOZE PO PROSTU PODKOLORYZUJ I DODAJ WLOSOM BLASKU W
        > ODCIENIACH KASZTANOWYCH, BO BLOND MOZE CI JE ZMASAKROWAC.
        > ZAINWESTUJ W DOBRE ODZYWKI, A OGRANICZAJ STYLIZACJE
        > (LAKIERY, PIANKI) BO TO STRASZNIE POSTARZA. KUP SOBIE
        > NOWE FAJNE DZINSY IDEALNIE SKROJONE DLA TWOJEJ SYLWETKI,
        > BUTKI NA OBCASIE - GLOWA DO GORY, WYPIETY BIUST...
        > pOZDRAWIAM
        > >

        dziekuje za slowa otuchy i niestety musze powiedziec. TAK !! Tez chce choc raz
        w zyciu poczuc sie sex bomba. Wlasnie jak widze zdiecia Pameli to dostaje ataku
        placzu, wszystko w niej takie idealne, a jak ogladam zdiecia z playboya to nie
        mam ochoty wychodzic z domu i pokazywac sie na ulicy. Te dziewczyny wszedzie sa
        takie idealne, maja perfekcyjna skore (a ja mam ciagle jakies wypryski i
        potwornie biala karnacje) i po prostu jaby ktos sie mnie zapytal "zrobie z
        ciebie pamele bez biustu" to bez wachania odpowiedzialabym, "rob, rob!!"
        Bo mi nie chodzi juz o silikonowe biusty, ale wlasnie o to, ze te dziewczyny sa
        takie kolorowe, maja perfekcyjna skore o zlotym odcieniu, i rowne biale zeby,
        kazdy szczegol idealny po prostu.

        No i jak ja mam z tym zyc ?? Wiedzac, ze taki facet ktory chce sie ze mna
        spotykac, naogladal sie zdiec i filmow z takimi idealami to jak ja mam sie
        przed nim otworzyc w lozku i wogole pokazac swoje cialo ???? Juz nie chce
        mowic, ze na punkcie swojej waginy tez mam kompleksy, kiedy w necie widze
        zdiecia z ladnym kroczem. Sorry nie miejcie mnie za idiotke, jestem tu po
        prostu szczera bo nie mam nikogo komu moglabym sie wyzalic. :-(((
        • Gość: Dominika Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: 195.117.129.* 20.11.02, 17:16
          Kropeczko !
          Ja tez mam wiele kompleksow i czasem podobne przemyslenia.

          Na poczatku mojego zwiazku, gdy w lapki mojego chlopaka
          trafiala jakas gazetka, to czulam sie strasznie nieswojo,
          teraz wiem ze dla facetow panienki z rozkladowki to jedno
          a wlasna dziewczyna drugie. Oni w przeciwienstwie do nas
          nie POROWNOJA.

          Atrakcyjna dziewczyna musi byc zadbana i usmiechnieta,
          bycie sympatyczna osoba to pierwszy krok do dobrego
          kontaktu z plcia przeciwna.

          A na jasna karnacje polecam balsamy delikatnie brazujace
          np. Bielende - nie wysuszaja skory i nie ma zaciekow.
          Co do miejsc intymnych: przyciecie wloskow w centrum i
          calkowita depilacja boczkow.
        • Gość: myrka Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.acn.waw.pl 20.11.02, 19:30
          Gość portalu: kropka napisał(a):

          > Wlasnie jak widze zdiecia Pameli to dostaje ataku placzu, wszystko w niej
          >takie idealne

