Gość: sabrina
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.03.06, 18:01
Mam dlugie, bardzo dlugie bo siegajace "za tylek" wlosy w kolorze zlotego
blondu, od "zawsze" takie nosze,sa zadbane i ladne, od dluzszego czasu mysle o
jakiejs zmianie, mianowicie chcialabym obciac wlosy do polowy plecow i
przefarbowac, tzn jeszcze delkatnie rozjasnic (bez pasemek czy baleyagu) moze
tez delikatnie wycieniowac (sa wszystkie rowne) tak mysle i mysle i nadal nie
moge sie zdecydowac na zmiane, wiekszoc ludzi mi odradza, mowia ze bede
zalowac ze obcielam...ale z drugiej strony jedyne co moge zrobic teraz ze
swoimi wlosami to spiac w kucyka, bo rozpuszczone przeszkadzaja a na inne
upiecia sa zbyt dlugie i ciezkie, pewnie moj dylemat wyda wam sie glupi...bo
to tylko wlosy, mam nadzieje, ze mnie nie wysmiejecie....ale ja naprawde nie
moge sie zdecydowac.... :/ takie krotsze wlosy mozna zawsze jakos fajnie
upiac, uczesac, zakrecic, no juz sama nie wiem :/ moze ktoras z was miala
takie dlugie wlosy i zdecydowala sie na zmiane??
Pozdrawiam!!!