Gość: Meganka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.02.06, 13:11
Po kolejnej kuracji drmatologicznej (niedługo będę mogła napisać o tym chyba
książkę...) mam koszmarnie przesuszoną skórę twarzy. Derm mówi, że "tak ma
być" i efekt kuracji zależy od tego, czy to wytrzymam i się poddam. A będzie
tak przez miesiąc (!). Zaciskam zęby i wmawiam sobie, że dam radę. Ale...
problemy z cerą mam tak długo, że nabawiłam się na tym punkcie potwornych
kompleksów i nie umiem wyjść na ulicę bez fluidu na twarzy. Wydaje mi się, że
wszyscy patrzą na moje przebarwienia i takie tam historie.. ale do rzeczy -
czy znacie jakąś markę fluidu, który sprawdzi się lepiej przy takiej suchej
skórze, niż inne? bo te, których używam do tej pory (Colorstay) marnie
wyglądają na tej suchej, łuszczącej się skórze... już nie wiem, co robić...