          mylisz sie uwazajac Pamele A. za idealna; spostrzegawcza osoba latwo zauwazy,
          ze pamela ma potwornie krzywe nogi, dlatego czesto sie zdarza, ze do kusych
          letnich sukienek zaklada wysokie buty za kolana; robi to wylacznie z
          koniecznosci, po to zeby zamaskowac koslawe nogi; jesli w slonecznym patrolu
          musi byc filmowana z przodu to operatorzy kadruja ja od polowy ud w gore; cala
          sylwetka pokazywana jest tylko wtedy jesli Pamela stoi bokiem do kamery; jesli
          mi nie wierzysz to poszperaj troche na sieci i znajdz zdjecie jej nog bez
          wysokich butow i z przodu; czasami operatorzy w slonecznym patrolu sie
          zapominaja i widac jej nienajlepsze nogi w pelnej krasie;
    • Gość: Witaminka Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: 217.11.143.* 20.11.02, 16:52
      Szkoda mi Ciebie, bo jak czlowiek nie jest zadowolony ze swoje wygladu to jego
      zle samopoczucie dziala jak czarodziejska rozdzka, czego sie nie dotchniesz nie
      wychodzi. Moim zdaniem jesli nie ma sie predyspozycji do popielatego blondu ala
      Pamelka to zawsze bedzie wychodzil kurczak na glowie, w dodatku kolorek wlosów
      nie bedzie wspolgral z kolorem cery. Moze sprobuj zrobic sobie baleyage, tylko
      nie taki drobniusienki tylko taki szerszy i jesli zrobisz go rozjasniaczem na
      przemian z jakims ciemnym kolorem,ale w tonacji cieplej tzn np jakis
      czekoladowy to tej zolci niebedzie tak bardzo widac, bo wloski sie przemieszja.
      Jesli chodzi o pielegnacje to nie ma zlotego srodka bo stan wlosow zalezy od
      wielu czynnikow. Pierwsza rzecza jaka pomoze to farbowanie profesjonalnymi
      farbami np. Loreal. Mam nadzieje, ze moja rada sprawi ze poczujesz sie
      odrobinke lepiej. Trzymam kciuki
    • Gość: jagoda Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 17:45
      droga kropko

      zadna z nas nie wyglada tak jak sie wyglada w playboyu, czytalam kiedys ze oni
      tym dziewczynom robia tysiac zdjec po to zeby wybrac 2, 3 dobre, poza tym one
      maja wypudrowana bardzo dokladnie cala skore, komputerowo tu i owdzie
      wyszczuplone cialo, pod biust przykleja sie niewidoczne plastry unoszace ku
      gorze itd. no wiec wyobraz sobie siebie i przyznaj ze wtedy tez bys tak
      wygladala. nie prawie ci bron boze moralow, bo ja tez sie porownuje i czasem
      jest mi nieswojo, ale w pelni podpisuje sie pod slowami dominiki (dominiko masz
      swietny feeling) tez uzywam balsamu lekko koloryzujacego, nie zapominam o
      depilacji w miejscach intymnych, maluje na czerwono paznokcie u stop (bo to
      mile). zrob te 3 rzeczy dzis wieczorem, zobaczysz ze od razu poczujesz sie
      lepiej, moze zrob sobie calkiem nowa fryzure, teraz fajnie obcinaja na pazia, i
      odpusc sobie ten wyglad pameli, a na pewno zwroci na ciebie uwage ktos naprawde
      fajny, kiedys napisze ci jakie dziewczyny podobaja sie mojemu mezowi, ktory
      uchodzi za bardzo przystojnego, zdziwisz sie bo zadna z nich nie przypomina
      wygladem lalki barbie.
      napisz koniecznie jak ci poszly pierwsze proby pokochania siebie

      pozdr.
      jagoda
      • Gość: Dominika Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: 195.117.129.* 20.11.02, 18:02
        dominiko masz swietny feeling)
        DZIEKI :-)
        POZDRAWIAM
      • Gość: kropka Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.dip.t-dialin.net 20.11.02, 18:04
        Gość portalu: jagoda napisał(a):

        > tym dziewczynom robia tysiac zdjec po to zeby wybrac 2, 3 dobre, poza tym one
        > maja wypudrowana bardzo dokladnie cala skore, komputerowo tu i owdzie
        > wyszczuplone cialo, pod biust przykleja sie niewidoczne plastry unoszace ku
        > gorze itd. no wiec wyobraz sobie siebie i przyznaj ze wtedy tez bys tak
        > wygladala.> napisz koniecznie jak ci poszly pierwsze proby pokochania siebie
        >
        > pozdr.
        > jagoda


        widzisz, my to wiemy, ale faceci nie !! Oni mysla, ze takie bostwa to chodza po
        ziemi juz po przebudzeniu, jak moj kolega wzdycha do pameli i ma caly pokoj w
        jej zdieciach, to co mam powiedziec ? A jak poznam faceta, to jak mam z tym
        zyc, wiedzac, ze on sobie potajemnie sciaga zdiecia z netu z silikonowymi
        lalkami i to go podnieca. Co, moze powinnam tlumaczyc kazdemu
        mezczyznie "sluchaj, ta laska ktora cie podnieca i o ktorej marzysz byc w lozku
        to nie jest taka piekna jak ci sie wydaje" ?? :-((((
        Mimo wszystko dziekuje i zastosuje sie do Twoich rad, wierze, ze wiem co mowisz.


        Jeeejuuuu przytlacza mnie to wszystko, a jeszcze jak kupie gazetke Cosmo czy
        Elle, gdzie widze 15 letnie modelki o idealnej skorze i ciale, do tego
        lansowany jest wizerunek kobiety o wygladzie 15 latki, majatku prawdziwej
        biznes woman na rencie i umiejetnosciach i praktyce i ambicjach sportowca
        zawodowego - to tymbardziej czuje sie byle jaka i nic nie warta. :-(((
        • Gość: dominika Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: 195.117.129.* 20.11.02, 18:52
          Gość portalu: kropka napisał(a):
          > Jeeejuuuu przytlacza mnie to wszystko, a jeszcze jak
          kupie gazetke Cosmo czy
          > Elle, gdzie widze 15 letnie modelki o idealnej skorze i
          ciale
          - to tymbardziej czuje sie byle jaka i nic nie warta. :-(((


          Nie przejmuj sie tak mocno, wyjdz na ulice i policz ile
          spotkasz lasek ala Playboy (pewnie 3) a ile sredniaczek
          za raczke z fajnymi facetami (23).
          A swoja droga masz racje, te wzorce sa naprawde chore
          dlatego dla mnie punktem odniesienia sa raczej moje
          kolezanki, nasze rozmowy o kosmetykach i zyciu, a nie
          modelki z magazynow. Po prostu trzeba sobie zalozyc
          blokade na takie nachalne wciskanie kitu ze np sylwetka
          modelki ma byc idealem, a ona pewnie jeszcze nie ma nawet
          miesiaczki.
          Pomaga tez perfidny sposob: nie porownuj sie z
          ladniejszymi ale brzydszymi. Nie za czesto bo sie
          zapuscisz :-)
          • Gość: vesna Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: proxy / 217.96.43.* 20.11.02, 19:22
            A ja jakos nie wierze kropce, cos mi tu prowokacja pachnie.
            Tak czy siak - po co komu facet, dla którego liczy się tylko wygląd??? Owszem,
            sa tacy ale nudni i bezwartosciowi. O wyglad trzeba dbac - ale sie nie katowac
            z powodu playboya, maxima czy cosmo!!!!!
            Poza tym - niektorzy (np. modelki) pracuja cialem, inni mozgiem. Trzeba sie
            zdecydowac o co bardziej dbac i czemu poswiecac wiecej czasu. Nie sugeruje
            glupoty modelkom, po prostu ich praca wymaga doskonalego ciala i swoj czas
            poswiecaja wlasnie na to, tak jak inni poswiecaja go na doskonalenie sie w
            innej dziedzinie. Jesli chce sie miec cialo modelki trzeba liczyc sie z
            rygorystyczna dieta, kilkoma godzinami treningu dziennie, czasochlonnymi
            seansami kosmetycznymi, czesto operacjami plastycznymi... Pytanie - czy warto?

            Na koniec - nigdy nie slyszalam o idealnie pieknej kobiecie, ktora bylaby
            szczesliwa w milosci. Czesciej - o tych "przecietnie ladnych" o cudownym
            usmiechu, cieplym charakterze, blyskotliwej inteligencji, albo np. o
            fascynujacych oczach - slowem o tych majacych "to cos". Kazda z nas ma "to
            cos".
    • Gość: gosia Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.oslo-ost.alfanett.no 20.11.02, 20:48
      Ja piekana nie jestem i co znalazlam wspanialego faceta.nie porownoje mnie do
      nikogo. Twierdz ze jestem najpiekniejsz na swiecie nawet wtedy gdy mam katar. I
      wlasnie takiego mezczyzny ci zycze. Pamela jest brzydka jak noic zobacz jej
      zdjecia bez makijazu. Wszystko w niej sztuczne. Mam nadzieje , ze humor ci sie
      poprawi.
      Pozdr. :-))))))
      • Gość: kicia2000 Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 20.11.02, 23:11
        O rany. Dziewczyno czym ty sie przejmujesz. Popatrz na J.Lo, laska robi atut ze
        swojego przyduzego tylka.
        Faceci to takie dziwne zwierzeta, ze czesto latwo im wmowic, ze cos im sie
        podoba, byleby bylo seksownie podane.
        A do was, dziewczyny ktore czuja sie niesfojo jak facet oglada Playboya, ja
        znalazlam rewelacyjny sposob. Dziala na wszystkich znanych facetow ;-)
        Kazda z nas ma jakis atut. Po co sie obruszac, trzeba zerknac facetowi nad
        glowa jak oglada Playboya i troche mimochodem skomentowac (ladnie ma dobrany
        cien, szminke, o a tu jej niedokladnie wyretuszowali rozstepy), a na koniec
        dodac: no, ale tylek to ja mam o niebo lepszy. Przeciagnac sie jak kot i
        zapytac czy chce kawy.
        Gwarantuje, ze bedzie na was patrzyl jakbyscie byly najwspanialsze na swiecie.
        Sama stosuje te metode i juz nie mam kompleksow ;-) Po prostu, ten blysk w oku
        faceta likwiduje wszelkie moje ale.
        Sprobujcie.
        Powodzenia
        • mantha Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( 21.11.02, 13:48
          "Po co sie obruszac, trzeba zerknac facetowi nad glowa jak oglada Playboya i
          troche mimochodem skomentowac (ladnie ma dobrany cien, szminke, o a tu jej
          niedokladnie wyretuszowali rozstepy), a na koniec dodac: no, ale tylek to ja
          mam o niebo lepszy. Przeciagnac sie jak kot i zapytac czy chce kawy."

