TYJE!!! Dlaczego???

IP: 217.153.210.* 16.03.06, 16:47
Kochane dziewczyny, ratujcie prosze. Jestem na diecie, staram sie jesc
niewiele, duzo sie ruszam, a mimo to waga ciagle skacze w góre. Na sniadanko
jem salatke owocowa z musli i jogurtem, na obiad chlebek chrupki i serek
wiejski (jestem w pracy), wieczorem zjem jakas zupe warzywna, a wciagu dnia
przygryzam jablka czy marchewke. Pije duzo wody, uzywam wylacznie slodzika...
3 razy w tygodniu intensywnie plywam, codziennie chodze do pracy pieszo -
jakies 40 minut w jedna strone. Kazdy normalny chudl by od razu, ja tyje :(((
I nie sa to bynajmniej miesnie, bo ledwie moga dopiac sie w spodniach :(((
Pomozcie, bo nie wiem juz co robic...
    • neti13 Re: TYJE!!! Dlaczego??? 16.03.06, 16:54
      Być może to co jesz jest zbyt lekkie i Twój organizm spalając nie traci zbyt
      wielu kalorii. Zapytaj o ten problem na FF.Zdaje się , że kiedyś coś o tym było.


      Pozdrawiam
      • Gość: Justyna Re: TYJE!!! Dlaczego??? IP: 217.153.210.* 16.03.06, 17:07
        FF? A coz to takiego?
    • Gość: Justyna Re: TYJE!!! Dlaczego??? IP: 217.153.210.* 16.03.06, 17:26
      Pomóżcie prosze... Jestem zalamana :((
      • Gość: mnarcela Re: TYJE!!! Dlaczego??? IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 16.03.06, 17:29
        kurde nie wiem czxemu tak sie dzieje..
        Masz jakies problemy zdrowotne?
        Za malo jesz i tluszcz Ci sie odkłada nie mam pojecia..
        • neti13 Re: TYJE!!! Dlaczego??? 16.03.06, 17:32
          FF to forum fitness ;)

          Powodzenia :)
    • neti13 Re: TYJE!!! Dlaczego??? 16.03.06, 17:28
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=342
    • Gość: Asia Re: TYJE!!! Dlaczego??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.06, 19:15
      a jak tyjesz? tzn. czy równomiernie, ręce, nogi, pupa, brzuch, czy "poprawiasz
      sie" w jakims konkretnym miejscu??
      • Gość: Asia Re: TYJE!!! Dlaczego??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.06, 18:37
        pytam dlatego, że sama myślałam, że tyję (tzn. powiększał mi się obwód brzucha,
        żadne spodnie się na mnie nie zapinały :( no i byłam cięższa, ale reszta
        wyglądała "w normie") a okazało się, że to guz jajnika. W każdym razie jeśli
        jesz mało a mimo to tyjesz, sprawdź, czy jesteś zdrowa.
    • nessie-jp Re: TYJE!!! Dlaczego??? 16.03.06, 19:27
      A robiłaś badania? Może ty puchniesz, a nie tyjesz? (tzn. organizm zatrzymuje
      wodę - objaw np. chorób nerek).
      • Gość: Justyna Re: TYJE!!! Dlaczego??? IP: 217.153.210.* 17.03.06, 10:17
        Ale jakie badania mam zrobić??
        • Gość: a Re: TYJE!!! Dlaczego??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.06, 11:38
          Tycie pomimo diety i zdrowego trybu życia jest jednym z objawów niedoczynności
          tarczycy. Spróbuj udać się na wizytę do endokrynologa. Ja leczę niedoczynność
          tarczycy, też tyłam bez powodu. Do swojej wagi zaczęłam wracać po rozpoczęciu
          leczenia. Pozdrawiam
        • nessie-jp Re: TYJE!!! Dlaczego??? 17.03.06, 13:02
          Zmierzenie ciśnienia, ogólne badanie krwi i moczu (koniecznie z oznaczeniem
          poziomu cukru - ale to chyba jest w standardzie)
    • kora3 Czy słyszałyście o takiej metodzie? 17.03.06, 11:42
      przyczyn braku chudnięcia przy dośc radykalnej diecie moze być kilka.
      Zatrzymywanie wody, ale także co może wydawac sie iracjonalne -za mało jedzenia
      i za słaba jego jakośc, monotonia. Organizm zcuje, ze coś jest nie tak i zamiast
      normalnie spalac magazynuje te resztki tłuszczu jakie mu dostarzcasz "na potem"
      bo pzrywzyczaił się,z e dostaje mało i amło urozmaicone, wiec "robi zapasy".Poza
      tym przyczyny moga być zdrowotne, hormonalne. Poza tym - zmiana tabletek anty
      (jeli zażywasz), a takze rzucenie palenia, zwłaszcza pewna metodą, o ile
      paliłas, oczywiście.
      Co do rzucania palenia to sama mam wątpliwości, zawsze bowiem wydawalo mi sie,z
      e rzucający palenie po prosru więcej jedzą i tyle. Tymczasem moja koleżanka
      rzucila palenie kiedyś mtodą BICOM-u. Palic jej sie nie chciało zdecydowanie,
      jeść też nie barzdo. Byysmy wtedy razem na urlopie i dokładnie wiedziałam co je.
      Zawsze była szczupla i zależało jej na utrzymaniu sylwetki, słodyczy nie lubi.
      Pomimo, ze w penym momencie nie jadła juz niemal nic (za co chcialam ją
      zamordowac) tyła, a raczej sparwiała wrazenie, ze puchnie. Duzo cwiczyła, a waga
      skoczyła jej o 8 kg i nie chciała spać. Miala wrecz stan depresyjny. Poza tym
      inne objawy dziwne- drżenie rąk, płaczliwość, łamliwe włosy. O ile placzliwość
      mogła wynikac z braku akceptacji swojego wyglądu to jednak chyba uderzenia
      gorąca, drżenie rąk, czy łamliwe matowe włosy raczej - nie. Była u lekarza
      pochwalił za rzucenie fajek, ale na metode sie skzrywił i nie powiedział nic
      pochlebnego. Stan koleżenki (niepalacej wówczas) trwał ponad rok, później wrciła
      (stety, niestety?) do palenia i ...schudla w ciagu tygodnia pierwsze 3 kg
      obżerając sie niemilosiernie. Pali nie dużo (kilka papierosów dzienie) ale
      systematycznie. Od tego czasu przestalam wierzyć po pierwsze w to, że byli
      palacze tyją bo sie objadaja, po drugie w dziwaczne metody rzucania palenia> Czy
      ktoraś z was sie z tym zetknęła? jakie doświadzcenia?
      PS> Sorry za wcięcie sie w ten watek, z tym pytaniem w sumei troche na marginesie..
    • hynde A moze w ciazy jestes? n/t 17.03.06, 11:47
      • Gość: Justyna Re: A moze w ciazy jestes? n/t IP: 217.153.210.* 17.03.06, 12:55
        Nie jestem... Na 100%..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja