bundle
08.03.06, 19:59
Zostałam skutecznie i trwale uczulona przez szampon Timotei z bursztynem i
rumiankiem(nie mam blond włosów,ale do gazety była próbka i ciekawość
zwyciężyła).Dostałam po nim łupieżu i okropnie naprzemian swędział i piekła
skóra głowy.Próbowałam Head&Shoulders,ale nic.Jak również Nizoral i taki
preparat z Avonu do przesuszonej skóry głowy nic nie dały.Maseczka z
żółtka...ugh zdecydowałam się i też nic.Ja już nie wiem co robić.Co radzicie?
Może miałyście/macie podobny problem?