          no no no!! super !! to musi zadzialac, a nie jakies tam nachalne tlumaczenia,
          ze te panny sa zrobione od stop do glow przez sztab stylistow, a to jest jedno
          z tysiaca zdjec, na ktorym wyglada najlepiej...
    • Gość: Maruda Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.nyc.rr.com 21.11.02, 03:31
      Hmmmmm....
      Nie bardzo rozumiem jak mozna sobie za idolke obrac Pamelcie :-)))))
      Ja za Chiny bym sie z nia nie zamienila - ta kobieta to zywy manekin - od
      utlenionych na maksa wlosow poprzez ten nieszczesny biust... i bynajmniej nie
      mam nic przeciwko silikonowy biustom ani tlenionym wlosom jako takim, ale sam
      fakt, ze idealizuje sie czyjs wizerunek li i jedynie na podstawie wyzej
      wymienionych wydaje mi sie naprawde zalosny...
      W koncu ona soba reprezentuje wizerunek plastikowej lali z Playboy'a (a i to
      moim zdaniem, watpliwej jakosci - ach te wyskubane brwi i ciezki makijaz...),
      ktorej wizytowka jest jej biust.
      Droga Kropko, naprawde wydaje mi sie, ze troszke przesadzasz - jestes jedyna w
      swoim rodzaju i nie ma sensu porownywac sie do innych - chyba przydalo by Ci
      sie popracowac nad swoim poczuciem wlasnej wartosci :-)
      Zamiast platynowego blondu lepiej, jak juz ktos wczesnie nieglupio poradzil,
      zrob sobie pasemka na swoj naturalny braz - efekt moze byc naprawde niezly plus
      nie bedziesz musiala az tak sie mordowac z odrostami, zreszta najwazniejsze
      zeby wlosy byly zdrowe i blyszczace, naprawde nie ma co molestowac ich az tak
      radykalnym wybielaniem ;-)
      A co do facetow... no coz, ja tam w zyciu nie bralabym sie za kogos, kto widzi
      we mnie tylko biust i blond czupryne, ale kocha mnie taka jaka jestem.
      I zycze Ci zebys kogos wlasnie takiego spotkala :-)
      M.
      • Gość: kropka Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.02, 12:38
        Dobra dziewczyny, wielkie dzieki, naprawde, jakos troche sie lepiej poczulam.
        Ja zdaje sobie sprawe, ze troche dramatyzuje, ale czy nie myslalyscie nigdy, ze
        Wasz facet jest z Wami, bo np lepiej nie trafilby ? Chodzi mi o to, czy gdyby
        faceci na codzien mieli do wyboru chodzace wesole i madre Pamele i jednoczesnie
        byle jakie i tez madre szare myszki - i oba typy kobiet bylyby w zasiegu reki,
        to co myslicie, ze co by oni wybrali ? Jasne, nie maja wyboru, wiedza, ze taka
        Pamela i inne modelki sa dla nich nieosiagalne, wiec pozostaje im wzdychac a sa
        z nami, co prawda szczesliwi, ale moze myslami czasem ida do tych pieknych
        dlugonogich bogin. To mnie wlasnie przeraza, ze jestem taka byle jaka i ze moj
        przyszly facet bedzie sobie czasem "odplywal" do hawajskich plaz i tam
        baraszkowal z opalonymi sex bombami. Niedawno moj kumpel, ktory sie zareczyl z
        dziewczyna, oboje sie bardzo kochaja, wyjawil mi, ze bardzo pragnalby kochac
        sie choc raz z czarnoskora dziewczyna, ze to go szalenie podnieca. W mailach
        przysylal mi zdiecia nagich mulatek i pisal wiersze o ich urodzie, opiewal ich
        piekno. Tak mi sie przykro zrobilo, ze jak to, wzial sobie dziewczyne, bo
        wiedzial, ze to o czym marzy i tak jest nieosiagalne ? Tak mysle, ze jeej, skad
        ja bede wiedziala na ile moj mezczyzna mnie rzeczywiscie chce, a nie jest ze
        mna, bo rozsadek mu powiedzial, ze ja jestem dobra partia z mozliwych. Tak jak
        z kupnem samochodu - kupuje na co mnie stac, choc marze, jak by bylo fajnie
        czasem pojezdzic porschem. Wiem, to brzmi glupio ale tak mi ciezko z tym zyc,
        moze za duzo filozofuje. A dlaczegi najczesciej aktorzy i milionerzy wiaza sie
        z chudymi modelkami i sexownymi aktorkami ?? Skad wiecie, ze Wasz facet nie
        spogladalby z pogarda na Was, gdyby sam mial w zasiegu reki najpiekniejsze
        kobiety swiata. Bo co, taki to tylko przypadek niby ? A w czym te kobiety sa od
        nas lepsze poza uroda ? Znam pare fajnych studentek, inteligentne i wrazliwe,
        tylko wyglad nie taki, i nie widzialam jeszcze aby taka szara myszka znalazla
        np przystojnego modela, bo ci modele jakby od razu segreguja i maja niebotyczne
        wymagania. Czyli jaki wniosek ? Ze faceci mierza nas miara swojego JA; kiedy
        sami osiagneli sukces, maja pelne portfele i super wyglad, nie beda nawet
        spogladac na zwykle przecietne dziewczyny, bo i po co skoro moga byc z panna XX
        z rozkladowki. Analogicznie : niezabogaty przecietny Polak wie na jakim gruncie
        stoi i nie bedzie utopijnie szukal wymarzonego idealu, a co mu zostaje ??
        Wizyta w burdelu, ogladanie stron porno i gazetki typu playboy. Takie mam
        wlasnie obawy i wiem, ze mnie za to potraktujecie jak idiotke. Sama sie tak
        dzis zreszta czuje :-((((

        A z rad napewno skorzystam, bo jak cos ze soba nie zrobie, to oszaleje.
        Aha, kolezanka wyzej napisala, ze to prowokacja, powiem, ze nie, po prostu tu
        moge sie anonimowo otworzyc, wyrzucic z siebie co mysle, a nie mam kogo
        prowokowac i prosze mnie nie mylic z "lubiczami" czy jak tam oni sie zwa.
        Zreszta juz pisalam pare watkow o urodzie, jak nie wierzy ktos, wystarczy
        zajrzec pare stron w tyl.

        Aha, co do wypowiedzi drugiej kolezanki, odnosnie komentowania panny w playboyu
        i takiej pewnosci siebie - widzisz, ja bym sie w zyciu na to nie odwazyla, jak
        ja mialabym niby powiedziec, ze mam lepsze cooo ?? od pameli. Bo to byloby
        klamstwo, nic we mnie nie jest choc w polowie takie jak ma ona i jej inne
        kolezanki z baywatch. No i podejrzewam, ze moj facet nie bedzie czytal tego
        przy mnie, tak jak moj byly nigdy mi nie powiedzial, ze oglada takie kobiety w
        komputerze, dopoki sama nie znalazlam jakiegos pliku z masa zdiec - od lolitek
        do silikonowych sex bomb, bo wytryski na twarz jakichs azjatek. A wierzcie mi,
        nigdy bym po nim nie powiedziala, ze ma sklonnosci do takich rozrywek, to byl
        facet ktory duzo gadal o moralnosci, wiernosci i jednosci, zgubnym wplywie
        pornografii i takich tam pieknych zasadach, a byly to puste slowa. No i jak tu
        ufac ?? :-(((
        • ladyblue Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( 21.11.02, 14:05
          Gość portalu: kropka napisał(a):
          > Dobra dziewczyny, wielkie dzieki, naprawde, jakos troche sie lepiej poczulam.
          > Ja zdaje sobie sprawe, ze troche dramatyzuje, ale czy nie myslalyscie nigdy,
          > ze Wasz facet jest z Wami, bo np lepiej nie trafilby ?

