Dziewczyny,jestem szczęśliwa!

IP: *.pai.net.pl 21.03.06, 00:04
Przepraszam,ze taki wątek na tym forum,gdzie piszemy o urodzie,ale z racji
tego,ze są tu same dziewczyny,chciałam sie podzielić swoją radością.Poznałam
wreszcie najnor,alniejszego faceta,który nie mka ani zony,ani dziewczyny,ani
milona tajemnic!!!!Przegadalismy dziś na spotkaniu 6godzin,a ja czułam jakby
minęła chwilka!!!I co najważniejsze,on mysli podobnie!!!!Pojutrze idziemy na
spacer.Wiosna,wiosna:)
    • magdaksp Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! 21.03.06, 00:05

      gratuluje.ja takiego fajnego poznalam 13 miesiecy temu :)
      • Gość: busia Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 00:25
        Suuuper!!! :))
        Tak, tak, od dzisiaj czuc ze wiosna idzie :D
        • bzzzk Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! 21.03.06, 00:29
          z tą wiosną, to też zauważyłam:)
          no super, że poznałaś normalnego faceta, też bym chciała... ale póki co tonę po
          uszy w platonicznym uczuciu do mężczyzny żonatego;)

          pzdr
          • Gość: cziiika Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! IP: *.pai.net.pl 21.03.06, 00:34
            Kochana,doskonale Cie rozumiem,bo jeszcze do niedawna tez to przechodziłam.Ja
            chyba mam jakiś nadajnik,który przyciaga samych zajętych facetów.Wobec tego,gdy
            poznałam Pana X.to już sam fakt,ze jest wolny(a wierzcie mi,sprawdziłwm)
            podniósł mnie na duchu;nie wspoomninajac już o tym,ze tak cudownie nam sie
            rozmawiało i taka jestem, szczęśliwa.Moze musiałam spotkać tylu "kretynów"zeby
            móc się tym cieszyć teraz?Takim normalnym facetem?
            • bzzzk Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! 21.03.06, 00:50
              pewnie tak, przynajmniej teraz umiesz to docenić:) fajnie, takie sytuacje
              podnoszą mnie na duchu- znaczy, że normalni też są:) powodzenia!!!

              a w moim życiu to pierwszy żonaty przypadek;) jeśli chodzi o "nadajnik", to ja
              natomiast posiadam taki, który przyciąga mężczyzn z problemami emocjonalnymi;)
              dosłownie każdy, którym się zainteresuję takie ma i to nie to, że przecież
              każdy ma problemy, gorsze dni itp. tylko oni autentycznie potrzebują pomocy
              specjalisty;) hmmm, aż się boję myśleć o mojej przyszłości;)

              pzdr
              • vanilla_eyes Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! 21.03.06, 02:15
                Hmm, Bzzzk, widze ze nie tylko ja tak mam :] Tylko ze ci moi to potrzebuja
                pomocy albo psychologa, albo psychiatry, adwokata, radcy prawnego, urzedu
                pracy, miasta, imigracyjnego, zusu, stylisty, wizazysty, fryzjera, dermatologa,
                korepetytora, promotora itd. Masakra, wlasnie zdalam sobie sprawe, ze jeszcze
                nie mialam normalnego faceta, nigdy! Kazdy mial jakis chory problem :/
                Na szczescie w tej chwili jestem absolutnym singlem, oczywiscie paru facetow
                podoba mi sie, ale do nikogo nie wzdycham, nie placze za nikim, nie sprawdzam
                co minute telefonu, poczty, gadu. Jest pieknie :D Tylko czasem zimna nocka robi
                sie jeszcze zimniej, bo nie ma sie do kogo przytulic, no ale cos za cos.
                Ale moze kiedys ktos odpowiedni sie nam przyplacze (tylko zeby nie ten
                sam! :P), my w tym samym wieku jestesmy, jeszcze duzo zycia przed nami :]
                Pzdr. :]
                • bzzzk Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! 26.03.06, 19:08
                  pewnie, jeszcze ktoś odpowiedni zdąży się pojawić, też tak myślę, nie ma co na
                  siłę szukać, przynajmniej ja już zaprzestałam na razie, bo z moich związków nic
                  dobrego nie wychodziło;) poczekam, może zacznę przyciągać tych normalnych,
                  względnie, przynajmniej;)
                  na razie wystarcza mi jednostronne wzdychanie:) bez specjalnej nadziei na
                  cokolwiek więcej, ale może to i lepiej, he he;)
                  o, ja normalnego raz miałam. był świetny, ale mnie odbiło, zachciało mi się
                  innego i odeszłam. jakiś czas później jeszcze się zeszliśmy, ale on się bardzo
                  zmienił i niestety przestał być normalny;) takie już moje przeznaczenie być
                  może:] gdybym tylko ja była jakaś bardziej wytrzymała psychicznie, to bym się
                  nie przejmowała i trwała przy tych specyficznych facetach, ale jak taki np. ma
                  ciągłe depresje, to mnie to "ciągnie" zaraz w dół, bo sama mam częste spadki
                  nastroju, więc potrzebuję kogoś bardziej "pozytywnego":)

                  pozdrawiam
              • Gość: karina Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! IP: *.gl.digi.pl 26.03.06, 18:34
                ja tez przyciągałam takich, w końcu zakochałam się w takim i wyleczyłam Go :)),
                jestesmy juz 15 lat i jest pięknie, ale w dalszym ciągu lgną do mnie "sieroty"
    • Gość: Martyna K. Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! IP: *.net / 82.160.17.* 26.03.06, 17:54
      Fajnie,ze spotkałas kogos takiego dla siebie.
      Ja akurat juz takiego spotkałam ale on cos nie bardzo za mną,zobaczymy
      pozdrawiam i powodzenia.
      • Gość: Mimi Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.06, 18:12
        Ja poznałam taki ideał 4 lata temu :) Od tamtej pory jesteśmy dla siebie
        najlepszymi przyjaciółmi.


        Niestety "tylko" przyjaciółmi... :(
        • Gość: gosc Re: Dziewczyny,jestem szczęśliwa! IP: *.d4.club-internet.fr 26.03.06, 20:07
          pewnie pedal ? zdarza sie, coz nobody is perfect
Pełna wersja