Gość: Justyna
IP: 217.153.210.*
16.03.06, 16:47
Kochane dziewczyny, ratujcie prosze. Jestem na diecie, staram sie jesc
niewiele, duzo sie ruszam, a mimo to waga ciagle skacze w góre. Na sniadanko
jem salatke owocowa z musli i jogurtem, na obiad chlebek chrupki i serek
wiejski (jestem w pracy), wieczorem zjem jakas zupe warzywna, a wciagu dnia
przygryzam jablka czy marchewke. Pije duzo wody, uzywam wylacznie slodzika...
3 razy w tygodniu intensywnie plywam, codziennie chodze do pracy pieszo -
jakies 40 minut w jedna strone. Kazdy normalny chudl by od razu, ja tyje :(((
I nie sa to bynajmniej miesnie, bo ledwie moga dopiac sie w spodniach :(((
Pomozcie, bo nie wiem juz co robic...