          ty weź się stuknij w głowę, tylko porządnie ;) takim myśleniem tylko sobie
          szkodzisz.
          1.w związku nie jest tak że "on jest ze mną" tylko "jesteśmy razem"
          2.nigdy w zyciu nie myślałam w ten sposób i nie będę
          3.nie zatruwaj sobie myśli takimi chorymi insynuacjami. jest z toba to znaczy
          ze chce być z tobą, jakby nie chciał to by sobie innej poszukał (a w ogóle to
          patrz pkt.1)

          > Chodzi mi o to, czy gdyby faceci na codzien mieli do wyboru chodzace wesole i
          > madre Pamele i jednoczesnie byle jakie i tez madre szare myszki - i oba typy
          > kobiet bylyby w zasiegu reki, to co myslicie, ze co by oni wybrali ?

          ta nieszczęsna pamela jest paskudna, a cała rzecz polega an tym, zeby nie być
          szarą myszą. jakby wszystkie kobietki wyglądały jak plastipamelcia (fuuuj!) to
          byłoby na świecie niewyobrażalnie nudno ;)

          > Jasne, nie maja wyboru, wiedza, ze taka Pamela i inne modelki sa dla nich
          > nieosiagalne, wiec pozostaje im wzdychac a sa z nami, co prawda szczesliwi,
          > ale moze myslami czasem ida do tych pieknych dlugonogich bogin.

          mają wybór. po cholerę taki facet ma być z jakaś pamelą czy innym "cudem" skoro
          może być ZE MNĄ (powtarzać co rano, jako mantrę ;)

          > To mnie wlasnie przeraza, ze jestem taka byle jaka i ze moj przyszly facet
          > bedzie sobie czasem "odplywal" do hawajskich plaz i tam baraszkowal z
          > opalonymi sex bombami.

          co to znaczy "byle jaka"? jak przyjmujesz wobec siebie taka postawę to potem
          tak cie postrzegają inni, bardzo duzo zależy nie od tego czy jesteś ładna, ale
          czy lubisz siebie.

          > A w czym te kobiety sa od nas lepsze poza uroda ?

          ode mnie nie są, nigdy w życiu bym się z żadna z nich nie zamieniła :)

          > Znam pare fajnych studentek, inteligentne i wrazliwe, tylko wyglad nie taki,
          > i nie widzialam jeszcze aby taka szara myszka znalazla np przystojnego
          > modela, bo ci modele jakby od razu segreguja i maja niebotyczne
          > wymagania.

          z szarej myszy mozna zrobić piękna kobietę, a ta która wydaje sie piekna bez
          tony tapety i retuszy komputerowych wyglądałaby naprawdę nieciekawie. popatrz
          chociażby (moze głupi przykład) na niektóre dziewczyny z idola, przed i po
          stylizacji, zobaczysz różnicę na pewno.

          i nie myl "popatrzeć" z "pożądać", potraktuj to meskie ogladanie gołych bab jak
          wizyte w galerii obrazów ;)

          spróbuj uwierzyć w siebie (wiem, łatwo to mówić) a nie dołowac sie
          nieistniejacymi problemami. moze opisz sie dokłądniej jak wyglądasz - forumowa
          zgraja pewnie potrafi cos doradzić, zebyś wyglądał lepiej :)
        • Gość: Dominika Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: 195.117.129.* 21.11.02, 14:05
          To co napisalas, to brutalana prawda. Zgadzam sie z toba
          w 100%
          Ale jakbym miala o tym pamietac zawsze gdy moj chlopak
          oglada film lub widzi zdjecie ladnej panny, to chyba
          dostalabym na leb i wpadla w depresje.
          Dlatega przestan obsesyjnie o tym rozmyslac, idz na
          zakupy i zrelaksuj sie :-)
    • klaryssa Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( 21.11.02, 14:27
      Wszyscy jestesmy estetami i szukamy piekna. Otaczamy sie pieknymi przedmiotami,
      sluchamy milej dla nas muzyki... ale nie zawsze musi to byc piekno zewnetrzne.
      W zwiazkach mniedzyludzkich liczy sie najbardziej to co mamy w srodku. Wydaje
      mi sie ze nie ma co dramatyzowac ze facet oglada takie super babki w pismach
      czy necie.. my kobietki tez wolimy jak na stronach kobiecych pisemek preza sie
      faceci z muskularna klata i zgrabnym tylkiem. Nie znaczy to jednak ze jest to
      jedynym wyznacznikiem naszego doboru partnera.
      Jesli chcesz sie poczuc lepiej to zmien cos w swoim wygladzie, ale zmien tak
      aby nie byc kopia kogos innego.. zmien cos co bedzie pasowac tobie a nie znanej
      modelce. Jesli struktura wlosa nie pozwala na osigniecie wymarzonego koloru to
      zrob inny, w ktorym bedzie ci do twarzy. Ja ostatnio poeksperymentowalam z
      pewnym internetowym programem do wizazu. Zeskanowalam swoje zdjecie i
      dopasowywalam sobie rozne fryzurki, zmienialam kolory wlosow. Niby tylko zabawa
      ale dzieki niej zauwazylam ze mam wiele mozliwosci. Sama zobaczysz ze przy
      odrobinie "retuszu" kazda z nas moze stac sie kobieta z okladki.
      pozdrawiam
      PS. A prawda jest taka ze zakochany facet nie zauwaza ani rozstepow, ani
      krostek na nosie:-)
      • Gość: kropka Do ladyblue i klaryssy IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.02, 15:24
        ladyblue - masz racje, stuknac w glowe powinnam sie i to porzadnie i kopniak
        tez by mi sie przydal, ale tak mi ciezko zyc z tymi emocjami i sama nie wiem
        czemu ciagle sie zadreczam, czuje sie nic nie warta i zapewne zanizam swoj
        poziom jeszcze bardziej. Jestem pewna, ze jak bede w zwiazku, wykoncze kazdego
        faceta swoja zaborczoscia, no chyba, ze taki bedzie wogole mnichem i 2 godziny
        dziennie przekonywalby mnie o tym, jaka jestem dla niego naj naj. Nie wiem,
        jakos nie moge przebolec tej zdrady wzrokowo-myslowej i rani mnie to tak
        cholernie.
        Co do mojego wygladu: mam 167 wzrostu, waze 52 kg, czyli waga w normie, mam za
        to okropnie jasna cere (na solarium sie nie zdecyduje, bo wyskakuja mi
        pieprzyki i piegi), wlosy rudo-blond-braz, ochydny kolor taki wyszedl po
        rozjasnianiu, naturalny zas braz. Wlosy sa suche i do niczego. Oczy szare
        nijakie, nos za wielki, zeby choc je myje i sa zdrowe, niestety zolte i nieco
        krzywe, do tego skora na posladkach i udach pelna cellulitisu i jak galareta,
        zero elastycznosci, na szczescie zawsze zakrywam nogi i wygladam lepiej. Dbam o
        siebie, ale raczej o higiene a z dekoracyjnych kupuje podklad, maskary,
        perfumy, cienie, a i tak zawsze tak to dobiore, ze efekt jest fatalny :-(((


        klaryssa - wspomnialas o programie z dopasowywaniem fryzur. Bardzo bym Cie
        prosila, czy jest jakas mozliwosc aby sciagnac czy zobaczyc ten program ?
        Chetnie bym poeksperymentowala, bo i fryzure tez chce zmienic.
        • ladyblue Re: Do ladyblue i klaryssy 21.11.02, 16:08
          Gość portalu: kropka napisał(a):
          > ladyblue - masz racje, stuknac w glowe powinnam sie i to porzadnie i kopniak
          > tez by mi sie przydal, ale tak mi ciezko zyc z tymi emocjami i sama nie wiem
          > czemu ciagle sie zadreczam, czuje sie nic nie warta i zapewne zanizam swoj
          > poziom jeszcze bardziej.

          nie wiem co ci poradzić, ale jesli sama sobie nie dasz rady z emocjami i
          nastawieniem do własnej osoby to zmiana wyglądu nic nie da. pracuj nad wyglądem
          ale też konsekwentie powtarzaj sobie że robisz sie coraz ładniejsza i
          przestajesz być szarą mysza a zaczynasz kobietą. możliwości masz mnóstwo, nie
          wiem ile kasy chcesz na ewentualną metamorfoze wydać - ale na pewno dobry
          fryzjer, może wizazystka albo kolorystka, pojawiały sie adresy na forum.

          > Co do mojego wygladu: mam 167 wzrostu, waze 52 kg, czyli waga w normie,

          no to juz masz jeden pozytyw - figura ok.

          > mam za to okropnie jasna cere (na solarium sie nie zdecyduje, bo wyskakuja mi
          > pieprzyki i piegi)

          z jasna cerą albo sie pogodzisz i uznasz za swój atut, albo bedziesz walczyć:
          samoopalacz, tabletki z karotenem, sok marchewkowy, puder brązujący.

          > wlosy rudo-blond-braz, ochydny kolor taki wyszedl po rozjasnianiu, naturalny
          > zas braz. Wlosy sa suche i do niczego.

          fryzjer to podstawa, dobrze dobrany kolor i fryzura, na włosy dobra odżywka.

          > Oczy szare nijakie, nos za wielki, zeby choc je myje i sa zdrowe, niestety
          > zolte i nieco krzywe, do tego skora na posladkach i udach pelna cellulitisu i
          > jak galareta, zero elastycznosci, na szczescie zawsze zakrywam nogi i
          > wygladam lepiej.

          oczy - moze pomyśl o kolowych szkłach kontaktowych, idź do salonu,
          poprzymierzaj, moze akurat trafisz w jakiś kolor w którym poczujesz sie dobrze.
          zęby - pasta wybielająca albo wybielanie u dentysty.
          cellu - stosowny specyfik i jakieś ćwiczenia.

          > Dbam o siebie, ale raczej o higiene a z dekoracyjnych kupuje podklad,
          > maskary, perfumy, cienie, a i tak zawsze tak to dobiore, ze efekt jest
          > fatalny :-(((

          za mało opisałaś swój typ urody zebym potrafiła cos doradzić, tak na razie to
          mi wyglądasz na lato, zerknij do tego wątku i poczytaj - tam masz dość dokłądne
          wskazówki do makijażu i kolorów
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=211&w=3146607
          wiem ze pisze ogólniki, ale wszystkie twoje problemy urodowe zotały już
          wielokrotnie opisane i roztrząsane w różnych watkach - wystarczy poszukać.
          i wiecej wiary w siebie
          • klaryssa Re: Do ladyblue i klaryssy 22.11.02, 10:55
            Przylaczam sie do slow ladyblue.. wiecej wiary w siebie.
            Co do programu do wizazu.. to dokladnej nazwy nie znam (Chyba studio wizazu) bo
            nabyla go moja siostra a ja tylko pozyczylam, ale moge to sprawdzic. Kupila go
            w Media markt w warszawie. Czy cos podobnego mozna sciagnac z netu nie mam
            pojecia ale zawsze mozna poszukac. Jak bedziesz zainteresowana czyms wiecej na
            temat programiku to prosze o mail jutro bede juz znala dokldna nazwe.
            Glowa do gory!!
    • Gość: jagoda Re: Dlugie blond wlosy - jak to osiagnac ?? :-(( IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 12:14
      ja tez kiedys znalazlam plik z roznymi zdjeciami w komputerze mojego meza,
      przez kilka tygodni chodzilam w ciezkim szoku, w koncu nie wytrzymalam i
      zrobilam piekielna awanture, po nocach mi sie snilay tez dziewczyny, ze jakim
      prawem one sa w u nas w domu w jakims pliku, a teraz jak sobie o tym pomysle to
      mnie to smieszy, niedlugo po tym incydencie moj maz kupil aparat cyfrowy i
      zaczal mnie fotografowac w przeroznych pozycjach, i ostatnio jak wstawalam w
      nocy do dziecka to nakrylam go na ogladaniu zdjec - MOICH?!
      faceci potrzebuja seksu i mysla o nim chyba non stop, i uwielbiaja ogladac
      rozne rozbieranki, a ze na zdjeciach sa akurat fajne laski... gdyby patrzyli na
      mniej doskonale tez by ich to podniecalo, oni patrza i mysla:sex, a my patrzymy
      i myslimy: ladniejsza czy nie, i juz sie porownujemy.
      a co do moich erotycznych zdjec to bylam zaskoczona bo sama sie dziwilam ze to
      ja jak na siebie patrzylam, i teraz ja tez lubie ogladac wlasne zdjecia

      dominiko z now sie z toba zgadzam
      na takie problemy najlepiej robi maly shopping, fryzjer i kawka z kolezanka

      a tobie kropko powiem jeszcze ze nicole kidman ma piekielnie biala skore i rude
      wlosy co ty na to?


      pozdr.
      jagoda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja